Aktualność
Piotr Gontarczyk, Środa, 18 października 2017, 04:11

Wszyscy gotowi, można zaczynać? Firmy Microsoft i Qualcomm przedstawiły parę nowych informacji na temat zapowiedzianych już jakiś czas temu laptopów z procesorami Qualcomm Snapdragon, działających pod kontrolą systemu operacyjnego Windows 10. Przedstawiciele zarówno Microsoftu, jak i Qualcomma, postępami prac nad tym projektem podzielili się w trakcie tegorocznego 5G Summit w Hong Kongu.

Laptopy z Windowsem 10 i układami Snapdragon po raz pierwszy zapowiedziane zostały w grudniu ubiegłego roku. Z dotychczasowych zapowiedzi wynika, że mają one oferować w pełni wartościowy system operacyjny Windows 10, ale działający z architekturą ARM, reprezentowaną przez układy SoC (System-on-a-Chip) Qualcomm Snapdragon 835. To dokładnie ten sam układ, który stanowi podstawę flagowych phabletów, takich jak chociażby Samsung Galaxy S8, LG V30, czy OnePlus 5. Microsoft chce zrobić drugie już podejście z Windowsem do architektury. Pierwszym był Windows RT, który szybko okazał się być kompletną klapą. Wtedy Microsoft nie tylko nie zadbał o obsługę aplikacji Win32 (dla pulpitu), ale wręcz uniemożliwił twórcom portowanie ich do architektury ARM, tak aby mogły działać w środowisku RT. Microsoft najwyraźniej nie chcąc drugi raz popełniać tego samego błędu, tym razem chce umożliwić działanie wszystkich aplikacji Win32 (dla pulpitu).

Pod koniec ubiegłego roku Microsoft zapowiedział, że laptopy ARM z Windowsem 10 (zobacz najniższe ceny) pojawią się przed końcem bieżącego roku, ale od tamtej pory firma niechętnie dzieliła się z informacjami na temat postępów prac w tym kierunku. Don McGuire z firmy Qualcomm powiedział "w grudniu ubiegłego roku wyznaczyliśmy zakres roku, dla zapowiedzenia urządzenia. Wciąż poruszamy się w wytyczonych ramach czasowych". McGuire dodał, że więcej na ten konkretny temat dowiemy się w ciągu paru najbliższych tygodni.

Jako że grudzień zbliża się nieubłaganie, a wyznaczone ramy czasowe mają być dochowane, to chyba żadnym zaskoczeniem nie jest to, że Microsoft już testuje "setki laptopów z procesorami Snapdragon". Pete Bernard z Microsoftu oświadczył, że przez blisko rok w pocie czoła nad osiągnięciem przyjętego celu pracowano w Redmond, przy współpracy z partnerami z San Diego (Bernard miał oczywiście na myśli Qualcomma).

Do tej pory pojawiały się dość optymistyczne przekazy na temat czasów działania "ARM-owych" laptopów na zasilaniu z akumulatorów, a 5G Summit okazało się być świetną okazją do tego, aby spróbować wyciągnąć jakieś szczegóły. Wspomniany już Pete Bernard dopytywany o te szczegóły wyjaśnił, że co prawda dokładne, ostateczne liczby nie są jeszcze wyznaczone, ale według niego żywotność urządzeń z akumulatorami jest "bardzo, bardzo dobra". Bernard dodał, że wyniki w tej kwestii ponoć przeszły oczekiwania Microsoftu deklarując, że testowane i użytkowane standardowo przez niego urządzenie wymaga ładowania akumulatora raz na parę dni. Brzmi to nieźle, ale to wymaga oczywiście weryfikacji w praktyce.

Co prawda obecnie cały projekt ma tylko trzech zewnętrznych partnerów, producentów sprzętu, a więc HP, Asusa i Lenovo, aczkolwiek przedstawiciele Microsoftu i Qualcomma zasugerowali, że niebawem mogą do nich zacząć dołączać inni. Warto zauważyć, że wszystkie dotychczasowe doniesienia wskazywały, że obecnie planowane laptopy mogą być bardzo drogie, a o potencjalnych, ale przy okazji zapowiedzi nowych partnerów Bernard dodał, że być może w przyszłości "ARM-owe" laptopy z Windowsem 10 będą sięgać na inne, w domyśle - niższe, segmenty cenowe.

Jeśli Microsoft i Qualcomm całą sprawę rozegrają dobrze, to być może doczekamy się wreszcie momentu, w którym architektura x86 będzie mogła poczuć na plecach gorący oddech realnej konkurencji. Oczywiście, x86 jeszcze długo pozostanie architekturą bezkonkurencyjną w zakresie czystej wydajności, ale pamiętajmy o tym, że struktura rynku PC w ostatnich dekadach mocno się zmieniła. Nie tylko doszły nowe typy urządzeń (laptopy, tablety, smartfony, itd.), ale dziś też zróżnicowanie potrzeb jest znacznie większe. x86 jeszcze długo w sektorze PC będzie mieć bardzo silną pozycję, ale w pewnych typach komputerów niewykluczone, że będzie musiała ustąpić miejsca, albo przynajmniej trochę się posunąć. Zupełnie inaczej trzeba potraktować Microsoft, który desperacko szuka sukcesu na rynku konsumenckim. Windows 10 z architekturą ARM będzie zapewne oznaczać, że aplikacje Win32 są obsługiwane, ale pod warunkiem, że użytkownik kupi je poprzez Microsoft Store. No i chyba o to właśnie teraz chodzi. Każdy kto ma smartfon wie, że nie każda aktualizacja aplikacji jest dobra. Kontrola oprogramowania przez Microsoft Store może sprowadzić wszystkie bolączki smartfonów i tabletów na pecety. Microsoft pierwszą próbę "tabloidyzacji" pecetów przegrał. Czy ma szansę przy drugiej?

Konkurs Palit Polska
Ocena aktualności:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
adul (2017.10.18, 05:45)
Ocena: 13

0%
Emulacja zawsze jest kompromisem między dokładnością a wydajnością.
W tym przypadku co prawda jest nieco prościej, niż przykładowo przy konsolach, bo emulowany jest sam CPU, do którego dostępna jest dobra dokumentacja.
Nie zmienia to jednak faktu, że emulator, który będzie nawet w drobnych detalach odzwierciedlał to, co robi chip x86 (potrzebny ze względu na różne sztuczki programistyczne, których aplikacja może używać) będzie działał wolno, a przez to zużywał więcej energii, aby osiągnąć ten sam cel.
dusktill (2017.10.18, 07:06)
Ocena: 14

0%
Wspomnijcie moje słowa za 2 lata: nic z tego nie będzie.
Szczota (2017.10.18, 08:06)
Ocena: 0

0%
Jesli tego nie spieprza to bedzie rewolucja.
Skoro juz pisza ze laptopy beda drogie to znowu bedzie powtorka jak z Windows Mobile.
Zeby to mialo rece i nogi musi szybko zaczac dzialac na snapach 65x i 63x. Ogolnie na wszystkim z A72.
Mediatek tez bedzie musial dolaczyc.
Plusow jest sporo. Takie smartv wkoncu beda smart bo widac ze malo ktory producent androida dawal.
Najwazniejsze jest to ze kaganiec x86 zostanie sciagniety przez co latwiej bedzie robic CPU x86 mocno wykastrowane z funkcji ktorych praktycznie nikt od lat 80 nie uzywa.

Kolejnym krokiem bedzie normalny windows na smartphony. Wkladasz do stacji dokujacej i odpala windowsa i pracujesz na nim. Oczywiscie android tez bedzie odpalony i pilnowal funkcji telefonu
SebastianFM (2017.10.18, 08:11)
Ocena: 6

0%
adul @ 2017.10.18 05:45  Post: 1102382
Emulacja zawsze jest kompromisem między dokładnością a wydajnością.
W tym przypadku co prawda jest nieco prościej, niż przykładowo przy konsolach, bo emulowany jest sam CPU, do którego dostępna jest dobra dokumentacja.
Nie zmienia to jednak faktu, że emulator, który będzie nawet w drobnych detalach odzwierciedlał to, co robi chip x86 (potrzebny ze względu na różne sztuczki programistyczne, których aplikacja może używać) będzie działał wolno, a przez to zużywał więcej energii, aby osiągnąć ten sam cel.

A co ty się przejmujesz wydajnością emulacji. Ty chcesz na tym odpalać Crysis?
Z umieszczonej w artykule grafiki jasno wynika, że tylko kod samej aplikacji jest emulowany natomiast wszystkie biblioteki Windows są skompiliwane pod ARM. A jeżeli aplikacja będzie wymagała dużej mocy CPU to będzie musiała być skompilowana pod ARM.
xolox (2017.10.18, 08:16)
Ocena: 3

0%
Jak wpompują w to odpowiednią kasę to może być szansa dla UWP. Mogą też na tym zarobić sporo :) Tylko muszą do tego podejść raczej na lata a nie że po 2 latach uznają że nie mają jeszcze 50% rynku to kasują projekt :)
krystiankrz (2017.10.18, 08:17)
Ocena: 4

0%
Dopiero co zrezygnowali w bubla Windows Mobile, a teraz ogłaszają kolejny? Jakim cudem ta firma jeszcze stoi na nogach i to w tak dobrej kondycji finansowej?

Dostaniemy pewnie Surface z procesorem do smartfonów, który będzie wyżyłowany do granic możliwości, aby tylko ciągnął jakoś ten system (a co dopiero apki typu Chrome, haha). Jak koń nad Morskim Okiem, który musi wwieźć 20 grubych dupsk na górę.
gregorio (2017.10.18, 08:25)
Ocena: 8

0%
Co przemawia za tym, zeby kupic lapka z ARM a nie x86?
Cena nie, wydajnosc nie, jedynie ponoc bateria ma trzymac sporo dluzej.
wuzetkowiec (2017.10.18, 09:10)
Ocena: 3

0%
gregorio @ 2017.10.18 08:25  Post: 1102403
Co przemawia za tym, zeby kupic lapka z ARM a nie x86?
Cena nie, wydajnosc nie, jedynie ponoc bateria ma trzymac sporo dluzej.

Z tą baterią też może być różnie, bo każdy użytkownik takich itp sprzętów doskonale wie, że głównym pożeraczem prądu jest wyświetlacz. Im jaśniej, tym krócej. No chyba, że sprzęt używany jedynie w pomieszczeniach zamkniętych. Wtedy odczujemy jakąś tam różnicę w długości czasu pracy na jednym ładowaniu.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
To małe, ale bardzo istotne z punktu widzenia użytkowników usprawnienie. Facebook rozpoczął testy tzw. 5
Dajcie, wreszcie, te karty. 11
Pod tym ekranem ukrywa się AMD Vega. 9
Sprzęt zostawia konkurencję daleko w tyle. 25
Ponad 500 przecenionych gier i sporo niespodzianek. 14
Dla ekranów w notebookach i monitorach komputerowych. 16
Pod tym ekranem ukrywa się AMD Vega. 9
Firma zanotowała najlepsze zyski od sześciu lat. 8
Dużo tu rowów i dziurek. 10
Bitcoin upada... coraz wyżej. 30
Szybciej, lepiej, z mniejszą mocą. 26
Montana wiosną ponoć też jest piękna. 19
Walec go przejechał. Zotac przedstawił swój najnowszy komputer dla gracza - MEK1. 7
Model do typowych zastosowań. 15
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane