Aktualność
Piotr Gontarczyk, Wtorek, 22 sierpnia 2017, 03:22

Najlepiej sprzedający się komputer w historii. Na początku lat 80-tych ubiegłego wieku na rynku funkcjonowało całkiem sporo producentów komputerów, ale wszyscy mieli jeden poważny problem. Każdy z nich twierdził, że ma rozwiązania idealne zarówno do biura, jak i do domu. Komputer do zastosowań domowych w tamtym czasie był jednak dla konsumentów nie do zaakceptowania.

Negatywne nastawienie odbiorców indywidualnych wynikało m.in. z tego, że komputery osobiste były drogie, miały trudne do opanowania systemy operacyjne, programowało się je z trudnością, no i w efekcie miały niewielką bazę niezbyt interesujących programów i gier. Firmy takie jak np. Apple, Atari,IBM, RadioShack, czy Tandy, nie były w stanie stworzyć rozwiązania, które byłoby pozbawione tych wad. Wszystko to zmienić miał nowy komputer firmy Commodore - Commodore 64. Jego historia zaczyna się w styczniu 1981 roku, gdy ekipa inżynierów MOS Technology, firmy należącej do Commodore, postanowiła ruszyć z projektowaniem nowych układów scalonych dla automatów do gier, oferujących jakość wcześniej niespotykaną. Miała to być kontynuacja rozwoju komputera VIC-20 z 1980 roku, który był de facto protoplastą Commodore 64. VIC-20 był pierwszym komputerem osobistym w historii, który sprzedał się w postaci miliona egzemplarzy. Szef firmy Commodore, Jack Tramiel, ostro sprzeciwił się tym założeniom twierdząc, że rynek automatów do gier słabnie. Tramiel zdecydował o zmianie planów i zlecił inżynierom MOS Technology stworzenie platformy z 64 KB pamięci RAM wyłącznie dla zastosowań domowych, i chciał aby można było go zaprezentować na styczniowych targach CES 1982, a więc niecały rok później.

Ekipa MOS Technology wzięła się do pracy i już po zaledwie dwóch dniach przedstawiła podstawy projektu nowego komputera. W grudniu 1981 roku przygotowano sprzęt dla pięciu komputerów o nazwie kodowej VIC-40. W ciągu zaledwie dwóch następnych tygodni przeniesiono system operacyjny VIC-20 do projektu VIC-40. Commodore wybrało się na targi Winter CES 1982 i... zrobiło furorę, mimo że konkurencja stawiła się w licznej grupie. Na targach okazało się też, że nazwa kodowa projektu VIC-40 została porzucona na rzecz C64. Wtedy pokazano nowy komputer z procesorem MOS 6510, działającym z zegarem 1,023 MHz, wyposażony w aż 64 KB pamięci RAM, 20 KB pamięci ROM, układ grafiki VIC-II oferujący rozdzielczość 320 x 200 pikseli, paletę 16 kolorów czy obsługę wielobarwnych sprite'ów, zaawansowany kontroler dźwięku SID 6581, a także szereg interfejsów czyniących z niego uniwersalną maszynkę, zarówno do pracy, jak i do zabawy.

Na styczniowych targach CES 1982 firma Commodore zrzuciła na rynek komputerów osobistych jeszcze jedną bombę - cenę wynoszącą 595 dolarów. Dla wszelkiej konkurencji był to szok, bo nikt z nich nie oferował jakiegokolwiek komputera osobistego w cenie poniżej 1000 dolarów.

W czerwcu firma Commodore pojawiła się ze swoim cudem ponownie na targach CES 1982 (Summer CES) i tym razem pokazała finalną wersję komputerów Commodore 64 zapowiadając jednocześnie, że ich masowa produkcja ruszy niebawem. W sierpniu 1982 rynek czekała wielka rewolucja, bo konsumenci mogli zacząć zamawiać nowe komputery. Co prawda na pełnię sukcesu trzeba było troszkę poczekać, ale już w sierpniu 1982 roku było jasne, że Commodore 64 to będzie hit. Wtedy jednak chyba nikt nie przewidywał skali jego sukcesu.

Chwalony za niemal dziecinnie prostą obsługę, łatwe programowanie w języku BASIC, niską cenę, za świetną specyfikację i możliwości - wszystko to sprawiło, że Commodore 64 rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Szybko uznano go za najłatwiejszy w programowaniu komputer, jaki kiedykolwiek powstał. Standardowo C64 gry i programy ładował z kaset, albo z kartridży. Z czasem jednak firma Commodore rozbudowywała ofertę akcesoriów dla tego komputera. Pojawiła się m.in. legendarna stacja dyskietek Commodore 1541, dzięki której obsługa komputera stawała się jeszcze łatwiejsza. Dało to też nowe pole do popisu programistom.

