Pierwszy komputer, w którego pamięci zapisano program miałby dziś skończone 60 lat. 21 czerwca 1948 roku Tom Kilburn i Freddie Williams pierwszy raz uruchomili cyfrowy komputer Small Scale Experimental Machine (SSEM), który nazwali "Baby" (z ang.: dziecko). Niekiedy jest on określany mianem prototypu komputera Mark 1.
Stosując dzisiejszą terminologię, Baby miał pamięć RAM, w której zapisać można było 32 "słowa". Każde z owych słów składało się z 32 bitów (liczb). Oznacza to, że Baby miał 1024 bity pamięci. Dla porównania odtwarzacz typu iPod o pojemności 80 GB może pomieścić 640 milionów razy więcej informacji. iPod mieści się w dłoni. Baby zajmował niemały pokój i ważył ponad tonę. Pojemność pamięci można było rozszerzyć nawet do aż 8192 słów.
Komputer ten jedną instrukcję wykonywał w 1,2 milisekundy. Jego wydajność była więc znacznie mniejsza niż ta, którą dysponują dzisiejsze kalkulatory. Baby nie wyświetlał żadnego obrazu na jakimkolwiek wyświetlaczu (np. monitorze, czy telewizorze). Zamiast tego jego użytkownicy wszystko odczytywać musieli z pojedyncznej lampy elektronowej (CRT).
Baby dziś niestety już nie istnieje. Został rozebrany na części. Te natomiast posłużyły w budowie jego następców, w tym na przykład komputera Manchester Mark 1. Replikę komputera Baby można zobaczyć w Muzeum Nauki i Przemysłu w Manchesterze.
więcej »









