Aktualność
Redakcja, Wtorek, 28 lutego 2017, 11:31

Lexar zaprezentował dwie nowości: JumpDrive C20, urządzenie typu 3w1, oraz JumpDrive V20, niewielki gadżet z przeznaczeniem do biur.  Lexar to uznana amerykańska marka należąca do Micron Technology  z ponad 20-letnią tradycją. W ofercie poza gamą kart pamięci (SD, microSD, Compact Flash, XQD, CFast) oraz czytników znajduje się całkiem spory wybór pendrive’ów.

Lexar JumpDrive C20 to pendrive w formie krótkiego przewodu, który po jednej stronie ma standardowe złącze USB 3.1 do komunikacji z komputerem, a drugi koniec wyposażony jest w złącze do komunikacji z urządzeniem mobilnym. Do wyboru mamy 3 wersje, dzięki czemu każde w zasadzie współczesne urządzenie mobilne będziemy mogli do pendrive’a podłączyć: ze złączem microUSB (C20m), microUSB-C (C20c) oraz Lightning (C20i).
Lexar Jumpdrive C20
JumpDrive C20 dostępny w pojemnościach 16 GB (tylko C20i), 32 GB, 64 GB i 128 GB. Pendrive do urządzeń Apple (C20i) oferuje odczyt na poziomie 95 MB/s, a zapis z prędkością 20 MB/s. Wersje ze złączami microUSB (c20m) oraz microUSB-C (c20c) pracują szybciej - odpowiednio 150 MB/s zapis, 60 MB/s odczyt.

Standardowe wykorzystanie pendrive’a przy pomocy złącza USB nikogo nie zadziwi – podłączamy pendrive do komputera i już możemy przenosić swoje dane.  Wykorzystane złącze to USB 3.1, które umożliwia 4-krotne przyspieszenie zgrywania danych względem innych pendrive’ów pracujących w standardzie 2.0.

C20 współpracuje z także dowolnym urządzeniem mobilnym – ważne, aby posiadało ono funkcję USB OTG (on-the-go) , która pozwala na podłączanie dodatkowych, zewnętrznych źródeł pamięci.

Możliwości wykorzystania C20 mamy tu bez liku: podłączamy pendrive do naszego telefonu bądź tabletu i możemy zgrywać swoje dane, gdy zabraknie nam miejsca w pamięci telefonu bądź na karcie microSD. Proces ten można przeprowadzić ręcznie lub skorzystać z aplikacji oferujących automatyczną synchronizację danych. Niepotrzebne nam jest więc połączenie z siecią WI-FI, jak w przypadku synchronizacji z chmurą. Podłączamy C20 i odpowiednio skonfigurowana aplikacja do zarządzania danymi sama archiwizuje treści (foldery), które uprzednio zaznaczyliśmy, np. ze zdjęciami i nagraniami video. Jest to doskonały sposób na błyskawiczne i bezobsługowe uwolnienie cennych megabajtów pamięci z naszego telefonu.

Dla urządzeń Apple polecana jest bezpłatna aplikacja Lexar Mobile Manager, użytkownicy urządzeń pracujących pod kontrolą Androida mogą skorzystać ze standardowej aplikacji znajdującej się w ich urządzeniu bądź pobrać jedną z wielu aplikacji do zarządzania danymi dostępnych w Sklepie Play.


JumpDrive C20 może się okazać także świetnym pomysłem na bibliotekę z muzyką i filmami na wakacyjny wyjazd. Wystarczy wgrać na niego z komputera interesujące nas pliki muzyczne bądź filmowe, aby następnie, np. w trakcie długiego lotu, podłączyć do telefonu/tabletu pendrive i bezpośrednie z jego pamięci oglądać ulubione seriale czy słuchać muzyki. Dzięki takiemu zastosowaniu pamięć naszego urządzenia nie będzie zapełniona, a my będziemy mieli dostęp do swoich ulubionych treści czy muzyki – bez konieczności szukania połączenia WI-FI bądź ryzyka, że komórkowy transfer danych zrujnuje nasz budżet.

Trzecia funkcja C20 to zastosowanie go jako… kabla do ładowania. Gdy podłączymy urządzenie do komputera przy pomocy C20, w trakcie zgrywania czy kopiowania danych, nasz telefon czy tablet będzie się ładował.

Model C20 objęty jest 3-letnią gwarancją, którą można bezpłatnie przedłużyć o rok po rejestracji produktu na stronie oficjalnego polskiego dystrybutora marki Lexar (www.myadventure.com.pl).


Lexar JumpDrive V20 to pendrive zupełnie innego typu. Oferowane przez niego parametry jak i pojemności (8 GB i 16 GB) nie pozwalają mówić tu o rozwiązaniu dla multimediów. JumpDrive V20 cechuje za to przemyślana forma, która sprawia, że idealnie sprawdzi się on jako gadżet do zastosowań domowych czy biurowych.

