Aktualności
Aktualności na stronę
Piotr Bulski | 15.12.2004 | 812 odsłon | 3 komentarze
The Inquirer pisze o raporcie dotyczącym wielkości przyszłych procesorów Intela i AMD. Przewidywania dotyczą jedynie rozmiarów fizycznych chipów, a nie ich wydajności. Wielkość to jednak ważna dana. Mniejsze układy łatwiej upchnąć w większych ilościach na krzemowych waflach.

Analitycy z firmy Insight 64 twierdzą m.in. że przyszłe układy Yonah Intela będą mierzyć około 101 mm2, podczas kiedy chipy zwane kodowo Merom zajmą „aż” 260 mm2. Oba układy to modele wykonane w technologii 65-nanometrowej.

Advanced Micro Devices ma z kolei zbudować dwurdzeniowy układ w technologii 65 nm o powierzchni 96 mm2. Ta sama firma ma wprowadzi też układ czterordzeniowy o powierzchni 177 mm2.

Tabelkę z wymiarami możecie zobaczyć tutaj.
Źródło: The Inquirer
Piotr Bulski | 06.12.2004 | 812 odsłon | 7 komentarzy
Nowe badania przeprowadzone przez jedną z amerykańskich firm pokazują, że muzykujący artyści nie postrzegają sieci jako zagrożenia dla swoich interesów, ale jako szansę na większą promocję.

Sieć to nie tylko sposób pokazania się większej liczbie fanów, ale i droga prowadząca do zwiększonej sprzedaży płyt.

W badaniach udział wzięło ponad 2,7 tys. muzyków, wydawców i autorów piosenek. Ankietę przeprowadzono w pierwszej połowie roku. W badaniach firma Pew Internet chciała przedstawić zdanie nie wielkich gwiazd, ale tych mniej znanych.

Prawie wszyscy z badanych jednym ze źródeł inspiracji określili sieć. 87 proc. z nich korzystało z internetu podczas promocji utworów. 83 proc. oferowało próbki muzyki, podczas kiedy dwie trzecie sprzedawało owoce swej pracy przez sieć. 77 proc. badanych muzyków posiadało własne strony WWW.

Dla pytanych muzyków, sieć to sposób na bezpośrednie dotarcie do fanów i ominięcie konieczności zawierania kontraktów z wielkimi studiami, pisze BBC.
Źródło: BBC
Piotr Bulski | 28.11.2004 | 812 odsłon | 1 komentarz
Ambitne plany oplecenia amerykańskiej Filadelfii siecią taniego bezprzewodowego internetu mogą spalić na panewce.

Swój sprzeciw wyrażają firmy telekomunikacyjne, zapewniające do tej pory usługi na tym terenie. Obawiają się one utraty znacznej części wpływów na obszarach, gdzie powstaną nowoczesne łącza internetowe.

Filadelfia ogłosiła swoje bezprzewodowe plany we wrześniu tego roku. Dostęp do internetu miał z jednej strony niwelować cyfrowe podziały w społeczeństwie, z drugiej, być interesującym gadgetem przyciągającym jeszcze więcej turystów. W planach, w ciągu nieco ponad roku, 1,6 mln mieszkańców miasta ma znaleźć się pod parasolem bezprzewodowego internetu. Koszt inwestycji oceniono na około 10 mln dolarów, roczne utrzymanie na kolejne 1,5 mln.

Plany Filadelfii nie zostały jeszcze przekreślone, ale to doskonały przykład problemów, związanych niekoniecznie z technologią, a mogących zaistnieć podczas realizacji przedsięwzięcia tej skali.
Źródło: The Register
Piotr Bulski | 20.11.2004 | 812 odsłon | Brak komentarzy
PAP przedstawia ciekawy materiał prezentujący wyniki badań prowadzonych dla Fundacji Dzieci Niczyje (FDN), organizatora kampanii społecznej "Dziecko w sieci".

Wyniki pokazują, że w minionym roku 65 proc. młodych internautów otrzymało propozycję spotkania się „na żywo” z osobą poznaną w sieci. Jedna trzecia z nich skorzystała z tej okazji. Wykazano, że wraz z wiekiem rośnie częstotliwość propozycji spotka w świecie niewirtualnym.

