Aktualność
Piotr Gontarczyk, Piątek, 17 listopada 2017, 11:03

Przepraszają, ale za plecami krzyżują palce. Star Wars Battlefront II to gra, która nie jest najszczęśliwszym tytułem, wydanym przez Electronic Arts i stworzonym przez studio DICE. Od początku gra była krytykowana za mikrotransakcje oraz loot-boksy i szereg ograniczeń, np. zablokowanie podstawowych postaci z uniwersum Star Wars, na które trzeba sobie "zapracować".

Wydawca i twórcy do tej pory, uginając się pod ogromną falą krytyki, zmodyfikowali wymagania odnośnie do odblokowywania postaci, ale ich kłopoty na tym się nie skończyły. Belgijska Komisja ds. Hazardu zainteresowała się grą, która według niej łamie przepisy tego kraju. Takie same podejrzenia komisja ma też w sprawie gry Overwatch.

Gracze w Star Wars Battlefront II mogą kupować tzw. loot boksy za kryształy, a więc nie gotówkę. Zakup oznacza losowanie ulepszeń. Niby wszystko jest w porządku, bo nie ma tu udziału prawdziwych pieniędzy. Tym sposobem właśnie w tego typu grach twórcy i wydawcy unikają konfliktów z przepisami dotyczącymi hazardu. Sęk w tym, że kryształy kupuje się na prawdziwe pieniądze, a za kryształy losowe ulepszenia. Technicznie rzecz biorąc wciąż mamy do czynienia z grą losową, podchodzącą pod hazard.

Electronic Arts i DICE obawiając się dalszego zwiększania się fali krytyki, ale pewnie także problemów prawnych, ostatecznie podjęły decyzję o tym aby z gry Star Wars Battlefront II całkowicie usunąć zakupy. Firmy przepraszają graczy za to, że zastosowany w grze system mikrotransakcji sprawia, że lepiej w niej mogą wypadać nie ci lepsi gracze, ale po prostu bardziej chętni do wydawania pieniędzy.

Oznacza to, że kryształów nie można kupować za pieniądze. Teraz wszystko opiera się na korzyściach płynących z samej rozgrywki. Warto jednak podkreślić, że EA zapowiada powrót możliwości kupowania kryształów, aczkolwiek po "wprowadzeniu zmian w grze". Na razie nie wiadomo co firma planuje, ale być może chce graczy wziąć na przeczekanie, aż im się krytyka znudzi i... wszystko wróci do normy. Biorąc pod uwagę to, że w ostatnich latach zyski z mikrotransakcji w grach rosną coraz szybciej, trudno wyobrazić sobie Electronic Arts rezygnujące z tego źródła pieniędzy.

Sprawdź ranking najpopularniejszych gier

Konkurs Palit Polska
Ocena aktualności:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
Koniak (2017.11.17, 11:14)
Ocena: 43

0%
Ok, skoro chcą zarabiać na mikropłatnościach to niech chociaż nie kasują za podstawkę tak jak WoT itp.
Masketta Man (2017.11.17, 11:16)
Ocena: 59

0%
Wiadomo, że teraz 'wycofają', naiwniacy kupię grę 'bez mikrotransakcji', a po 2 miesiącach wszystko wróci do normy :E EA kasę zarobi, a graczy potraktuje jak zawsze
Pawelek6 (2017.11.17, 11:24)
Ocena: 30

0%
@up

Tylko, że w przypadku tej gry nie chodzi o pierdoły typu skiny, a wręcz podstawowe elementy gry, które po zapłaceniu miało się znacznie szybciej.
tomangelo (2017.11.17, 11:29)
Ocena: 12

0%
W sumie to czy według tego belgijskiego prawa każda gra ze skrzynkami nie jest hazardem? CS, Lol, Overwatch etc
Adi_C (2017.11.17, 11:35)
Ocena: 31

0%
Skoro są jelenie, którzy chcą za to płacić to firmy to wykorzystują. Place za grę 60 euro to oczekuje kompletnej zawartości, a jak chce brać kasę za rozgrywkę to gra powinna być darmowa. Tyle w temacie.
gregorio (2017.11.17, 11:38)
Ocena: 13

0%
Pewnie czekaja, az gracze zaczna sie domagac powrotu krysztalow za pieniadze.
A dzial prawny pewnie glowi sie, jak zrobic skrzynki, zeby pod hazard nie podpadalo. :P
wingedhusar (2017.11.17, 11:40)
Ocena: 41

33%
Po kilku godzinach grania stwierdzic moge jedno, to jest pay2win pelna morda, po mapach lataja juz wykokszone mutanty z pelnym zestawem fioletowych kart, osoba bez kart czy tez z kartami podstawowymi jest bez szans niezaleznie od skilla
om3ga (2017.11.17, 11:43)
Ocena: 29

0%
Niech giną. Jedyna solucja na zmiany w przyszłosci to nie kupować tego crapu.
HextorPL (2017.11.17, 11:53)
Ocena: 9

0%
wingedhusar @ 2017.11.17 11:40  Post: 1108973
Po kilku godzinach grania stwierdzic moge jedno, to jest pay2win pelna morda, po mapach lataja juz wykokszone mutanty z pelnym zestawem fioletowych kart, osoba bez kart czy tez z kartami podstawowymi jest bez szans niezaleznie od skilla


A spodziewałeś się czegoś innego? Przecież od ponad tygodnia ludzie o tym trąbią w necie, bo mieli okazje pograć w Accessie.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Mówi Ci coś nazwa GeForce4? Firma EVGA ma ciekawą gratkę dla prawdziwych fanów staroci. 28
Najdroższy All-in-One na świecie. 76
Z Kaby Lake Refresh i opcjonalnym GPU Nvidii. 8
Zapowiada się całkiem solidny sprzęt. 9
Stal i maty wygłuszające na bokach. 11
Szybsze ładowanie gier. 14
Kolejna świetna gra dla pecetowych graczy. 17
Kolejna usługa strumieniowania na naszym rynku. 23
Najdroższy All-in-One na świecie. 76
Mówi Ci coś nazwa GeForce4? Firma EVGA ma ciekawą gratkę dla prawdziwych fanów staroci. 28
Szybsze ładowanie gier. 14
Kolejna świetna gra dla pecetowych graczy. 17
Rok sztucznej inteligencji. 10
Sprzęt zostawia konkurencję daleko w tyle. 28
Cloud Imperium Games miało złamać postanowienia kontraktu. 17
Rekordowa gra wchodzi w fazę wydania. 15
To jedno z ważniejszych usprawnień nowego systemu Google. Android 8.1. 9
Mówi Ci coś nazwa GeForce4? Firma EVGA ma ciekawą gratkę dla prawdziwych fanów staroci. 28
Pod tym ekranem ukrywa się AMD Vega. 23
Firma zanotowała najlepsze zyski od sześciu lat. 8
Dużo tu rowów i dziurek. 10
Szybsze ładowanie gier. 14
Stal i maty wygłuszające na bokach. 11
Najnowszy partner biznesowy AMD. 16
Montana wiosną ponoć też jest piękna. 19
Walec go przejechał. Zotac przedstawił swój najnowszy komputer dla gracza - MEK1. 7
To małe, ale bardzo istotne z punktu widzenia użytkowników usprawnienie. Facebook rozpoczął testy tzw. 11
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane