Nastawieni na podbój rynku twórcy wyszukiwarki Cuil, albo zmienią oblicze produktu, albo mogą zwijać interes. Mimo że Cuil wciąż zwiększa liczbę indeksowanych stron - ta przekroczyła już 124 miliardy - to internauci najwyraźniej nie są nią zachwyceni. Firma stojąca za wyszukiwarką zapowiada nawet, że niebawem uruchomi nowe centrum danych, w Europie.
Tuż po premierze Cuil zdobyła 0,26% rynku wyszukiwarek internetowych. Teraz osiąga oszałamiający wynik... 0,00%. Po 21 września, na dziesięć dni tylko jednego wynik był inny. Najpewniej stało się tak dzięki jakiejś medialnej publikacji. Może nawet na temat braku zainteresowania ;-).
Mimo to twórcy wyszukiwarki wciąż skupiają się na zwiększaniu zasobów, udoskonalaniu systemu klasyfikowania wyników (zwiększając ich trafność).
Do chwili uruchomienia, w Cuil zainwestowano ponad 30 milionów dolarów. Ile z tego zgarnęli programiści i twórcy szaty graficznej, nie wiadomo. Wiadomo że najczęściej Cuil jest krytykowana za nieergonomiczną formę prezentowania wyników. Początkowo obrywało jej się też za to, że nie potrafiła znaleźć sama siebie.
więcej »









