Sprawa rozbija się o funkcję śledzenia twarzy, która nie potrafi skutecznie działać, gdy przed kamerą usiądzie osoba o czarnym kolorze skóry, podczas gdy dla "białych" jest bardzo "przyjazna". Można to uznać oczywiście za niezbyt poważny problem, ale pod warunkiem, że nie należy się do tej rasy człowieka, która może czuć się przez niego mocno poszkodowana.
Dziwne też jest to, że firma Hewlett-Packard nie przeprowadzała własnych testów, bo przecież coś takiego można zauważyć bez najmniejszych problemów.
więcej »








