Produkt jest kierowany w pierwszym rzędzie do aktorów i aktorek, ale i zwykli konsumenci mogą o nim pomyśleć, bo kamery HD trafiają już od dawna pod strzechy. By specyfiki nie zostały pomylony z żadnymi innymi nadano im nazwę blu_ray, niemal identyczną z tą opisująca jedną z głównych technologii pretendujących do miana następczyni DVD.
Kosmetyki to limitowana edycja, posiadacze niechcianych zmarszczek wystawianych na widok wysokorozdzielczych kamer muszą się pospieszyć. Swoją drogą ciekawe jest, jak niewiele różni tę linię kosmetyków od innych, już teraz używanych na twarzach aktorek i aktorów... poza nazwą ;). Zestaw kosmetyków za 60 dolarów można znaleźć tutaj.
więcej »








