Znane są już dalsze szczegóły dotyczące rozszerzenia do gry Crysis. Warhead będzie opowiadała alternatywną historię do tej, którą poznaliśmy w poprzedniej edycji gry. Wiadomo, że akcja zostanie przeniesiona na drugą stronę wyspy, która ma być pozbawiona ograniczeń, na które narzekali gracze pierwszej części. W związku z tym CryTek twierdzi, że wyeliminowany został problem liniowości fabuły, co z kolei sprawiło, że średni czas ukończenia Warhead powinien wynosić do 10 godzin. Producenci zdołali dorzucić do swoich obietnic jeszcze jedną rzecz - mianowicie udało się (podobno) tak podrasować kod gry, że Warhead nie będzie wymagał aż takiego sprzętu jak Crysis...
Obietnic jest wiele, ale ze wszystkich będzie można rozliczyć producenta już we wrześniu bo to właśnie na ten miesiąc przewidziano premierę gry. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom tytuł jest ekskluzywną produkcją na pecety, a nie na konsole nowej generacji. Przygotowaliśmy dla Was cztery najnowsze zdjęcia z Crysis Warhead, a także pierwszy zwiastun filmowy pokazujący trochę gry w akcji!
więcej »








