Odczytać z nich można, że w najgorszym przypadku aktualizacja może zająć aż 1220 minut, czyli trochę ponad 20 godzin. Większość podanych czasów wydaje się być w miarę akceptowalna, ale uwagę zwraca kwestia aktualizacji dokonywanej na komputerze tzw. "super użytkownika", a więc osoby doświadczonej, pracującej na komputerze dużo.
Przeciętny "Super użytkownik" ma wg. Microsoftu 650 GB danych oraz 40 programów. To dyskwalifikuje go (wg. firmy) do posiadania sprzetu najniższej klasy.
Jeżeli dokonuje aktualizacji systemów 64-bitowych, to proces ten ma zająć aż 11 godzin i 25 minut. Jeżeli sprawa dotyczy systemów 32-bitowych, proces ten ma zająć aż 20 godzin i 20 minut! Wszystko na komputerze określonym przez Microsoft jako "klasa średnia". Jeżeli "super użytkownik" ma komputer najwyższej klasy, to oba procesy zajmą odpowiednio 8 i około 10 godzin.
Sam aktualizacji systemów Windows nie dokonywałem, więc nawet nie wiem, ile to zajmuje czasu. Podane przez Microsoft czasy wydają mi się, mimo braku doświadczenia, niemal absurdalne. W dalszej części publikacji zamieszczamy tabelę z danymi dotyczącymi innych zestawień typów użytkowników oraz klas komputerów. Jeżeli dokonywaliście aktualizacji Visty do 7, i pasujecie do którejś z grup, wspomóżcie mą zakłopotaną głowę w odparciu myśli, że to może być prawda.
więcej »












