Serwis X-Bit Labs pisząc o odkryciach Bay'a wspomina, że mimo prawie dwuletniej obecności nowych filmowych nośników na rynku, żaden z nich nie stał się jeszcze popularny. Poza domysłami powodów tego stanu rzeczy wyrażanymi przez amerykańskiego reżysera, serwis sugeruje, że stać mogą za tym zarówno niemałe ceny samych filmów, znacznie wyższe w porównaniu do krążków DVD, ale i ceny sprzętu, które również jak na razie nie należą do najniższych.
Jednak dla Bay'a kłopot leży w Microsofcie i działaniach korporacji na rzecz konkurencyjnego do Blu-ray formatu HD DVD. Wspieranie HD DVD prowadzić ma zdaniem reżysera do kłopotów obu formatów (blokując zapewne możliwość ujawnienia się na rynku lidera, którym dla Baya najwyraźniej jest Blu-ray).
W krytyce reżyser posuwa się nawet do oskarżeń Microsoftu o płacenie studiom filmowym w zamian za wybieranie formatu HD DVD zamiast technologii konkurencyjnej. Celem Microsoftu ma być jego zdaniem utrzymanie swego rodzaju "zamieszania" na rynku do czasu dopracowania przez firmę technologii cyfrowych pozwalających pobierać filmy z sieci. Warto wspomnieć, że film "Transformers" oferowany jest obecnie tylko na jednym z dwóch nowoczesnych nośników, na płytach HD DVD.
Sam Bill Gates z Microsoftu, przypomina serwis, już niemal dwa lata temu miał stwierdzić, że technologie Blu-ray i HD DVD są ostatnimi z fizycznych formatów wymiennych mediów, a wszystko zmierza w kierunku technologii związanych z siecią, przekazami strumieniowymi i pobieraniem danych na dyski twarde.
więcej »








