Telefony mają być wykonane z tytanu, a w konstrukcji wykorzystywać śrubki z aut Ferrari. Z kolei na tył nowości trafi skóra, którą zwykle wykorzystuje się do oblekania siedzeń w samochodach włoskiej firmy. Tam też znajdzie się schemat z systemem zmiany biegów.
Cena telefonu, donosi Reuters, jak na silnie limitowany przedmiot nie jest niska i wynosi około 18 tys. euro.
Podobno, w opakowaniu z telefonem kupujący będą mogli otrzymać tłok z silnika bolidu F1. Za tę cenę będą mogli też domagać się wymiany skórzanego pokrycia komórki co pół roku ;).
Nie są to pierwsze telefony Ferrari od Vertu. Już w marcu firma zaprezentowała komórki z samochodowym logo. Wtedy jednak modele te, Ascent Ferrari 1947 Limited Edition, były oferowane w znacznie większych seriach.
Kooperacja Vertu i Ferrari to tylko jeden z przykładów wykorzystywania przez firmy elektroniczne znanych marek i oferowanie luksusowych modeli telefonów. Niedawno wspólny projekt ogłosił Samsung i Giorgio Armani, a wcześniej marka Dolce & Gabbana pojawiła się przy telefonach Motorola, a LG wykorzystało markę Prada.
Nowe telefony Vertu mają pokazać się w sprzedaży w sklepach w Londynie, Paryżu, Hong Kongu i Singapurze. Stronę producenta można znaleźć tutaj.
więcej »








