Serwis Lala, oferujący strumieniowe przesyłanie muzyki i przechowywanie jej w chmurze, kilka tygodni temu rozpoczął współpracę z Google, który poszczególne funkcje tego serwisu łączył z własną wyszukiwarką. Być może ten fakt spotęgował obawy Apple, który postanowił nie dopuścić do wzrostu znaczenia Google na rynku dystrybutorów muzyki.
Przedstawiciele Apple oficjalnie potwierdzili przejęcie serwisu Lala. Mniej oficjalnie wiadomo, że jednym z powodów zakupu serwisu był fakt, iż utwory dotychczas tradycyjnie sprzedawane w formie plików mp3 są droższe niż w modelu wypracowanym przez serwis Lala, w którym zbiory muzyki udostępniane strumieniowo są wielokrotnie tańsze.
Nie wiadomo, czy Apple zdecyduje się na wprowadzenie do sklepu iTunes modelu strumieniowego przesyłania muzyki, czy tez chodziło na razie tylko o zmniejszenie konkurencji na rynku internetowych dystrybutorów audio.
więcej »








