Nieoficjalnie mówi się, że około 50% wyprodukowanych układów scalonych jest niesprawne. Sytuacja odbija się zarówno na AMD, jak i na NVIDII. Obaj producenci z każdego wafla krzemowego mają tylko połowę procesorów grafiki. Reszta nadaje się tylko do wyrzucenia na śmietnik.
To oczywiście wpływa na ceny produktów, ponieważ straty każda ze stron stara się w jakiś sposób rekompensować. Dopiero efektywność produkcji na poziomie co najmniej 80% pozwoliłaby AMD i NVIDII finansowo wyjść na plus.
Jako że obecnie tylko TSMC produkuje skomplikowane, 40-nanometrowe układy scalone, a UMC i CSM mają je wciąż tylko na papierze, to obaj liderzy rynku kart graficznych skazani są na małe ilości GPU.
więcej »