Wykazano też, że niewiele ponad 26 proc. z młodych surferów informuje o swoich spotkaniach rodziców, ale już ponad 54 proc. mówi o tym rówieśnikom czy rodzeństwu.

Ponad 80 proc. ankietowanych co najmniej raz przekazało swój adres email, ponad połowa podzieliła się numerem telefonu, nieco ponad 45 proc. wysłało swoje zdjęcie, a niecałe 24 proc. przesłało rozmówcy adres domowy.
Źródło: PAP
Piotr Bulski | 11.11.2004 | 812 odsłon | Brak komentarzy
To nowa inicjatywa Intela, o której firma oficjalnie jeszcze się nie wypowiada.

Wygląda jednak na to, że Intel szykuje się z nową akcją, której celem będzie wypromowanie nowej marki, na wzór tej, jaką przeprowadzono przy wchodzeniu na rynek z mobilnym rozwiązaniem, znanym dziś pod nazwą Centrino, przeznaczonym dla komputerów przenośnych. Nowa strategia została zasygnalizowana przez Paula Otelliniego, CEO Intela, już we wrześniu tego roku, kiedy wspominał on o tzw. „platformizacji” jako dobrym sposobie to lepszą sprzedaż produktu.

Intel zamierza nadać odpowiednim platformom „imiona” i promować zestawy układów dla konkretnych zastosowań, czy to rozrywki, czy zastosowań biznesowych itp. Akcja ta ma pomóc firmie w sprzedawaniu jeszcze większej ilości układów.

Jeśli uda się to jej tak samo jak w przypadku Centrino, sukces jest murowany. Z pomocą milionów dolarów, w ciągu niecałych dwóch lat nazwa Centrino zaczęła kojarzyć się wielu użytkownikom komputerów z długotrwałą pracą z zasilaniem bateryjnym i łącznością bezprzewodową.

Na East Fork składać się będą nowe dwurdzeniowe procesory, odpowiednie chipsety oraz moduły komunikacji WiFi.
Źródło: Yahoo!
Piotr Bulski | 01.11.2004 | 812 odsłon | Brak komentarzy
Reuters pisze o podsumowaniach jednej z brytyjskich firm analitycznych, twierdzącej, że tegoroczny rynek gier dla telefonów komórkowych osiągnie wartość 1 mld dolarów.

Według firmy Screen Digest, do końca dekady wartość rynku ma raptownie zwiększyć się, sięgając pod jej koniec 6,4 mld dolarów.

Obecnie, największym rynkiem dla tego typu rozrywki jest Japonia oraz Korea Południowa. Kraje te w tyle pozostawiają zarówno Amerykę Północną oraz Europę.

Reuters przypomina o zainteresowaniu małymi ekranami największych producentów gier. Electronic Arts zamierza przykładowo opracować wersję komórkową Fifa Football i The Sims. Rywale, jak Eidos, THQ czy Ubisoft także nie zapominają o telefonach.
Źródło: Reuters
Piotr Bulski | 30.09.2004 | 812 odsłon | Brak komentarzy
Ponad jedna czwarta badanych Polaków korzysta z sieci, pokazują najnowsze badania SMG/KRC Poland Media SA. Badaniu poddano osoby w wieku 15-75 lat.

58 proc. osób łączy się z siecią z domu, 24 proc. z pracy, 22 proc. robi to w szkole lub na uczelni, pozostali okupują komputery znajomych klub wybierają się do kawiarenek internetowych.

Nadal najpopularniejszą polskim adresem, pod który „puka” najwięcej internautów jest Onet.pl. 72 proc. badanych odwiedziło tę stronę przynajmniej raz w miesiącu. Kolejne miejsca przypadły Wirtualnej Polsce, Interii, Google, Gadu-Gadu i Allegro.

Codziennie lub prawie codziennie z siei korzysta około 43 proc. badanych.
Źródło: PAP
Piotr Bulski | 04.09.2004 | 812 odsłon | 2 komentarze
Podobno Irlandczycy piją coraz mniej Guinnessa. Ostatnie badania wskazują spadek spożycia na poziomie około 6 proc. Dlaczego młodzi nie podążają w ślady ojców i nie idą za nimi do pubów na kufelek albo dwa?

Cytowani przez The Inquirer specjaliści sądzą, że to wina elektroniki konsumenckiej. Nowe pokolenie „niechętnych piwoszy”, w wieku 21-25 lat, woli oszczędzić kilka groszy, i zamiast przepić je w jednym z setek tamtejszych pubów, wydać na modny elektroniczny gadget, np. iPoda.

A jak tam nasze trunki, nie cierpią czasem z powodu weekendowych wizyt na giełdzie komputerowej :)?
Źródło: The Inquirer
Piotr Bulski | 02.09.2004 | 812 odsłon | 2 komentarze
X-Bit Labs wspomina o wydłużeniu okresu gwarancji dawanej na dyski twarde przez firmę Maxtor. Klient będzie mógł niebawem cieszyć się nie jednoroczną, ale trzyletnią ochroną. To najprawdopodobniej odpowiedź na kroki Seagate’a, który wydłużył swoją gwarancję do pięciu lat.

Firma ma zmienić okres obowiązywania gwarancji na produkty z tzw. sektora entry-level.

Większość trafiających obecnie na rynek napędów dostaje jednoroczną gwarancję, pisze X-Bit Labs. Wielu klientów oczekuje jednak nieco większego poziomu bezpieczeństwa. Tymczasem producenci dysków twardych jeszcze niedawno tłumaczyli roczną gwarancję faktem, że ewentualne usterki napędów są w stanie ujawnić się w ciągu pierwszego roku ich użytkowania. Nie ma więc z tego powodu potrzeby do przedłużania gwarancji na kolejne lata.

Konkurencja na rynku wymusiła jednak rozważenie zmian w okresie gwarancyjnym. Po tym jak plany te ogłosiła firma Seagate i Maxtor, niewiele czasu upłynie zapewne, kiedy zrobią to pozostali producenci.
Źródło: X-Bit Labs
Piotr Bulski | 24.08.2004 | 812 odsłon | Brak komentarzy
Stany Zjednoczone wstrzykują do sieci największą ilość spamu, pisze BBC.

Prawie 43 proc. spamu pochodzi z kraju George’a W. Busha. Dodać należy, że od stycznia obowiązują tam zaostrzone przepisy dotyczące rozsyłania tego typu przesyłek elektronicznych (efektownie nazwane CanSpam, od Controlling the Assault of Non-Solicited Pornography and Marketing). Pierwsze miejsce w rankingu światowych dostawców spamu pokazuje jak słabe jest to prawo.

Druga pozycja na liście największych spammerów należy do Korei Południowej. Kraj, w którym większość obywateli posiada dostęp do sieci, odpowiedzialny jest za ponad 15 proc. spamu. Brązowy medal w tej niechlubnej konkurencji przypada obecnie Chinom, generującym ponad 11,5 proc „mielonki”. Na tle tym nieźle prezentuje się Kanada, która w ciągu pół roku zdołała ograniczyć wysyłany z jej terytorium spam z 6,8 proc. do 2,9 proc.

Oblicza się, że około 40 proc. spamu rozsyłane jest przez tzw. komputery-zombie, których właściciele w większości nawet nie podejrzewają, że ich maszyny uczestniczą w tym procederze.
Źródło: BBC
Piotr Bulski | 06.08.2004 | 812 odsłon | 1 komentarz
DigiTimes za iSuppli prezentuje przewidywania analityków, co do wzrostu sprzedaży ekranów prezentujących trójwymiarowe obrazy. Dane dotyczą sprzedaży w sektorze prywatnym.

Wyniki wskazują, że do 2010 roku, sprzedaż tego typu rozwiązań wzrośnie ponad czterokrotnie. W przełożeniu na sztuki, będzie to około 8,1 mln ekranów. W 2003 roku, nabywców znalazło około 2 mln tego typu rozwiązań.

Poza sektorem bankowym, trójwymiarowe wyświetlacze trafią do odbiorców z kręgów medycznych, przemysłowych ale przede wszystkim do zwykłych konsumentów. Już w tym roku odnotowany ma być wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem o prawie 45 proc.

