Sam wyświetlacz ma grubość zaledwie 3 mm. To zasługa wykorzystania technologii OLED (Organic Light Emitting Diode). Rozwiązania te w ekranach, do prezentowania obrazów nie wymagają dodatkowego podświetlenia. Wyświetlacze OLED potrafią też szybko reagować, a dodatkowo zużywają mniej energii od innych popularniejszych technologii płaskich ekranów. Są niestety kosztowne. Nowość Sony wyceniana jest na poziomie powyżej 1700 dolarów.
Panel XEL-1 zapewnia rozdzielczość na poziomie 960 na 540 pikseli i oferuje kontrast rzędu 1000000:1. Nowinka waży około 2 kg i ma zużywa 45 W energii.
Obecnie Sony chce wytwarzać około 2 tys. takich ekranów miesięcznie. Relatywnie niewysoki poziom dostaw może gwarantować, że ten ciekawy sprzęt nie trafi w tym roku poza granice Japonii. O takiej możliwości wspominali jeszcze w tym miesiącu przedstawiciele Sony, przewidując możliwy debiut urządzenia na rynku amerykańskim.
więcej »








