Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2
matekmz (2017.09.11, 19:04)
#2

0%
Mnie szczególnie zaskoczyła informacja o sprzedaży konsol tej generacji - myślałem, że próg jednego miliona został przekroczony już dawno temu.
Kitu (2017.09.11, 19:30)
Ocena: 7
#3

0%
matekmz @ 2017.09.11 19:04  Post: 1094064
Mnie szczególnie zaskoczyła informacja o sprzedaży konsol tej generacji - myślałem, że próg jednego miliona został przekroczony już dawno temu.


Mnie zaskoczyło to w drugą stronę - nowa konsola pojawiła się w mniej więcej 5% gospodarstw domowych. Jak dla mnie to już całkiem sporo. No i wartość rynku gier w Chinach czy USA - kosmiczne liczby, jeżeli nie porówna się ich do liczby mieszkańców.
rafaello (2017.09.11, 23:25)
Ocena: 10
#4

0%
MarianPodjadek @ 2017.09.11 18:54  Post: 1094062
...


Co za bzdurę napisałeś ;)
Wybór ciągle masz. Są gry drogie i tanie, ze studiów AAA i Indie. Wystarczy wyszukać.
Gry Indie wzmocniły rynek przez zwiekszenie konkurencji, wykazując się większą kreatywnością którą cześciowo zawdzięczają zmiejszonemu ryzyku. Jak pakujesz w grę 500 milionów dolarów to wrzucasz tylko to co się już sprawdziło - nie ryzykujesz.
Masa genialnych tutułów wyszła własnie jako indie.
Edytowane przez autora (2017.09.11, 23:26): zaznaczenie do czyjego postu to jest
Filip454 (2017.09.12, 00:07)
Ocena: 4
#5

100%
Gier indie jest definitywnie za dużo.

Co do newsa - Polska za dużo nie zdziałała na rynku gier. Tak naprawdę jedynie Wiedźmin się wybił, jeśli nie mówimy o zamierzchłych czasach typu Polanie itp.
tomangelo (2017.09.12, 00:08)
Ocena: 5
#6

0%
rafaello @ 2017.09.11 23:25  Post: 1094118
MarianPodjadek @ 2017.09.11 18:54  Post: 1094062
...


Co za bzdurę napisałeś ;)
Wybór ciągle masz. Są gry drogie i tanie, ze studiów AAA i Indie. Wystarczy wyszukać.
Gry Indie wzmocniły rynek przez zwiekszenie konkurencji, wykazując się większą kreatywnością którą cześciowo zawdzięczają zmiejszonemu ryzyku. Jak pakujesz w grę 500 milionów dolarów to wrzucasz tylko to co się już sprawdziło - nie ryzykujesz.
Masa genialnych tutułów wyszła własnie jako indie.


Zależy czy przez 'indie crap' mówimy o zwykłej produkcji niezależnej, czy tytułach pokroju Symulatora Kozy, zabugowanych, robionych na kolanie, niedopracowanych, wydanych po minimalnych kosztach byle zarobić (może z wyłączeniem wspomnianego Symulatora Kozy, który ponoć powstał jako parodia tychże produkcji). Z tym drugim przypadkiem nawet Steam ostatnio podjął jakąś próbę walki zastępując Greenlighta i zmieniając reguły płatności za wrzucenie gry, ciężko stwierdzić z jakim skutkiem. Metoda zaproponowana przez Mariana jest zdecydowanie przesadzona, zabiłoby to zupełnie rynek indie, jednak problem indyków ujemnej jakości istnieje.
wingedhusar (2017.09.12, 00:09)
Ocena: 1
#7

0%
W kwesti piracenia, to nie bunt tudziez brak przyzwyaczajenia do nieplacenia a jedynie brak zgody na dymanie w dupe bez mydła
Andree (2017.09.12, 00:49)
Ocena: 5
#10

0%
MarianPodjadek @ 2017.09.11 18:54  Post: 1094062
Indie crapy zalewając Steam praktycznie zniszczyły rynek gier!!! Jedyne co mogłoby powstrzymać przed zalewem indie crapów to wprowadzenie na wszystkich platformach cyfrowych opłaty przynajmniej 5000$ za samo zamieszczenie gry!!!
W ten sposób wydawca indie crapa zastanowiłby się trzy razy czy opłaca mu się takiego indie crapa umieścić na platformie cyfrowej.
Tak to właśnie trzeba zrobić. Czyli powstrzymać tanie indie crapy za 2 czy nawet 5$ raz na zawsze i usunąć je z platform cyfrowych!!!
Wtedy rynek gier się uzdrowi i będziemy mieli do wybory sensowne dobre gry jak za dawnych starych czasów!!!

Oskarżasz gry niezależne o psucie rynku? Kilka lat temu Nintendo narzekało na Rovio, że Angry Birds na smartfona powinno kosztować prawie tyle co gry na ich konsolkę (czyli ze 20 $), a że tak nie jest to psują rynek, przyzwyczajając graczy do tanich gier. Fakt że ta gra ostatnio zeszła na mikrotransakcje i pay to win, ale coś za coś.
Na szczęście każdy sklep internetowy ma wyszukiwarkę i jak ktoś wie czego chce to to znajdzie po tytule albo producencie. Ale zgodzę się że lista gier powinna być moderowana tak jak to robi Apple, żeby wyeliminować oczywiste buble, wadliwe technicznie lub zawierające malware. W końcu ludzie kupują w sklepach, bo nie chcą obudzić się z zaszyfrowanym kompem albo wyczyszczonym kontem, już nie mówiąc o bardziej niemiłych dla ofiary sztuczkach.
Filip454 (2017.09.12, 03:32)
Ocena: -2
#11

100%
Andree @ 2017.09.12 00:49  Post: 1094129
MarianPodjadek @ 2017.09.11 18:54  Post: 1094062
Indie crapy zalewając Steam praktycznie zniszczyły rynek gier!!! Jedyne co mogłoby powstrzymać przed zalewem indie crapów to wprowadzenie na wszystkich platformach cyfrowych opłaty przynajmniej 5000$ za samo zamieszczenie gry!!!
W ten sposób wydawca indie crapa zastanowiłby się trzy razy czy opłaca mu się takiego indie crapa umieścić na platformie cyfrowej.
Tak to właśnie trzeba zrobić. Czyli powstrzymać tanie indie crapy za 2 czy nawet 5$ raz na zawsze i usunąć je z platform cyfrowych!!!
Wtedy rynek gier się uzdrowi i będziemy mieli do wybory sensowne dobre gry jak za dawnych starych czasów!!!

Oskarżasz gry niezależne o psucie rynku? Kilka lat temu Nintendo narzekało na Rovio, że Angry Birds na smartfona powinno kosztować prawie tyle co gry na ich konsolkę (czyli ze 20 $), a że tak nie jest to psują rynek, przyzwyczajając graczy do tanich gier. Fakt że ta gra ostatnio zeszła na mikrotransakcje i pay to win, ale coś za coś.
Na szczęście każdy sklep internetowy ma wyszukiwarkę i jak ktoś wie czego chce to to znajdzie po tytule albo producencie. Ale zgodzę się że lista gier powinna być moderowana tak jak to robi Apple, żeby wyeliminować oczywiste buble, wadliwe technicznie lub zawierające malware. W końcu ludzie kupują w sklepach, bo nie chcą obudzić się z zaszyfrowanym kompem albo wyczyszczonym kontem, już nie mówiąc o bardziej niemiłych dla ofiary sztuczkach.


Gry mobilne powinny być przede wszystkim lepsze i bogatsze w zawartość. Angry Birds to tak naprawdę prosta gierka 2D, którą potrafi zrobić każdy bardzo zdolny student.

Mnie najbardziej boli że mało jest pełnoprawnych gier na smartfonach. Jedynie GTA, Max Payne i inne konwersje trzymają tak naprawdę poziom. Reszta gierek to wszystko jakieś pykanki 2D, a jak już jest dobra gra 3D to muszą ją zepsuć mikrotransakcjami i reklamami. Wolałbym już zapłacić za grę niż męczyć się z takimi rzeczami, ale wtedy w ogólnym rozrachunku twórcy mniej by zarobili :E

Szkoda bo mając tak dobre smartfony o mocy procesorów w komputerach, po prostu je marnujemy.
Edytowane przez autora (2017.09.12, 03:33)
.:Proxy:. (2017.09.12, 04:12)
Ocena: 0
#12

