Tam właśnie zrodził się pomysł mający zapewnić naszym wybrańcom lepszy kontakt ze światem, czyli także z nami! "Mobilny poseł", czyli dumnie brzmiąca nazwa nowego projektu kryje za sobą wyposażenie każdej posłanki i każdego posła w nowy telefon komórkowy z dostępem do internetu.
Obecnie wybrańcy narodu na koszt państwa mają udostępniane telefony stacjonarne, a "komórki" muszą mieć własne. Nie wiadomo jednak, ile osób z parlementu zostanie objęte programem "Mobilny poseł", ani jakie typy telefonów zostaną zakupione. Dlatego też nie sposób jeszcze obliczyć, o jakich wydatkach może być mowa.
Wiadomo, że z projektu cieszą się przedstawiciele dwóch największych ugrupowań, czyli Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Można więc z góry założyć, że projekt uzyska akceptację Sejmu.
Posłanki i posłowie twierdzą, że często są "w terenie" i brakuje im dostępu do internetu, gdy jest to potrzebne. Niektórzy mówią, że mają nawet po kilka filii swoich biur poselskich i w żadnej nie ma dostępu do sieci.
Może teraz będą częściej dodawać wpisy na swoich blogach?
więcej »








