Chung Lee stworzył system śledzenia głowy (Head Tracking) wykorzystując kontroler Nintendo z jego sensorem podczerwieni oraz mocowany do głowy element będący jej źródłem. Dzięki tej technologii, płaski ekran, który zwykle pokazuje obrazy podobnie do tych z ramek ze zdjęciami (niezależnie pod jakim kątem by nie spojrzeć, widzi się to samo), może wyświetlać obrazy upodabniające monitor do... okna. Po odchyleniu się w prawo można zobaczyć więcej po lewej stronie, po odchyleniu w lewo, po prawej. Rozwiązanie działa również w pionie oraz w trzecim wymiarze, w osi Z. Od użytkownika wymagane jest umieszczenie na głowie sensora wysyłającego sygnały w podczerwieni (w tym wypadku to specjalne okulary).
Jak można by wykorzystać to w grach? Na wiele sposobów. Wystarczy sobie wyobrazić jak taki gadżet mógłby odmienić sposób wychylania się w grach FPP (First Person Perspective) zza węgła ;)
Poniżej film prezentujący wynalazek. Nientendo powinno zatrudnić tego człowieka od zaraz ;).
więcej »








