Firma ukrywała prawdę, i traci ważnego partnera. Serwis TG Daily informuje, że dotarł do źródeł i dokumentacji, z których wynika, że firma Diamond Multimedia, od stycznia do czerwca, wprowadziła na rynek od 15.000 do 20.000 wadliwych kart graficznych z procesorami ATI Radeon serii 3800. Producent zaprzecza, że karty są wadliwe choć przyznaje, że kilka miesięcy temu wykryto jeden, wyizolowany problem jednego z partnerów, producenta komputerów.
Według źródeł serwisu TG Daily firma Diamond wiedziała o wadach kart, ale postanowiła kontynuować ich sprzedaż. Problematyczne karty to Radeony HD 3850 512 MB dostarczane na rynek pomiędzy styczniem a lipcem, a także niektóre modele kart Radeon HD 3870 512 MB i Radeon 3870 X2. Nie mniej niż 15.000 kart trafiło wprost w ręce klientów lub w sprzedaży detalicznej pozostaje do dziś.
Wszystkie karty nie mają funkcji zarządzania energią, Radeony HD 3850 okazują się mieć wadliwe luty i problemy z pamięcią RAM, a karty Radeon HD 3870 produkowano z opornikami o niewłaściwych parametrach. Wszystkie wady mogą objawiać się tym, ze komputer nie chce się uruchomić lub zawiesza.
Problem ujawniła skarga firmy Alienware, jednego z najpopularniejszych producentów komputerów w USA, który według źródeł zwrócił firmie Diamond wszystkie kupione wcześniej karty. Z analiz Alienware wynikać miało, że ponad 10% dostarczonych kart Radeon 3870 X2, ponad 2% Radeonów HD 3870 i niemal 8% Radeonów HD 3850 było uszkodzonych. Najczęściej zgłaszanym przez klientów problemem było występowanie artefaktów w grach oraz zawieszanie się komputera.
Dla firmy Alienware sytuacja była poważna na tyle, aby zerwać biznesową współpracę z Diamondem i zmienić dostawcę kart graficznych. Łącznie Alienware zwróciła ponad 2600 kart z ostatniej dostawy. Z informacji serwisu TG daily wynika, że wcześniejsza dostawa była jeszcze gorsza, bo w jej przypadku awaryjność kart wynosiła 100%.
Warto zaznaczyć jednak, że firma Diamond Multimedia nie jest faktycznym producentem sprzedawanych pod własną marką kart. Sprzedawane produkty zamawiane są u producentów takich jak Sapphire czy Info-Tek Corporation (ITC). W tym konkretnym przypadku, był nim ITC, znacznie lepiej znany jako firma GeCube.
Firmy takie jak Diamond wprowadzają jedynie zmiany w BIOSach, związane na przykład z zegarami taktującymi. W tym przypadku jednak, jak twierdzi TG Daily, mogło być inaczej bo z kartami Radeon serii 3800 innych producentów nie ma takich problemów. Diamond mógł zatem wprowadzić w kartach dodatkowe zmiany. Inna teoria mówi, że wady kart mogły wynikać z problemów na liniach produkcyjnych ITC, a Diamond kupił wadliwe karty.
więcej »