Według iSuppli, główną siła napędzającą ten rynek w nadchodzących latach będą gry.
Źródło: DigiTimes
Piotr Bulski | 13.07.2004 | 812 odsłon | Brak komentarzy
Co ma piernik do wiatraka? Na pewno mniej niż Igrzyska Olimpijskie do laptopów, przynajmniej zdaniem jednego z tajwańskich serwisów. Taipei Times pisze o mniejszej sprzedaży laptopów, przewidywanej na trzeci kwartał tego roku. Wśród powodów kiepskiej kondycji przenośnych komputerów jesienią tego roku wymienia się grecką imprezę sportową.

Dodatkowymi czynnikami wpływającymi na sprzedaż komputerów mają być wysokie ceny nowości wyposażonych w procesory kolejnej generacji (Dothan), jak i większe zainteresowanie użytkowników zakupem ciekłokrystalicznych odbiorników TV czy nagrywarek DVD, w zamian za laptopy.

Zabraknie w tym roku czegoś, co w angielskim języku otrzymało określenie „killer application”, czyli innymi słowy „hit”. W zeszłym roku takim hitem była technologia Centrino, w tym... no cóż... już się z nią oswoiliśmy.

Przy ostatnich kłopotach z zasilaniem w stolicy Grecji, przenośne komputery mogłyby okazać się jednak przydatnymi, przynajmniej pod Olimpem, urządzeniami.
Źródło: The Inquirer
Marek Chmielarz | 28.11.2002 | 812 odsłon | Brak komentarzy
ZDNET opublikował artykuł o nowym procesorze Intel Madison. Stanowi on dobre podsumowanie wiadomości o tym CPU. I tak, Madison ma być kolejnym z serii 64-bitowych procesorów Intela. Jego nazwa, tak jak w przypadku poprzedników, bazować ma na słowie "Itanium". Pierwszy model prawdopodobnie taktowany będzie zegarem 1.5 GHz. Madison posiadać ma 6 MB, a wytwarzany będzie w technologii 0.13 mikrona. Madison skadać się ma z 410 mln tranzystorów, które zmieścić się będą musiały na 374 mm kwadratowych powierzchni. Przewidywany pobór mocy to 130 W. Atuty Madisona w porównaniu z Itanium 2 to: mniejsza powierzchnia jądra, o 50% większa moc przy porównywalnym poborze energii, podobny koszt dla użytkownika końcowego.
Piotr Bulski | 20.09.2007 | 811 odsłon | 1 komentarz
Podczas Intel Developer Forum w San Francisco Intel zdecydował się przedstawić plany związane ze sprzętem pozwalającym w najbardziej mobilny sposób korzystać z bezprzewodowego internetu. Firma nakreśliła swoje projekty nowych platform MID (Mobile Internet Device) oraz UMPC (Ultra Mobile PC).

Nowa generacja urządzeń przenośnych Intela ma powstawać na bazie platformy zwanej Menlow, która będzie się charakteryzować mniejszym apetytem na energię w porównaniu do obecnej konstrukcji, zwanej McCaslin. McCaslin korzysta się z wykonanych w technologii 90 nm procesorów A100 (600 MHz) lub A110 (800 MHz), współpracujących z chipsetem i945GU Express i mostkiem południowym ICH7U. Menlow tymczasem ma wykorzystywać procesory Silverthorne, wykonane w procesie 45 nm i chipset kodowo opisywany nazwą Poulsbo.

Inne technologie, które mogą trafić na platformę Menlow to różnego typu rozwiązania bezprzewodowej komunikacji, w tym 802.11n, 3G czy WiMAX. Jak wspominają przedstawiciele Intela, w pierwszej połowie przyszłego roku firma zaproponuje pierwszą platformę stworzoną od podstaw dla urządzeń MID i UMPC (Menlow), dziesięciokrotnie mniej wymagającą energetycznie w porównaniu do pierwszych urządzeń UMPC na rynku.

