Spodziewający się znaleźć w pudełku opisywanym jako SexBox 3600 coś do grania, mogą być zawiedzeni, chyba że liczą na "grę" z reklam firmy Durex.
Za okładką nawiązującą wyglądem niedwuznacznie do opakowań konsoli Microsoftu znaleźć można kostium japońskiej uczennicy, nawilżacz i coś co producent tego pakunku nazywa "roter" (ponieważ to urządzenie zasilane bateriami... najprawdopodobniej wiadomo co to jest ;)).
Cena zestawu to 3600 jenów (nieco ponad 30 dolarów).
więcej »








