Niższa cena, czego łatwo się domyślić, nie będzie dotyczyć tych samych modeli, za które firma oczekuje po 1500 dolarów. Art Lebedev Studio przygotuje dla chcących zapłacić mniej uboższe wersje klawiatur, zależnie od ceny, wyposażone w ograniczoną liczbę przycisków z wbudowanymi ekranami. W najtańszej wersji, guzików z ekranami będzie niemal tyle co nic, bo tylko jeden (podświetlana spacja przyda się podobno do wyświetlania np. wersji językowej klawiatury). Za około 600 dolarów użytkownik dostanie sprzęt z umieszczonymi po lewej stronie klawiszami funkcyjnymi z ekranów OLED. W tym wypadku będzie ich już 10. Za 1000 dolarów Art Lebedev zapewnić ma klawiaturę z 47 przyciskami OLED, obejmującymi część literową. Model kompletny, a jednocześnie najdroższy będzie kosztować 1564 dolary. Producent zapowiada też możliwość unowocześniania skromniejszych klawiatur przez dodawanie im kolejnych przycisków z ekranami. Cena pojedynczego przycisku OLED to około 15 dolarów.
Sam pomysł rosyjskich projektantów jest bardzo interesujący. Uniwersalna klawiatura z mini ekranami zamiast typowych klawiszy może wyświetlać zestawy znaków, symboli, grafikę, a nawet proste animacje, zależnie od aplikacji, z którą właśnie pracuje komputer. Z realizacją jest nieco gorzej. Patrząc na dotychczasowe prace nad klawiaturami Optimus Maximus i kłopoty z dotrzymywaniem kolejnych terminów, z entuzjazmem i odliczoną sumką trzeba poczekać do prawdziwej rynkowej premiery sprzętu. Stronę projektu można znaleźć tutaj.
więcej »








