Aktualność
Sebastian Krzeczkowski, Środa, 11 sierpnia 2010, 05:59
Niedawno firma Corsair wprowadziła do swojej oferty nowy model pamięci przenośnej, Flash Voyager GTR. Jak już pewnie część Czytelników zauważyła, jest to nowy członek rodziny Voyager, pamięci USB o dużej odporności na uszkodzenia oraz dobrej wydajności. Do naszej redakcji dotarł pendrive o pojemności 32 GB. W ofercie producenta są jeszcze wersje 64 i 128 GB.

Pamięć jest dostarczana w charakterystycznym dla produktów Corsaira pudełku ze zgrzewanego plastiku. Wewnątrz znajduje się tekturowa wkładka utrzymana w ciemnożółtych barwach. Wraz z pamięcią otrzymujemy czarną smycz oraz kabelek-przedłużacz USB.

Corsair Flash Voyager GTR pod względem wykorzystanych do budowy materiałów nie różni się niczym od swoich starszych braci. Obudowa jest w całości wykonana z gumy w kolorach żółtym i czarnym. Zabezpiecza ona zawartość przed uszkodzeniem w przypadku upuszczenia pendrive'a. To, co rzuca się w oczy, to rozmiar: 10 cm długości. To o około 2,5 cm więcej niż w przypadku poprzedników. Wtyczkę USB skrywa gumowa zatyczka. Do jej ściągnięcia nie potrzeba dużo siły, jednak ściska ona wtyczkę na tyle mocno, że raczej nie powinna  przypadkowo spaść podczas przenoszenia w torebce czy kieszeni. O przenoszeniu danych informuje mrugająca na niebiesko dioda umieszczona na końcu urządzenia. Tuż za nią znajduje się uszko do przypięcia smyczy lub innego paska.

Jedyna poważniejsza wada, jakiej się dopatrzyliśmy, to grubość pendrive'a. Po podłączeniu zasłania on sąsiadujące złącze USB, co uniemożliwia wpięcie tam większości innych nośników pamięci USB. Cienkie pendrive'y oraz kable da się podłączyć, ale trzeba to robić delikatnie i z wyczuciem, uważając, by czegoś nie połamać.

Do testów wykorzystaliśmy programy HD Tach RW i HD Tune Pro. Oprócz tego zmierzyliśmy, ile zajmuje przekopiowanie paczki danych w obie strony (z dysku na pamięć USB i odwrotnie). W pierwszej z wymienionych aplikacji średnia prędkość odczytu wynosiła 30,4 MB/s. Prędkość zapisu była trochę niższa: 25,1 MB/s. Jak na pendrive z interfejsem USB 2.0, jest to bardzo dobra wydajność.

Wyniki uzyskane przez Voyagera GTR w programie HD Tune Pro były bardzo zbliżone do tych z HD Tacha RW. Różnica była nie większa niż 1,5 MB/s. Do sprawdzenia wydajności podczas kopiowania danych wykorzystaliśmy program TeraCopy. Mierzy on nie tylko czas potrzebny na ukończenie zadania, ale także średni transfer danych w megabajtach na sekundę. Przekopiowanie pliku o rozmiarze 3,65 GB (aplikacja podaje rozmiar w bajtach) z dysku twardego na pamięć USB (test prędkości zapisu) trwało 2 min i 43 sek., co odpowiada średniej prędkości zapisu na poziomie 23 MB/s. Z kolei kopiowanie z Voyagera GTR na dysk twardy (test prędkości odczytu) trwało 2 min i 17 sek. (27,5 MB/s).

Do kogo skierowany jest Corsair Flash Voyager GTR? Głównie do osób aktywnych, które większość czasu spędzają na świeżym powietrzu i chcą mieć pewność, że dane, które przenoszą, są bezpieczne, a pendrive nie uszkodzi się przy pierwszym mocniejszym kontakcie z podłożem. Do tego dochodzi duża pojemność i szybkość kopiowania danych. Ta druga, niestety, jest ograniczona możliwościami interfejsu USB 2.0.

Pamięć USB Corsair Flash Voyager GTR jest objęta 10-letnią gwarancją producenta. W polskich sklepach model o pojemności 32 GB jest dostępny za około 325 zł.

Konkurs Palit Polska
Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
BuLiNN (2010.08.11, 07:10)
Ocena: 5

0%
obiekt.iso :E:E:E:
Klimu (2010.08.11, 07:54)
Ocena: 3

0%
Miałem dwa Voyagery 8GB, w obu niestety ta gumowa obudowa zsunęła się z pena. Pierwszy jak wyciągnąłem tylko z pudełka to trzymając za osłonkę wtyczki USB...została ona na miejscu, a w drugiej ręce miałem samą gumową obudowę. Na dodatek pen oczywiście nie działał. Drugi pen (którego dostałem w ramach gwarancji) wytrzymał ok rok, aż...pewnego dnia próbując wyciągnąć go z portu USB, pen został na swoim miejscu, a obudowa w mojej dłoni. Podziałał jeszcze z 2 mc i padł zupełnie. Już nie mam zaufania do tej marki.
dg2001 (2010.08.11, 08:23)
Ocena: -1

0%
@Klimu ja mam Voyagera 8GB też, i działa bez zastrzeżeń ;) nic się nie zsuwa, czy opada, a działa rewelacyjnie ;) wiec może miałeś po prostu pecha ;)

Co do samego pendriva to strasznie wielki - 10cm :E za nie długo nie da się tego np w kieszeni nosić :E
wilczєk (2010.08.11, 08:31)
Ocena: -1