Wielki popyt na komputery Commodore sprawił, że do firmy zaczęli zgłaszać się już nie tylko właściciele typowych sklepów komputerowych, ale także dużych sieci, takich jak np. Kmart. Zwiększenie sprzedaży pozwoliło firmie Commodore obniżyć i tak już niską cenę 595 dolarów do 400 dolarów. W ciągu roku pojawiały się nawet oferty sprzedaży Commodore 64 w cenie 199 dolarów. W następnych dwóch latach ceny dalej spadały i w połowie dekady zaczęły sięgać poniżej poziomu 100 dolarów. Gigantyczny sukces tego komputera sprawił, że spadała sprzedaż produktów konkurencji. Obniżanie cen przez Commodore zmuszało innych producentów do robienia tego samego. Warto przypomnieć, że właśnie m.in. przez to C64 przyczynił się do kryzysu na amerykańskim rynku gier komputerowych w połowie lat 80-tych ubiegłego wieku. Kryzys ten jednak i tak by nadszedł, bo wcześniej skostniały rynek gier w USA oparty był na wysokich cenach.

Dziś szacuje się, że dla Commodore 64 powstało około 10 tysięcy komercyjnych aplikacji i gier. W 2006 roku komputer ten trafił do księgi Guinnessa jako najlepiej sprzedający się model komputera osobistego w historii. Jego produkcję zakończono w kwietniu 1994 roku (12 lat po debiucie!). Na całym świecie sprzedano co najmniej 17 milionów sztuk komputerów Commodore 64. Mimo że komputer przestał być produkowany, jego fani trzymali się mocno. Commodore 64 przez następne dekady w swoje obroty wzięła demo-scena, która z biegiem lat wyciskała z niego coraz więcej, tworząc prezentację, których poziom zaawansowania chyba nawet inżynierom MOS Technology się nie śnił.

W 1994 roku firma Commodore zbankrutowała, ale nie z powodu C64. Po tym modelu na rynek wprowadziła znacznie bardziej zaawansowaną serię Amiga, która pomimo wielu zalet, z czasem zostawała coraz bardziej w tyle za rozwijającymi się PC-tami. Ostatnim tchnieniem Commodore była kompletna klapa w postaci konsoli do gier Amiga CD32. Mimo że sam sprzęt był imponujący, to firma była już w finansowych tarapatach i nie była w stanie produkować odpowiedniej ilości konsol Amiga CD32, aby zaspokoić potrzeby rynku. Commodore na początku lat 90-tych ubiegłego wieku zaczęło rzucać kolejnymi modelami Amigi, jakby to były ziarna dla ptaków. Sprzedaż spadała, a koszty rosły i rosły. Po zaledwie kilku miesiącach od debiutu, Amiga CD32 została wycofana z oferty. 29 kwietnia 1994 roku firma Commodore ogłosiła bankructwo.

Warto wspomnieć o tym, że założyciel Commodore International, Jack Tramiel, pochodził z Łodzi. W Polsce znany był jako Jacek Trzmiel. W trakcie II Wojny Światowej, jako żyd, umieszczony został najpierw w łódzkim getcie, a potem zesłany do Auschwitz. Tam sam dr Josef Mengele uznał Jacka Trzmiela, jak i jego ojca, za zdolnych do pracy. Decyzją Mengele, Jacek Trzmiel wraz z ojcem zostali przewiezieni do obozu pracy Hannover-Ahlem. W 1947 Jacek Trzmiel wyemigrował do USA, zmieniając  osobowość na Jack Tramiel. Rok później wstąpił do amerykańskiej armii. W 1954 założył firmę Commodore International - producenta maszyn do pisania. Z biegiem czasu firma przeszła do produkcji kalkulatorów, aby wreszcie zająć się komputerami. Jack Tramiel w wyniku ostrego konfliktu z jednym z udziałowców Commodore, w styczniu 1984 roku postanowił (jako szef firmy) odejść z niej i przejął od Time Warner firmę Atari. Był współtwórcą innego, legendarnego komputera - Atari ST. W latach 80-tych ubiegłego wieku Tramiel uczestniczył we wprowadzaniu komputerów Atari do polskich sklepów Pewex. Firma Atari Corporation, jako producent komputerów, znikła z rynku w 1996 roku. W 2001 roku powróciła jako Atari SA - marka na rynku gier komputerowych. Jack Tramiel zmarł w kwietniu 2012 roku.

Źródło: opr. własne
Konkurs Palit Polska
Ocena aktualności:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
GrLT (2017.08.22, 04:16)
Ocena: 33

0%
C64 :) Na komunię dostałem w 90r...teoretycznie komputer był mój ale i tak cała rodzina grała, aż się czasem nie mogłem dorwać do joysticka.
No i ten słynny magnetofon i strojenie go śrubokrętem... Ech aż się łezka w oku kręci.
Filip454 (2017.08.22, 04:44)
Ocena: 12

0%
GrLT @ 2017.08.22 04:16  Post: 1090014
C64 :) Na komunię dostałem w 90r...teoretycznie komputer był mój ale i tak cała rodzina grała, aż się czasem nie mogłem dorwać do joysticka.
No i ten słynny magnetofon i strojenie go śrubokrętem... Ech aż się łezka w oku kręci.


Zauważyłem taką tendencję, że Polacy zawsze wstydzą się osądu innych, że 'taki duży, a jeszcze gra w gierki'.

Zawsze trochę śmiecham z tego, kiedy dziś, w dobie ostrego konsumpcjonizmu, kupują konsole/komputery swoim 'dzieciom' (często właśnie tym wewnętrznym) i przesiadują więcej niż pociechy :E
Vega (2017.08.22, 05:24)

0%
GrLT @ 2017.08.22 04:16  Post: 1090014
C64 :) Na komunię dostałem w 90r...teoretycznie komputer był mój ale i tak cała rodzina grała, aż się czasem nie mogłem dorwać do joysticka.
No i ten słynny magnetofon i strojenie go śrubokrętem... Ech aż się łezka w oku kręci.


1989 ;) . Mój, tylko mój. Bomb Jack, Bubble Bobble, Ghost'n'Goblins, International Karate, The Great Giana Sisters, itd. ;)
moniek92 (2017.08.22, 07:29)
Ocena: 29

0%
Pentium D @ 2017.08.22 05:33  Post: 1090023
Komentarze geriatryczne czas zacząć :E Ja na szczęście na komunie dostałem tylko rower i walkmana a pierwszego kompa znacznie później więc miałem więcej czasu na podwórko.

A co ma piernik do wiatraka? Komputer zamyka drzwi?
vibovit (2017.08.22, 07:56)
Ocena: 8

0%
Na komunię dostałem amige 500 i zmiatała te wszystkie Comodorki na podwórku :E
Blejdos (2017.08.22, 07:59)
Ocena: 7

0%
U mnie do tej pory lezy gdzies w pawlaczu tylko ja mialem juz C64 juz w tej nowszej obudowie :)
Promilus1984 (2017.08.22, 08:16)
Ocena: 13

33%
Bardzo fajnie napisane, ale nie do końca wszystko jak trzeba. Może warto było odnotować, że MOS Technology należące do Commodore było wcześniej znane z tego, że zrobiło procesor na bazie Motorola 6800 co motorolę wkurzyło i musieli iść na ugodę. Zostali z długami i tak ich Commodore wciągnęło tworząc kolejne klony 6502. Stacja dysków 1541 też ten procesor miała w sobie ;) Dalej - Commodore wykupiło Amigę i wypuściło A1000, później A2000 i A500. Później pozostałe modele dużych (A3000, A4000) i małych (A1200, A600) amig. I byłoby wszystko w porządku gdyby R&D miało dość kasy, niestety Commodore cisnęło też ostro w IBM PC compatible gdzie dostawali notorycznie po dupie. Bez kasy na badania i rozwój nie można konkurować, chipset AGA (A4000, A1200, CD32) pojawił się z opóźnieniem i od tego czasu nic nowego nie powstało. 2MB pamięci na grafikę i dźwięk to było poważne ograniczenie i o ile konkurowało z wczesnymi PC na 286 i nawet 386, to później było tylko pod górkę bo z założenia małe amigi były z ograniczonymi możliwościami rozbudowy. Np. stacja HDD dla A500 to duży kloc podpinany z boku. Tam też były dodatkowe kości pamięci. Karta turbo (lepszy procesor) to w 90% przypadków było rozebranie amigi, wyciągnięcie procesora, nałożenie karty turbo i wstawienie procesora na dedykowane miejsce by móc uruchomić dopaloną amigę w trybie kompatybilności wstecznej. Warto dodać, że AmigaOS był pierwszym dostępnym masowo systemem z tak dobrze działającym multitaskingiem.

A odnośnie C64 to było sporo projektów ciekawych, np. SD2IEC, Ultimate 1541, SuperCPU, REU...
Edytowane przez autora (2017.08.22, 08:17)
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Ogromna moc nowej architektury. 44
Dobra wiadomość dla posiadaczy sprzętu od Apple. 27
Zmiana nastąpi jeszcze w tym roku. 37
Dodatkowych modułów nie da się uaktywnić. 31
Funkcja jest obecnie w fazie testów, ale da się ją włączyć. 17
Właściciele GeForce’ów gotowi na nadchodzące premiery. 5
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane