AMD ma rok na zgarnięcie całej puli. Już niebawem firma ma zaprezentować całą gamę zewnętrznych urządzeń przeznaczonych dla komputerów przenośnych. Urządzenia te mają stanowić napęd dla nowej platformy zewnętrznych kontrolerów grafiki - XGP. Kilka dni temu AMD dokonała najprawdopodobniej najlepszego ruch strategicznego od wielu miesięcy.
Podpisano umowę z firmą JAE, na mocy której AMD ma zapewnioną roczną wyłączność na dostawy złączy dla nowego interfejsu. To sprawia, że AMD ma rok czasu na wyciśnięcie z nowej platformy ostatnich soków, zanim dostęp do niej uzyska konkurencja. Oczywiście o ile konkurencja nie uzna tej umowy za nieuczciwe praktyki.
Dzięki XGP firma AMD zamierza rozpowszechnić ideę korzystania z zewnętrznych kart graficznych w komputerach przenośnych. XGP to zminiaturyzowany interfejs PCI Express 2.0, a więc można do niego podłączyć także inne urządzenia, jak na przykład karty dźwiękowe, tunery telewizyjne, dodatkowe kontrolery sieciowe i inne.
Nie ma także żadnych przeciwskazań, aby nie łączyć kilku urządzeń w jednej obudowie, na przykład karty graficznej z hubem USB. Takie urządzenie już wyprodukowała firma Fujitsu Siemens. Gdy tylko pojawią się notebooki z XGP, ma być ono włączone do oferty firmy.
Technologia XGP w obecnej formie nie jest jeszcze do końca dojrzała. Po podłączeniu do notebooka zewnętrznej karty graficznej nie ma możliwości używania matrycy samego komputera. AMD obiecuje jednak, że już w trzecim kwartale zostaną ukończone prace nad rozwinięciem technologii, która umożliwi zewnętrznej karcie przesyłać obraz do matrycy w notebooku.
Cała idea i technologia wydaje się być bardzo obiecująca. Otwarte pozostają dwa pytania. Czy AMD wykorzysta rok przewagi i nie "utopi" całej sprawy? Drugie pytanie, o ile odpowiedź na pierwsze będzie brzmieć "nie", to tylko formalność. Jeśli bowiem AMD dobrze wykorzysta swój czas to pytanie o to, czy producenci z Tajwanu ruszyliby z produkcją urządzeń, należałoby z góry uznać za retoryczne.
więcej »