0%
Kumpel też ma Voyagera i jest tak samo jak pisze Klimu, obudowa schodzi z pena, ale jeszcze działa. Jakiś słaby klej tam dali.
Eryk Piast (2010.08.11, 08:52)

0%
Klimu @ 2010.08.11 07:54  Post: 401486
Miałem dwa Voyagery 8GB, w obu niestety ta gumowa obudowa zsunęła się z pena. Pierwszy jak wyciągnąłem tylko z pudełka to trzymając za osłonkę wtyczki USB...została ona na miejscu, a w drugiej ręce miałem samą gumową obudowę. Na dodatek pen oczywiście nie działał. Drugi pen (którego dostałem w ramach gwarancji) wytrzymał ok rok, aż...pewnego dnia próbując wyciągnąć go z portu USB, pen został na swoim miejscu, a obudowa w mojej dłoni. Podziałał jeszcze z 2 mc i padł zupełnie. Już nie mam zaufania do tej marki.


Mam tak samo z moim Korsarzem, widać to ich cecha rodowa :P Ale pendrive działa już kilka lat i wszystko z nim w porządku. Jak pokazała praktyka, jest odporny na rzucanie, odbijanie od podłogi i ścian, a przede wszystkim na pranie. Niezatapialny sprzęt, dosłownie :D
BlackBomb (2010.08.11, 08:53)
Ocena: 0

0%
Ja natomiast posiadam zwyczajnego Voyagera i wszystko działa wyśmienicie. Ten testowany byłby ciekawym następcą, ale potrzebuję czegoś mniejszego rozmiaru, a nie większego :P
seraf20 (2010.08.11, 10:05)
Ocena: -1

0%
Eryk Piast @ 2010.08.11 08:52  Post: 401495
Klimu @ 2010.08.11 07:54  Post: 401486
Miałem dwa Voyagery 8GB, w obu niestety ta gumowa obudowa zsunęła się z pena. Pierwszy jak wyciągnąłem tylko z pudełka to trzymając za osłonkę wtyczki USB...została ona na miejscu, a w drugiej ręce miałem samą gumową obudowę. Na dodatek pen oczywiście nie działał. Drugi pen (którego dostałem w ramach gwarancji) wytrzymał ok rok, aż...pewnego dnia próbując wyciągnąć go z portu USB, pen został na swoim miejscu, a obudowa w mojej dłoni. Podziałał jeszcze z 2 mc i padł zupełnie. Już nie mam zaufania do tej marki.


Mam tak samo z moim Korsarzem, widać to ich cecha rodowa :P Ale pendrive działa już kilka lat i wszystko z nim w porządku. Jak pokazała praktyka, jest odporny na rzucanie, odbijanie od podłogi i ścian, a przede wszystkim na pranie. Niezatapialny sprzęt, dosłownie :D

Potwierdzam, najlepsza pamięć flash z jaka miałem do czynienia, jedyna wada to ta wyżej już wspomina, dotyczy skuwek. Sprzęt ma zadowalające transfery, pozwalające na szybką i bezstresową pracę.Odporny na uszkodzenia. Raz zepsułem jednego, ale lutownica długopisowa załatwiła wszystko. Ten przykład pokazuje że jest to sprzęt bardzo dobry, bo jako jedyna marka działała po takich zabiegach :P
Mglisty (2010.08.11, 10:11)
Ocena: 0

0%
Gumowe OCZ nie ma takich wad.

BTW: Przy takiej pojemności przydałoby się eSATA czy USB 3.0.
xins (2010.08.11, 10:12)
Ocena: -1

0%
za te cenę można kupić Kingstona SSD 30 GB (może nawet trochę taniej) leprze osiągi ale trochę większy...
Spindle (2010.08.11, 10:22)
Ocena: 0

0%
Kolejny pendrive z USB 2.0 :(
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Mówi Ci coś nazwa GeForce4? Firma EVGA ma ciekawą gratkę dla prawdziwych fanów staroci. 17
Najdroższy All-in-One na świecie. 38
Z Kaby Lake Refresh i opcjonalnym GPU Nvidii. 6
Zapowiada się całkiem solidny sprzęt. 5
Stal i maty wygłuszające na bokach. 8
Szybsze ładowanie gier. 13
Kolejna świetna gra dla pecetowych graczy. 15
Kolejna usługa strumieniowania na naszym rynku. 23
Szybsze ładowanie gier. 13
Mówi Ci coś nazwa GeForce4? Firma EVGA ma ciekawą gratkę dla prawdziwych fanów staroci. 17
Moc w najczystszej postaci. 53
Rok sztucznej inteligencji. 10
Sprzęt zostawia konkurencję daleko w tyle. 28
Kolejna świetna gra dla pecetowych graczy. 15
Rekordowa gra wchodzi w fazę wydania. 15
To jedno z ważniejszych usprawnień nowego systemu Google. Android 8.1. 9
Stal i maty wygłuszające na bokach. 8
Mówi Ci coś nazwa GeForce4? Firma EVGA ma ciekawą gratkę dla prawdziwych fanów staroci. 17
Pod tym ekranem ukrywa się AMD Vega. 23
Firma zanotowała najlepsze zyski od sześciu lat. 8
Dużo tu rowów i dziurek. 10
Szybsze ładowanie gier. 13
Najnowszy partner biznesowy AMD. 16
Montana wiosną ponoć też jest piękna. 19
Walec go przejechał. Zotac przedstawił swój najnowszy komputer dla gracza - MEK1. 7
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane