"Jailbreaking" to popularny proces odblokowywania telefonu, w celu zainstalowania dowolnego programu. Dotyczy to też oczywiście nielegalnych kopii. Wielu takich użytkowników zapomina jednak o dokonaniu zmiany hasła "roota" pozostawiając domyślne. Wielu posiadaczy telefonów Apple w Holandii, którzy z tej metody skorzystali, w ostatnim czasie mogli najeść się strachu.
Pewien sprytny haker wykorzystał metodę skanowania portów, aby znaleźć tylko te telefony, które poddano "jailbreakingowi", i na których aktywna jest funkcja przesyłania plików - SSH.
Wysłał do odnalezionych telefonów wiadomość obrazkową domagając się wpłacenia, za pośrednictwem serwisu PayPal, 5 euro, w zamian za "oddanie" telefonu.
Poniżej jednak zamieścił wyjaśnienie całej sytuacji. Haker nie miał złych zamiarów i od nikogo nie wymaga wpłacenia pieniędzy. Poinformował swoje ofiary, że są tysiące innych takich jak on, którzy mogą wykorzystać ich telefony do wysyłania wiadomości, przeprowadzania rozmów na ich koszt, podsłuchiwać i wielu innych, szkodliwych rzeczy.
Na zakończenie zapewnił, że nie ma złych zamiarów, a celem jego akcji jest ostrzeżenie przed ludźmi, którzy mogą je mieć. Polecił też zabezpieczenie telefonu.
Aktywność atakującego była ograniczona do samej Holandii, ale warto mieć na uwadze to, że brak zabezpieczeń w Apple iPhone może wykorzystać ktoś inny, gdzie indziej. Dlatego też posiadacze odblokowanych telefonów, którzy nie zmienili domyślnego hasła, powinni zrobić to jak najszybciej.
Warto też dodać, że haker przekazał ofiarom dokładne instrukcje opisujące proces usunięcia danych, które przesłał na ich telefony.
więcej »








