Nieoficjalnie mówi się, ze Apple odrzuciło platformę Calpella i zastrzegło, że zainteresuje się nią tylko wtedy, gdy Intel wprowadzi w niej modyfikacje. Te akurat nie są błache, bo Apple chce aby Intel wyrzucił z niej zintegrowany GPU.
Jeżeli Intel chce utrzymać współpracę z Apple, to musi zatem opracować zupełnie nową wersję procesora Arrandale, z której zniknie zintegrowany GPU, zgodny z interfejsem programowania DirectX 10.1 i produkowany w wymiarze technologicznym 40 nm.
Historia uczy, że Intela gniewać nie wypada, bo skutki mogą być opłakane. Czy Apple idzie na ryzykowną wojnę? Może po prostu sprawdza wytrzymałość Intela, którego (w razie potrzeby) zechce przycisnąć do muru, deklarując możliwość przejścia na współpracę z AMD?
więcej »