Czym wyróżnia się więc V20? Po pierwsze ma niewielkie i kompaktowe rozmiary. Po drugie – występuje w kilku wersjach kolorystycznych (niebieski, jasno-zielony, ciemno-zielony pomarańczowy, fioletowy). Pozwoli to m.in. rozdzielić pendrive’y na pracowników firmy bądź jej działy. Co więcej pendrive oferuje system wymiennych papierowych etykietek (znajdują się w zestawie), dzięki czemu mamy możliwość opisania pendrive’a swoim imieniem bądź oznaczenia, jakiego typu dane na nim się znajdują. Takie rozwiązanie może być przydatne np. w biurach księgowych, gdzie elektroniczną wersję danych możemy archiwizować na specjalnie dobranych i opisanych nośnikach V20.

JumpDrive V20 jest kompatybilny z systemami Windows oraz MacOS. Można go kupić jako pojedynczą sztukę (16 GB) lub jako tzw. wielopak (8 lub 16 GB). Standardowa gwarancja wynosi 2 lata, jednak po zarejestrowaniu produktu na stronie polskiego dystrybutora jest możliwość wydłużenia jej bezpłatnie do 3 lat.

Ocena aktualności:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
liko (2017.02.28, 12:06)
Ocena: 24

0%
O rany... Taka ściana tekstu na temat pendrivea z dwoma końcówkami...
manriusz (2017.02.28, 12:33)
Ocena: 17

0%
liko @ 2017.02.28 12:06  Post: 1042979
O rany... Taka ściana tekstu na temat pendrivea z dwoma końcówkami...

Spójrz na autora: REDAKCJA ;-) Już się wstydzą własnych nazwisk czy to nowa moda? Urzędy ostatnio też wysyłają psima z podpisem np.: REFERENT DS. URZĘDOWYCH i to wszystko.
Co to pendrive to pomysł spoko ale i tak wolę kartę microSD.
mfuker (2017.02.28, 12:37)
Ocena: 2

0%
Pendrajwy niczym kluczyki do kibla. Każdy ma swój kolor.
maxik (2017.02.28, 13:21)
Ocena: 4

0%
Lexar, a gdzie przełącznik sprzętowej blokady zapisu, jeśli to produkty biurowe?
Silver Shai (2017.02.28, 15:03)
Ocena: 7

0%
Serio pendrive z kablem czy tam w kablu? Pełno jest pendrive'ów, które mają w jednej obudowie dwie wtyczki. Normalnie jak na pryma aprylis ten design.
Kitu (2017.02.28, 17:45)
Ocena: 0

0%
Cztery lata temu podłączałem najtańszego pendriva do budżetowego tabletu - przejściówka z usb na micro-usb. Ale tytuł prawidłowy - próbują odkryć na nowo pendrivy, ale to jak odkrywanie koła. Bez sensu.

Chociaż te karteczki wsadzane do obudowy - całkiem spoko ;)
nietopyrz (2017.02.28, 19:19)
Ocena: 4

0%
News bardziej pasujący do Informacji prasowych. Tam jego reklamowo bełkotliwe miejsce.
Nowakom (2017.02.28, 20:41)
Ocena: 1

0%
Za pieniądze wydane na pena C20 (w przypadku V20 nie ma o czym nawet mówić :E) wolę kupić większą kartę SD do swojego tabletu - i tak teraz mam 64 GB. :E Łączność tabletu (zrootowany Android 5) z blaszakiem (Windows 10) rozwiązałem w ten sposób, że na Androidzie postawiłem serwer Samba i dzięki temu - za pośrednictwem Wi-Fi i routera - stał się widoczny w sieci LAN Windows. Wewnętrzna pamięć i karta SD zostały zmapowane jako 2 osobne napędy i mam do nich dostęp z poziomu blaszaka - mogę dane kasować, a także kopiować i przenosić w obydwie strony. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie. :)
Edytowane przez autora (2017.02.28, 20:41)
stig (2017.03.01, 07:38)
Ocena: 0

0%
liko @ 2017.02.28 12:06  Post: 1042979
O rany... Taka ściana tekstu na temat pendrivea z dwoma końcówkami...
Dwiema.
stig (2017.03.01, 07:38)
Ocena: 0

0%
liko @ 2017.02.28 12:06  Post: 1042979
O rany... Taka ściana tekstu na temat pendrivea z dwoma końcówkami...
Dwiema.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Chciałbym Was wszystkich serdecznie przywitać! Zostałem nowym wydawcą portalu PCLab.pl. 136
Jest drożej, niż w przypadku zeszłorocznego modelu Galaxy S7. 0
Nowe informacje o Windowsie 10 Cloud. 1
Jest drożej, niż moglibyśmy oczekiwać. 29
Hakerzy mogą dostać dostęp do Twoich danych. 3
Program uTorrent z dużymi usprawnieniami. 19
HTC U 11 zastąpi zeszłorocznego smartfona HTC 10. 3
Intel przyspiesza ładowanie wszystkich dział. 80
W tym miesiącu mały odpoczynek od dużych hitów. 5
Aktualności spokrewnione
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane