Obniżki cen kart graficznych z procesorami NVIDII tylko częściowo załatawiają sprawę konkurencji z AMD (ATI). NVIDIA nie ma w planach biernego przyglądania się temu, jak AMD zabawia się dopiero co otrzymaną koroną wydajności na rynku kart graficznych.
Producent m.in. procesorów grafiki serii GeForce ma natomiast w swoich planach odebranie insygniów królewskich konkurentowi. Ma to nastąpić już niebawem. NVIDIA pracuje bowiem nad nowymi kartami graficznymi, na których montowane mają być po dwa procesory.
Sprzedawane pod znanym szyldem "GX2" karty korzystać będą z dwóch produkowanych w wymiarze technologicznym 55 nm procesorów NVIDIA GT200b. Warto zauważyć, że firma ta ma w swoich zamierzeniach utrzymanie poboru energii na możliwie jak najniższym poziomie, nie dorównującym kartom Radeon HD 4870 X2.
Jesienią światło dzienne ujrzeć mają karty GeForce GTX 260 GX2. Oznacza to, że NVIDIA nie zamierza od razu wyrzucać na stół najsilniejszych procesorów - GTX 280. Z jednej strony pozwoli to utrzymać pobór energii na niższym poziomie, a z drugiej także i cenę. 384 procesory strumieniowe i 1,8 GB pamięci RAM wystawione zostanie do walki znajmocniejszymi kartami konkurencji.
Firma celuje oczywiście w pokonanie Radeonów HD 4870 X2, co już teraz wydaje się być pewne. Wszystko zależy zatem od dostępności obu rozwiązań, a także cen.
NVIDIA, co trzeba przyznać, całkiem sensownie przygotowała swoją taktykę. Jesień to zawsze ważny okres w roku, bo to on ostatecznie warunkuje sprzedaż, w najgorętszym dla sprzedawców okresie przedświątecznym. Tą samą drogą idzie także Intel, który jesienią chce mieć na rynku nowe procesory Core i7. Dla AMD i ATI końcówka roku może obfitować w bardzo poważne wyzwania, a więc zielone, niebieskie lub czerwono-zielone pompony chwytać w dłonie, i wymachiwać!
więcej »









