Parę dni temu do sieci wyciekła pierwsza kompilacja beta 1 nowego systemu operacyjnego Microsoftu. Windows 7 beta 1 oficjalnie ma być udostępniony testerom na początku stycznia przyszłego roku. Mimo to system ten już trafił w ręce wielu internautów.
Ogromna większość opinii na temat pierwszej bety okazuje się być bardzo optymistyczna. Windows 7 uruchamia się szybciej, działa bardziej żwawo, niektóre elementy znane z Visty zmieniono - na przykład pasek zadań, Personalizację, Defragmentator dysków, Painta, i nie tylko.
Posiadacze komputerów przenośnych też mogą się ucieszyć, gdyż pod kontrolą Windowsa 7 pobór energii jest niższy niż pod kontrolą Visty! Microsoft już kilka miesięcy temu zapowiadał, że rozwiąże bolączkę posiadaczy notebooków i Visty. Teraz okazuje się, że słowa dotrzymano, i pod kontrolą "siódemki" akumulatory komputerów przenośnych mogą trochę odpocząć.
Nie wszystko oczywiście jest idealne. Może to trochę dziwne, ale w pierwszej becie Windowsa 7 można zauważyć skutki problemu, które dręczą użytkowników Visty. Kopiowanie plików, zwłaszcza przez sieć lokalną, pod kontrolą Windowsa 7 bywa czasami powolne. Kilka zmian wprowadzonych w systemie budzi drobne kontrowersje, ale do premiery jeszcze co najmniej pół roku.
Oprócz tego większych problemów z użytkowaniem systemu nie ma. Jest szybki, stabilny, jest Vistą zrobioną dobrze. No, niektóre, pojedyncze programy nie uruchamiają się (np. Daemon Tools), ale to raczej wina ich twórców. Najpewniej wystarczy poczekać na ich aktualizacje. Na szczęście większość "opornych" aplikacji ma swoje, działające pod kontrolą siódemki odpowiedniki.
Windows 7 beta 1 określany jest jako prawdopodobnie najlepsze wydanie testowe systemu operacyjnego w historii Microsoftu. Tak dobre, że wielu użytkowników (w tym nawet dziennikarzy) używa go jako systemu do codziennej pracy.
No, Microsofcie! Kujcie ten system, póki gorący.
więcej »