O ile pojęcie szkodliwego oprogramowania do kradzieży danych jest stosunkowo nowe, to cel istnienia takiego oprogramowania jest już dobrze znany. Jest nim kradzież z uszkodzonych sieci i komputerów danych poufnych, takich jak: dane uwierzytelniające banków internetowych, numery kart kredytowych, numery polis ubezpieczeniowych, hasła i tym podobne.
Pozyskane w ten sposób dane pozwalają na rozwój gospodarki cyberprzestępczego podziemia, która oparta jest na sieciach przestępczych nastawionych na zysk i przekraczających granice geopolityczne.
Konie trojańskie są najszybciej rozwijającą się kategorią oprogramowania do kradzieży danych. Potwierdzają to informacje udostępnione przez TrendLabs — globalną sieć centrów badań, serwisu i wsparcia technicznego firmy Trend Micro, która stale monitoruje zagrożenia i zapobiega atakom.
Poważne zagrożenie dla komputerów stanowią ataki koni trojańskich. Jak sama nazwa wskazuje, dostają się one zwykle do systemu w postaci pozornie nieszkodliwych programów, np. wygaszaczy ekranu, gier lub żartów. Oto najważniejsze wnioski z badań TrendLabs:
- W 2007 r. 52% szkodliwego oprogramowania do kradzieży danych stanowiły konie trojańskie. W 2008 r. wskaźnik ten wzrósł do 87%, a w I kwartale 2009 r. — do 93%.
- Konie trojańskie, w tym programy szpiegujące, są głównym typem szkodliwego oprogramowania kradnącego dane we wszystkich regionach monitorowanych przez TrendLabs — w Australii, Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Południowej oraz w Europie.
Polityka zajęła się w końcu cyberprzestępstwami, przynajmniej w tytułach wiadomości medialnych. Jest to zupełnie zrozumiałe, ponieważ, jak wynika z raportów Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA, tylko w Stanach Zjednoczonych liczba stwierdzonych przypadków włamań do komputerów rządowych i umieszczenia na nich szkodliwego oprogramowania w latach 2006–2008 wzrosła ponad dwukrotnie.i
Zdaniem Paula Fergusona, doświadczonego specjalisty ds. badania zagrożeń w firmie Trend Micro, nie jest wykluczone, że cyberterroryści umieścili już szkodliwe oprogramowanie w sieci elektroenergetycznej Stanów Zjednoczonych, co umożliwiałoby im zdalne przerwanie dostaw energii w każdej chwili.
Cechą charakterystyczną cyberprzestępstw jest coraz większa mobilność w skali międzynarodowej. W 2007 r. estońskie sieci komputerowe miały poważne problemy z powodu ataków typu DDos (distributed denial of service — rozproszone ataki typu „odmowa usługi”) skierowanych zarówno na rządowe, jak i cywilne serwisy internetowe, inicjowanych prawdopodobnie w Rosji.
Incydenty te miały miejsce podczas sporu pomiędzy Rosją i Estonią z powodu usunięcia przez Estończyków pomnika żołnierzy radzieckich.
więcej »









