UbiSoft zdecydował się odejść od sprawdzonej formuły poprzednich gier Prince of Persia i wprowadza zmiany. Jaka jest największa? Cell-Shading.
Decyzje studia Ubisoft Montreal dotyczące zmian w koncepcji serii Prince of Persia zdają się być bardzo kontrowersyjne. Francuski wydawca od dawna miał zapędy do produkowania gier w technologii cell-shading (pamiętacie strzelaninę FPP Pt. XIII na podstawie komiksu o tym samym tytule?). Wówczas, pomimo usilnych starań specjalistów od marketingu, gra XIII nie stała się wielkim hitem i nie zapoczątkowała nowej serii, która napełniłaby skarbiec firmy. Decyzja o zastosowaniu tejże technologii wydaje się być jeszcze bardziej dziwna jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że najnowszy Prince of Persia funkcjonować będzie na zmodyfikowanym silniku gry Assassin's Creed (którego niedawno dla Was recenzowaliśmy). Gracze oczekują kolejnej zapierającej dech w piersiach i wprawiającej w osłupienia oprawy wizualnej, która dosłownie zmiażdżyłaby Assassin's Creed. Cóż, w pewnych kręgach cell-shading jak widać jeszcze może imponować. Czy gracze „chwycą przynętę"? Ciężko powiedzieć.
więcej »









