Rzecznik NVIDII, Brian Burke, na pytanie redakcji TG Daily o doniesienia o tym, że Intel odkłada na 2011 rok wprowadzenie obsługi USB 3.0 do swoich chipsetów, odpowiedział, że firma ta nie mając konkurencji na rynku chipsetów uznała, że innowacje w ramach interfejsu USB nie są potrzebne. Nie ma już nikogo (konkurencji), kto wprowadziłby go i niejako popchnął Intela do udzielenia odpowiedzi, w postaci własnego produktu.
Z wypowiedzi wynika też, że posiadacze najnowszych procesorów Core i5 i Core i7 nie mogą kupić płyty głównej z chipsetem innego producenta niż sam Intel. Jeżeli ktoś chce mieć w komputerze kontroler USB 3.0, to przez działania Intela zmuszony jest do dodatkowych wydatków na oddzielne karty rozszerzeń.
Wygląda więc na to, że nowy interfejs pozostanie drogą rzadkością, przynajmniej do czasu, gdy Intel zmieni zdanie. Oczywiście gdyby firma nie opóźniała wprowadzenia USB 3.0 do swoich chipsetów, to niekoniecznie musiałoby od razu oznaczać, że zainteresowanie nim mocno by wzrosło. To jednak pozostanie wielką niewiadomą, przynajmniej jeszcze przez ponad rok.
Nie jest też jeszcze pewne, co z interfejsem USB 3.0 pocznie firma AMD. Tutaj też konkurencja w postaci NVIDII jest znikoma, gdyż firma ta, w wyniku sporów prawnych z Intelem była zmuszona do wstrzymania wszystkich prac nad chipsetami. Dotyczy to też układów dla procesorów AMD.
więcej »








