Aktualność
Bartosz Czechowicz, Środa, 27 stycznia 2016, 17:28

Google słynie z promowanych przez siebie usług sieciowych, a należące do marki rozwiązania potencjalnym użytkownikom udostępniane są za darmo. Na czym więc zarabia firma? Na reklamach, które wyświetlają się w m.in. wynikach wyszukiwania. Wszystko wskazuje jednak na to, że producent ma coraz większe kłopoty z pojawiającymi się w sieci materiałami promocyjnymi.

Z opublikowanych na oficjalnym blogu Google danych wynika, że w 2015 roku firma zablokowała aż 780 mln niepożądanych reklam. Były to głównie materiały promujące fałszywe środki odchudzające, serwisy próbujące sprzedawać podrobione produkty oraz portale wyłudzające dane użytkowników. W zestawieniu nie zabrakło także stron za pomocą których instalowane jest niechciane oprogramowanie. Producent ujawnił przy tym, że liczba usuniętych kampanii reklamowych w stosunku do 2014 roku wzrosła o około 50%. Niestety, dane te nie do końca napawają optymizmem. Wygląda bowiem na to, że podejmowane przez Mountain View wysiłki i tak nie powstrzymują niektórych osób przed próbami dodawania w sieci jako reklam wymienionych wcześniej treści.

Na zakończenie warto wspomnieć, że Google oczywiście nie banuje niektórych materiałów tylko i wyłącznie po to żeby np. chronić komputery swoich klientów przed niechcianymi programami. Firma usuwając uciążliwe dla użytkowników materiały promocyjne stara się bowiem zachęcić ich, żeby nie instalowali aplikacji blokujących wyświetlanie kampanii reklamowych. Duża liczba osób korzystających z chociażby popularnego AdBlocka mogłaby bowiem bardzo niekorzystanie przełożyć się na osiągane przez markę wyniki finansowe.

Źródło: ubergizmo
Ocena aktualności:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
muffin118 (2016.01.27, 17:49)
Ocena: 25

0%
Dobrym przykładem tych 'niechcianych' reklam jest właśnie pclab. Gdyby nie adguard to wszędzie sie wciskają, wyskakują pop-upy, tło strony (reklama) jest nie przejrzyste i zlewa sie z tekstem... I długo by wymieniać. Google ma tylko tekstowki, a Wy (onet) wszystko i wszędzie...
Sorata (2016.01.27, 18:08)
Ocena: 15

0%
muffin118 @ 2016.01.27 17:49  Post: 945332
Dobrym przykładem tych 'niechcianych' reklam jest właśnie pclab. Gdyby nie adguard to wszędzie sie wciskają, wyskakują pop-upy, tło strony (reklama) jest nie przejrzyste i zlewa sie z tekstem... I długo by wymieniać. Google ma tylko tekstowki, a Wy (onet) wszystko i wszędzie...


Nigdy nie spotkałem się z reklamą na labie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
rops (2016.01.27, 18:31)
Ocena: 15

0%
Sorata @ 2016.01.27 18:08  Post: 945339
muffin118 @ 2016.01.27 17:49  Post: 945332
Dobrym przykładem tych 'niechcianych' reklam jest właśnie pclab. Gdyby nie adguard to wszędzie sie wciskają, wyskakują pop-upy, tło strony (reklama) jest nie przejrzyste i zlewa sie z tekstem... I długo by wymieniać. Google ma tylko tekstowki, a Wy (onet) wszystko i wszędzie...


Nigdy nie spotkałem się z reklamą na labie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zdarzają się nawet takie:
https://youtu.be/slWkOcn1fVo
zaraz po wejściu na stronę, niczego nie trzeba było dotykać.
Edytowane przez autora (2016.01.27, 18:32)
shinigami (2016.01.27, 18:38)
Ocena: 11

0%
muffin118 @ 2016.01.27 17:49  Post: 945332
Dobrym przykładem tych 'niechcianych' reklam jest właśnie pclab. Gdyby nie adguard to wszędzie sie wciskają, wyskakują pop-upy, tło strony (reklama) jest nie przejrzyste i zlewa sie z tekstem... I długo by wymieniać. Google ma tylko tekstowki, a Wy (onet) wszystko i wszędzie...

Onet jak onet, ale WP? Nie da się tam wejść bez jakiegokolwiek adblocka, a i znim jest kiepsko. Reklamy to przekleństwo internetu.
dokidoki (2016.01.27, 19:26)
Ocena: 0

0%
Coraz mniej podoba mi sie polityka Google
Sławekpl (2016.01.27, 20:02)
Ocena: 7

0%
Sorata @ 2016.01.27 18:08  Post: 945339
Nigdy nie spotkałem się z reklamą na labie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

kurcze ja też, nie wiem skąd to marudzenie, pewnie jakiś czarny PR konkurencji, może brencza :hmm: choć u nich też nie widzę żadnych reklam tak jak na labie :>
Hibiki (2016.01.27, 20:35)
Ocena: 7

0%
Kurde a u mnie szare tło PClaba. I reklam tez nima :P
robciog (2016.01.27, 22:13)
Ocena: 0

0%
rops @ 2016.01.27 18:31  Post: 945353
Sorata @ 2016.01.27 18:08  Post: 945339


Nigdy nie spotkałem się z reklamą na labie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zdarzają się nawet takie:
https://youtu.be/slWkOcn1fVo
zaraz po wejściu na stronę, niczego nie trzeba było dotykać.


Również spotkała mnie ta wątpliwa przyjemność na mobilmym labie... Strach się bać...
Edytowane przez autora (2016.01.27, 22:15)
smog11 (2016.01.27, 22:51)
Ocena: -2

0%
Akurat ta przyjemność niekoniecznie jest z winy laba. Tylko jakiś ciastek zarażonych syfem. Mi na labie nigdy coś takiego nie wyskoczyło
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Populacja poszukiwaczy Pokemonów zmniejsza się. 36
Google rozpoczęło proces aktualizacji dla urządzeń z serii Nexus. 40
Slajd rozwiewa nadzieje na szybszy debiut. 77
PCI Express 4.0 w serwerach Nvidia mówi "nie". 29
Czyli jak stworzyć problemy legalnemu użytkownikowi gry. 24
Gearbox odświeży kultową produkcję z 1996 roku. 18
Firma, która zmieniła branżę gier ma już 20 lat. 18
Oficjalna prezentacja nowego urządzenia Xiaomi. 34
Możemy wreszcie obejrzeć najmocniejszego Pascala z bliska. 24
Artykuły spokrewnione
Facebook