Serwis Hardware-Infos przetestował w kilku grach kartę graficzną ATI Radeon HD 4870. Tym razem nie było to zwykłe testowanie wydajności, w porównaniu do innych modeli.
Na tapetę redakcja serwisu wzięła chwalony przez AMD wbudowany kontroler dźwięku HD Audio, z którego strumienie mogą być przesyłane przez port HDMI. Jako że większość użytkowników korzysta z połączeń analogowych, port ten (o ile w ogóle jest na karcie) pozostaje nieużywany.
Testy wykazały, że jego bezczynność negatywnie wpływa na wydajność w grach. Okazuje się, że dopóki kontrolera nie wyłączy się całkowicie, ten cały czas generuje cyfrowy dźwięk.
Testy przeprowadzono w sześciu grach (Crysis Warhead, Far Cry 2, GRAW 2, GTA IV, HAWX oraz S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky). Przy obciążających system ustawieniach (rozdzielczości 1920 x 1200, FSAA 4x, 16x AF) wyłączenie urządzenia "ATI Function Driver for High Definition Audio" powoduje wzrosty wydajności nawet do 5%. Średnio uzyskane wzrosty wynosiły od 2 do 3%.
Gry takie jak GTA IV, HAWX oraz GRAW 2 zyskały tylko nieznacznie, ale tytuły mocno obciążające GPU notowały wzrosty większe.
Redakcja Hardware-Infos nie chce jeszcze przedstawiać racjonalnych konkluzji, na podstawie kilku testów. Jednakże według nich tendencja jest jasna: wbudowany kontroler dźwięku w kartach Radeon HD zmniejsza ich graficzną wydajność, nawet gdy nie jest używany.
więcej »








