Mógłby walczyć na szczycie, ale na rynek musiałby wejść "wczoraj". Z najnowszych i nieoficjalnych doniesień serwisu Tom's Hardware US wynika, że zapowiadany przez firmę Intel procesor grafiki Larrabee wcale nie musi okazać się takim wielkim zagrożeniem dla obecnej już na rynku konkurencji, w postaci NVIDII i AMD (pod marką ATI). Przynajmniej pod względem wydajności.
Źródło serwisu, którym jest przedstawiciel partnera Intela twierdzi, że nowe procesory Larrabee oferują wydajność na poziomie zbliżonym do kart graficznych NVIDIA GeForce GTX 285.
Jako że wymieniony model to najszybsza jednoprocesorowa karta graficzna NVIDII, Larrabee z jednej strony nie wygląda źle, ale z drugiej (o ile dane potwierdziłyby się) nie jest takim potworem wydajnościowym, jak zapowiada firma Intel.
Warto też wziąć pod uwagę to, że z pewnością przed premierą Larrabee zarówno NVIDIA, jak i AMD wprowadzą na rynek nowe karty graficzne.
Intel może zatem chcieć celować w środkowy sektor rynku kart graficznych. Firma od dawna jest znana jako bardzo innowacyjna (raz już zdołała zamieszać na rynku kart graficznych swoim modelem i740), a więc nawet z takiego punktu startu może zmusić konkurentów do odpowiednich reakcji.
Najbliższe miesiące zapewne przyniosą więcej szczegółów, zatem warto uzbroić się w cierpliwość.
więcej »











