Sprawa jednego z nabywców komputera przenośnego Hewlett Packard DV6815NR to bez wątpienia nic miłego. Kryjący się pod pseudonimem Uncle Benji internauta zakupił ów komputer na internetowej aukcji. Urządzenie dostępne było z zainstalowanym fabrycznie systemem operacyjnym Windows Vista.
Uncle Benji chcąc zainstalować na komputerze Linuksa nie zamierzał tracić pieniędzy wydanych na Vistę, a więc dokładnie przyjrzał się zapisom dwóch umów licencyjnych: Microsoftu i firmy Hewlett Packard. W gąszczu zapisów, warunków i zakazów znalazł informację o tym, że w razie braku akceptacji warunków umów licencyjnych użytkownik ma skontaktować się z producentem, aby uzyskać informacje na temat zwrotu wartości Visty.
Zaczął więc dzwonić do firmy Hewlett Packard (niektóre rozmowy trwały niemal godzinę!), a także rozpoczął wymianę wiadomości elektronicznych, z pracownikami producenta komputera. Przez niemal trzy tygodnie firma usiłowała odwlec podjęcie decyzji, a gdy tą podjęto, zaczęła się licytacja wartości systemu operacyjnego, który jest przecież dostępny na rynku, a jego cenę ustalić jest bardzo łatwo.
Mimo wszystko, po kilku tygodniach bojów, firma Hewlett Packard "złamała się" i spełniła swój obowiązek, wynikający z zapisu umowy licencyjnej. Uncle Benji ostatecznie otrzymał zwrot 200 dolarów za system operacyjny Windows Vista.
więcej »









