SecuROM, DRM, Spore i Electronic Arts - wymieszać i pasztet gotowy. Spore to nowa, głośna gra wydana przez firmę Electronic Arts. W jej kodzie zaszyto antypirackie zabezpieczenie oparte na rozwiązaniach DRM, SecuROM,które ogranicza liczbę komputerów, na których posiadacz może ją zainstalować, do trzech. Limit można zwiększyć pod warunkiem, że nabywca gry zadzwoni do działu obsługi klienta.
Od chwili premiery gry odzew ze strony świata graczy był bardzo negatywny. Jeden z największych sklepów internetowych, Amazon.com, zalała fala tysięcy klientów, którzy oceniali grę najniższej jak się dało. Wiele komentarzy zawierało jedn, powtarzające się stwierdzenie, że tego typu praktyki to obraza legalnych nabywców. Niedługo trzeba było czekać na reakcję sklepu, który zablokował możliwość komentowania gry.
Firma Electronic Arts broniła się twierdząc, że limit do trzech komputerów ustalono by odpowiedzieć na potrzeby większości klientów, zwalczając jednocześnie skalę piractwa. Według firmy niecałe 25% użytkowników aktywowało grę na dwóch komputerach, a tylko 1% na trzech. Sam "Kreator kreatur" gry Spore był aktywowany 453.048 razy. 77% aktywacji dokonano na jeden komputer, 23% na dwa lub trzy, a 1% użytkowników próbował dokonać aktywacji na więcej niż trzy komputery.
Dane przedstawione przez firmę Electronic Arts mijają się jednak z krytyką klientów, bo im nie chodzi o liczbę w limicie, a o sam limit. Według wydawcy system DRM ma ważną zaletę dla klienta, a mianowicie zwalnia go z potrzeby wkładania płyty z grą do napędu przed jej uruchomieniem. W trakcie pierwszego uruchamiania gra potwierdza przez sieć zgodność danych komputera z tymi, które znajdują się na serwerze obsługującym aktywacje.
Ostatni argument firmy Electronic Arts okazał się być istnym strzałem w stopę. Według firmy DRM oznacza, że grę można zainstalować na trzech komputerach: w biurze, w domu i dla kogoś z rodziny. Nie można natomiast tworzyć i rozpowszechniać tysięcy kopii. W rzeczywistości właśnie to ma miejsce!
Serwis TorrentFreak pokusił się nawet o stwierdzenie, że ogromna rzesza niedoszłych nabywców gry zdecydowała się zdobyć ją nielegalnie byle uniknąć DRM-u. Według TorrentFreak, Spore z różnych serwisów oferujących tzw. pliki torrent pobrano już ponad pół miliona razy. To oznacza, że skala piractwa gry Spore przekracza wszystkie dotychczas wydane tytuły. Jeśli aktualny trend utrzyma się, Spore już za kilka do kilkunastu dni stanie się najpopularniejszą grą, jakakolwiek była rozpowszechniana w sieci BitTorrent.
Dla porównania grę Crysis z serwisów torrentowych pobrano "tylko" 420.000 razy, ale trzeba wziąć pod uwagę, że grę wydano niemal rok temu. Spore dostępna jest od zaledwie tygodnia.
więcej »









