Dlatego też ponad 26.000 klientów zamówiło łącznie niemal 140 tysięcy tych monitorów, w "promocyjnej" cenie.
Pomyłki zdarzają się w różnych firmach, a biorąc pod uwagę liczbę zamówionych egzemplarzy, Dell nie zamierza ich sprzedać. Przynajmniej nie w cenie, którą omyłkowo wstawiono w internetowym sklepie.
Dla firmy zirytowani klienci mają jednak nie najlepsze wieści. Złożyli oni skargę w Tajwańskiej Komisji ds. Ochrony Klienta, która wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Komisja już przekazała firmie Dell wezwanie do polubownego załatwienia sprawy z klientami. Jeżeli to nie nastąpi, Komisja w imieniu klientów wejdzie z firmą w spór prawny. Innymi słowy: sprawa trafi do sądu.
Przedstawiciele Della zadeklarowali, że firma udzieli niedoszłym nabywcom tanich monitorów rabaty na zakupy w swoim sklepie. Nie wiadomo jeszcze jaka ma być wartość rabatów, ani czy klienci przyjmą taką ofertę.
więcej »









