Intel nie ma ostatnio szczęścia do urzędników. Nowy szef amerykańskiej Komisji ds. Handlu - William E. Kovacic - doprowadził do wszczęcia śledztwa przeciwko Intelowi, w sprawie rzekomych manipulacji cenowych, mających na celu zmonopolizowanie amerykańskiego rynku.
Wśród zarzutów jest między innymi to, że Intel miał oferować duże rabaty sprzedając czasami procesory nawet poniżej kosztów produkcji, wymagając od partnerów lojalności i nie kupowania procesorów firmy AMD.
Jak podaje The New York Times sprawa może mieć podłoże polityczne. Obecna administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki wraz z poprzednią szefową komisji - Deborah P. Majoras - miały przez wiele miesięcy blokować wszczęcie śledztwa.
Majoras okazała się też być osobą, która stała za projektem ugody między pomiędzy amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości, a firmą Microsoft siedem lat temu, w sprawie zarzutów o stosowanie praktyk monopolistycznych. Także w tej sprawie administracja George'a Busha miała mieć swój udział.
Śledztwo w sprawie Intela ma potrwać kilka lub kilkanaście miesięcy i według amerykańskich mediów może być jednocześnie testem na wiarygodność ekipy następnego prezydenta.
Intel zaprzecza stawianym zarzutom, a AMD ma nadzieję, że ta sprawa pozwoli zwrócić nowej prezydenckiej administracji uwagę na potrzebę podjęcia bardziej agresywnych ruchów, w sprawach regulacji prawnych związanych z konkurencją.
więcej »









