Producent zamontował w niej metalową płytę, która ma rzekomo zwiększa stabilność i sztywność urządzenia. Arvo ma też antypoślizgowe podkładki oraz kabel o długości 1,5 metra, zakończony wtyczką USB.
Klawisze są średniego profilu, co nie powinno odstraszać zarówno zwolenników klawiszy nisko- oraz wysokoprofilowych. Arvo ma też trzy programowalne przyciski, umieszczone pod spacją, sześć podświetlanych klawiszy status poszczególnych funkcji (np. przypisanych do klawiszy na klawiaturze numerycznej).
Warto też zauważyć, że klawiatura numeryczna oprócz swojej standardowej funkcji może być przełączona w tryb gier, w którym dolne klawisze zastępują strzałki. To gdyby komuś większa odległość bardziej odpowiadała.
Roccat Arvo na sklepowych półkach pojawić się powinna w połowie grudnia. Cena wyniesie około 60 euro za sztukę.
więcej »