Firma pochwaliła się też nowym sprzętem MID. Wykorzystujący platformę opisywaną kodowo nazwą Moorestown (następującą po Menlow), sprzęt będzie charakteryzować się jeszcze niższym od Menlow poborem energii. W spoczynku platforma ma zużywać jej podobno dziesięciokrotnie mniej w porównaniu do poprzedniczki. Moorestown ma być rozwiązaniem typu SOC (System-On-Chip), w którym procesor, pamięć i kontroler wideo znajdą się w jednym układzie.
Źródło: DailyTech
Piotr Bulski | 02.06.2007 | 811 odsłon | Brak komentarzy
Kolejni analitycy zmieniają swoje prognozy dotyczące tegorocznego rynku półprzewodników. Po tym, gdy prognozy zweryfikowano w WTST (World Semiconductor Trade Statistics), teraz firma Gartner modyfikuje własne przewidywania. Z powodu spadających cen chipów DRAM oraz cen procesorów, sprzedaż w tym roku ma zdaniem specjalistów podnieść się tylko o około 2,5 proc. Wcześniej, ci sami specjaliści sądzili, że rynkowi uda się osiągnąć wzrost na poziomie około 6,4 proc. w porównaniu do 2006 roku. Jednak w pierwszym kwartale sprzedaż chipów okazała się niższa od tej z ostatniego kwartału minionego roku o ponad 5 proc, co doprowadziło do wyznaczenia nowego poziomu sprzedaży na ten rok. Zdaniem Gartnera będą to przychody rzędu 269,2 mld dolarów.

Zmiany to odbicie wojny cenowej wśród producentów procesorów, ale i warunków na rynku DRAM, który w tym roku ma zanotować spadek w porównaniu do minionego roku sięgający 11,1 proc. Sprzedaż w tym segmencie osiągnąć ma wartość około 30,5 mld dolarów.

O ile ten rok nie będzie zapewne najlepszy dla producentów chipów, przyszły oraz kolejny mają być już lepsze. Zdaniem przedstawicieli firmy Gartner, możliwe jest uzyskanie przyszłorocznego wzrostu na poziomie 8,7 proc. W 2009 roku wyniósłby on około 7,2 proc.
Źródło: InfoWorld
Piotr Bulski | 10.12.2004 | 811 odsłon | 2 komentarze
The Register pod tytułem „Prawdopodobnie najprostszy phishingowy trick na świecie” pisze o odkrytej przez firmę Secunia metodzie na oszukiwanie klientów stron internetowych np. instytucji finansowych.

Trick polega nie na zmianie samej strony, przykładowo banku, którą odwiedza internauta, ale treści towarzyszących tej stronie okienek reklamowych pop-up. Użytkownicy mogą nie podejrzewać, że pojawiające się wraz ze stroną banku okienko reklamowe to „zaproszenie od diabła”.

Podobno problem występuje w przeglądarkach IE 6.0 Microsoftu z pełnym pakietem łatkowym, Mozilli 1.7.3, Firefoxie 1.0, Operze 7.54, Safari 1.2.4 firmy Apple, programach Netscape 7.2 i Konqueror 3.2.2-6.

Firma zamieściła na swoich stronach prezentację tej techniki.
Źródło: The Register
Piotr Bulski | 26.09.2004 | 811 odsłon | Brak komentarzy
Przejście z tradycyjnych telefonów na te, działające w technologii VoIP (Voice over IP) ma niezaprzeczalne zalety. Jednak ma też wadę. To nowy obszar do popisu dla spammerów, a raczej „spiterów” (spam w VoIP to SPIT, od Spam via Internet Telephony).

Firma Qovia zajmuje się już pracami nad zabezpieczeniem sieci VoIP przed pojawieniem się w nich niepożądanych gości, pisze serwis Technology Review. Jeden dzwoniący może przy wykorzystaniu technologii VoIP przesłać dźwiękową informację do tysięcy odbiorców. Jak na razie nie odnotowano tego rodzaju „ataków”. Jednak to tylko kwestia czasu, kiedy to liczba użytkowników telefonów VoiIP stanie się łakomym kąskiem dla wysyłających SPIT.

