Naukowcy radośnie donoszą, że marsjańska gleba może podtrzymywać życie. Odpowiedzialni za misję lądownika Phoenix naukowcy odkryli, że gleba na Marsie ma odczyn bardziej zasadowy niż się spodziewano.
Mechaniczne ramię lądownika pobrało centrymetrową kostkę marsjańskiej gleby wydobytej z głębokości jednego cala. W ubiegłą środę, w jego wnętrzu przeprowadzony został eksperyment (tzw. mokra mineralizacja), w ramach którego próbka została wymieszana z ziemską wodą i podgrzana.
Sam Kounaves - szef ekipy chemików - powiedział, że w próbce znaleziono coś, co jest wymagane do podtrzymania życia, a więc składniki odżywcze, które mogą, ale także mogły stanowić podstawę utrzymania form życia na Marsie.
Odczyn pH pobranej próbki zawiera się w zakresie od 8 do 9. Kounaves dodaje nawet, że marsjańska gleba wydaje się być taka sama (także zasadowa) jak ta, którą mamy na naszej planecie. Z uśmiechem odaje także, że nie ma przeciwskazań do tego, by uprawiać na niej asparagusa.
Na podstawie składu gleby (odkryto w niej m.in. magnez, potas, sód, chlor) naukowcy obstawiają już nawet, które rośliny czułyby się w niej najlepiej. Do tych zaliczono między innymi wspomnianego wcześniej asparagusa, ale także fasolę i rzepę. Marsjańska gleba wydaje się być nieprzyjazna dla truskawek i jagód.
Teraz naukowcy zastanawiają się, czy kopiąc głębiej nie znaleźliby jeszcze więcej składników odżywczych niż do tej pory.
Phoenix na Marsie wylądował 25 maja bieżącego roku, z planem przeprowadzenia trwających trzy miesiące badań powierzchni czerwonej planety. Jego głównym zadaniem jest poszukiwanie dowodów na istnienie na Marsie życia, obecnie lub w przeszłości. Jak dotąd Phoenix dowiódł, że na Marsie jest lód, którego moglibyśmy używać do napojów chłodzących.
więcej »