Z badań przeprowadzonych przez F-Secure wynika, że utrata istotnych danych to zjawisko powszechne. Mimo to wciąż niewielu użytkowników tworzy regularnie kopie zapasowe.
W Polsce ten problem dotknął 60% respondentów, w Finlandii 45%, we Włoszech 41%, natomiast w Stanach Zjednoczonych 34% a w Szwecji 31%.
Michał Iwan, dyrektor zarządzający F-Secure w Polsce komentuje: "Zwykle z takim zdarzeniem (utratą danych - dop. red.) wiąże się stres i poczucie osobistej, a także emocjonalnej straty. Często codzienne funkcjonowanie zostaje utrudnione przez brak haseł do kont e-mail czy bankowych. Zawsze warto pamiętać, że sprzęt bywa zawodny, a przypadki losowe jak zniszczenie czy zgubienie mogą zdarzyć się każdemu. Dlatego tak istotne jest tworzenie kopii zapasowych".
A jak wygląda kwestia tworzenia kopii zapasowych? Także nie najlepiej. Zgodnie z raportem F-Secure kopie zapasowe zdjęć tworzy średnio 56% respondentów. Najczęściej wybieranym miejscem jest dysk twardy komputera. Inne formy backupu zależą od kraju. W Polsce najpopularniejsze są płyty CD i DVD - 41% użytkowników korzysta właśnie z tej formy archiwizacji, natomiast w Stanach Zjednoczonych płyty wybiera 28%, we Włoszech 18% a w Finlandii 16%. Flashdyski USB nie cieszą się w Polsce szczególnym zaufaniem, ponieważ korzysta z nich tylko 7% respondentów, podczas gdy we Włoszech, Finlandii i USA 18%. Dość popularnym nośnikiem dla kopii zapasowych w Stanach Zjednoczonych są karty pamięci do aparatów cyfrowych, używa ich 16% ogółu chroniących dane. U nas z tego typu nośników używają zaledwie 3 osoby na 100 wykonujących backup.
więcej »