Narzędzia Qovia potrafią wykryć około 95 proc. przesyłek SPIT, bazując na takich cechach wiadomości jak jej długość, czy miejsce nadania. Jeśli podobne temu rozwiązaniu technologie trafią do systemów komunikacji VoIP, możliwe że SPIT nigdy nie zdenerwuje przyszłych użytkowników nowoczesnej technologii.
Piotr Bulski | 21.07.2004 | 811 odsłon | 3 komentarze
Obaj giganci znaleźli się w polu zainteresowania brytyjskiej firmy BTG, która oskarża ich o naruszenie patentów.

Jedną z zaskarżonych technologii jest bazowana na sieci technika uaktualniania oprogramowania, wykorzystywana m.in. do zabezpieczania systemów komputerowych przed pojawiającymi się w internecie nowymi wirusami i innego rodzaju atakami z sieci. Tymczasem automatyczny system uaktualniający to część zarówno Windowsa jak i systemu OS X.

Drugi zarzut, dotyczy wyłącznie systemu MS i active desktop. Według BTG, kwestionowane technologie chronione są patentami należącymi do Richarda Reismana, szefa jednej ze spółek współpracujących z BTG.

Jak na razie nie jest jasne, jak wielkie odszkodowanie spodziewa się otrzymać BTG. MS i Apple nie skomentowały sprawy.
Źródło: CNET
Piotr Bulski | 17.07.2004 | 811 odsłon | 3 komentarze
Inwigilacja totalna... słowa jak na razie na przerost, ale w meksykańskim biurze prokuratora generalnego zbliżono się do nich na niebezpiecznie niewielką odległość. 160 pracowników jego biura otrzymało wszczepy z tzw. znacznikami RFID (Radio Frequency Identidication). W kolejce czekają następni.

„Zaszczepieni” w ten sposób pracownicy, bez posiadania dodatkowych kart wstępu automatycznie uzyskują dostęp do mniej lub bardziej strzeżonych miejsc w biurze. „Zainstalowanie” jednego znacznika kosztowało meksykańskiego podatnika około 150 dolarów.

Metoda stosowana do tej pory głównie do oznaczania zwierząt, teraz trafiła oficjalnie „pod skórę” człowieka. Wszczepiane znaczniki pomogą urzędnikom dostać się między innymi do nowego federalnego centrum informacji o przestępcach. Przedstawiciele prokuratora odmówili komentarza w sprawie, zasłaniając się kwestiami bezpieczeństwa.
Źródło: Guru of 3D
Piotr Bulski | 09.07.2004 | 811 odsłon | Brak komentarzy
Dzwonki muzyczne do nowoczesnych telefonów komórkowych mają stanowić do 2008 roku około 12 proc. ogólnej sprzedaży muzyki, pisze BBC. Zainteresowanie tym rynkiem firm nagraniowych i przewidywane zyski zachęciły do działania i piratów.

Serwis ostrzega też wydawnictwa muzyczne przed zbytnią chciwością na pieniądze użytkowników komórek. Na wysokie wymagania finansowe skarżą się cytowani przez BBC operatorzy telefonii komórkowej. Zauważają oni, że wydawnictwa muzyczne oczekują od 25 do 55 proc. ostatecznej ceny, którą za „dzwonek” płaci abonent.

Popularność nowych dzwonków staje się z roku na rok większa. W 2003 roku sektor ten był warty 1,6 mld funtów, by w prognozach na 2008 rok sięgnąć 2,5 mld funtów brytyjskich. Ciekawym przykładem na rosnące zainteresowanie dzwonkami może być kawałek „girlsbandu” Sugababes, który swoją piosenkę Round Round sprzedał zeszłego lata w większej ilości kopii jako dzwonek do komórki niż jako zwykły singiel.
Źródło: BBC
Aktualności na stronę
Aktualności
Najnowszy partner biznesowy AMD. 2
Pod tym ekranem ukrywa się AMD Vega. 21
Firma zanotowała najlepsze zyski od sześciu lat. 8
Dużo tu rowów i dziurek. 10
Montana wiosną ponoć też jest piękna. 19
Walec go przejechał. Zotac przedstawił swój najnowszy komputer dla gracza - MEK1. 7
To małe, ale bardzo istotne z punktu widzenia użytkowników usprawnienie. Facebook rozpoczął testy tzw. 11
Model do typowych zastosowań. 15
Facebook
Ostatnio komentowane