Chcąc walczyć z dominacją wyszukiwarki Google, Microsoft podejmuje zaskakujący desperacki krok. Gigant z Redmond uruchomił program płacenia internautom za korzystanie z jego wyszukiwarki, a więc z Live Search. Program polega na zwracaniu określonych kwot za zakupy dokonane w sklepach biorących w nim udział. Warunek to oczywiście dotarcie do sklepu przez wyszukiwarkę.
Firma nie kryje swoich intencji i mówi wprost: "Chcemy uzyskać waszą lojalność i nagradzać ją zwracaniem części pieniędzy, w waszych codziennych zakupach w sieci". Program obecnie ograniczony jest terytorialnie do Stanów Zjednoczonych Ameryki, ale można przypuszczać, że nie na długo.
Wśród partnerów (sklepów) Microsoftu znajduje się 700 podmiotów. Aby skorzystać z oferty najpierw trzeba zarejestrować się jako użytkownik usług Microsoftu. Aby otrzymać pieniądze, na swoim wirtualnym koncie trzeba uzbierać nie mniej niż 5 dolarów.
To na co nie można zapracować, zawsze można kupić. Ciekawe co w tej sytuacji zrobią właściciele Google'a? Uśmiechną się, czy zrobią identyczny program, i wtedy się uśmiechną?
więcej »