67%
Filip454 @ 2017.09.12 03:32  Post: 1094138


Mnie najbardziej boli że mało jest pełnoprawnych gier na smartfonach. Jedynie GTA, Max Payne i inne konwersje trzymają tak naprawdę poziom. Reszta gierek to wszystko jakieś pykanki 2D, a jak już jest dobra gra 3D to muszą ją zepsuć mikrotransakcjami i reklamami. Wolałbym już zapłacić za grę niż męczyć się z takimi rzeczami, ale wtedy w ogólnym rozrachunku twórcy mniej by zarobili :E

Szkoda bo mając tak dobre smartfony o mocy procesorów w komputerach, po prostu je marnujemy.


Mnie boli gdy coś takiego czytam...

Telefony nie służą do gry, nie są w tym celu projektowane (oprócz kilku modeli w przeszłości, zresztą średnio popularnych).
Owszem można zagrać okazjonalnie, podobnie jak obejrzeć film - jednak jest to średnio wygodne i przyjemne doznanie (dlatego wystarczą najprostsze mini gierki - chodzi o zabicie czasu). Do takich celów stworzono konsole mobilne, które znacznie lepiej się spisują i oferują znacznie lepszą ergonomię, a co za tym idzie przyjemność z gry będąc poza domem - tam jest wręcz sens wymagać dopracowanych pełnych wersji najpopularniejszych gier.

Właśnie marnujemy moc tych smartfonów wykorzystując je do takich nędznych celów, gdzie bardziej kreatywnych i produktywnych zastosowań można szukać ze świeca.

Deweloperzy w poszukiwaniu szmalu prędzej czy później zaczną gry tworzyć pod 'smartłacze', lodówki czy deski rozdzielcze samochodów.
petertech (2017.09.12, 05:28)
Ocena: 0
#13

0%
MarianPodjadek @ 2017.09.11 18:54  Post: 1094062
Indie crapy zalewając Steam praktycznie zniszczyły rynek gier!!! Jedyne co mogłoby powstrzymać przed zalewem indie crapów to wprowadzenie na wszystkich platformach cyfrowych opłaty przynajmniej 5000$ za samo zamieszczenie gry!!!
W ten sposób wydawca indie crapa zastanowiłby się trzy razy czy opłaca mu się takiego indie crapa umieścić na platformie cyfrowej.
Tak to właśnie trzeba zrobić. Czyli powstrzymać tanie indie crapy za 2 czy nawet 5$ raz na zawsze i usunąć je z platform cyfrowych!!!
Wtedy rynek gier się uzdrowi i będziemy mieli do wybory sensowne dobre gry jak za dawnych starych czasów!!!

Jak go zniszczyły ? Przecież nikt do kupowania tych gier ciebie nie zmusza. Gdzie leży wg ciebie problem ? Gracz wchodzi na Steama, kupuje w ciemno, trafia na jakiś beznadziejny tytuł i ucieka z rynku PC ?
Albo to trolling albo czegoś nie rozumiem w twoim toku rozumowania, bo nawet gdybyś robił w branży i odpowiadał za średniej wielkości czy duże tytuły to nie zwracał byś uwagi na 'crapy'.
Poza tym - nadal możesz wydać grę i nie korzystać ze Steama, może to coraz 'trudniejsze', ale możliwe. Ja bym powiedział, że decyduje cena, a raczej cena co do jakości ( i marketing). Do tego 'kiedyś' internet nie był tak powszechny, granie online wyglądało inaczej, nie było gier przeglądarkowych, nie było moba, nie było konkurencji w postaci smartfonów. Oczywiście gry na telefonie w większości prezentują właśnie poziom crapów ze Steama, a raczej są nawet całkiem dopracowane, ale w wyciąganiu kasy z graczy. Jednak jak widać nasza słaba psychika na to pozwala.

wingedhusar @ 2017.09.12 00:09  Post: 1094124
W kwesti piracenia, to nie bunt tudziez brak przyzwyaczajenia do nieplacenia a jedynie brak zgody na dymanie w dupe bez mydła


Niestety nowe pokolenia są przyzwyczajone do dojenia, gra z 5 DLC ? A, że 90% z nich kompletnie nic nie wnosi, są jakby wycięte z głównej gry ? Zbroja dla konia ? Kiedyś śmiech lub szok, a dzisiaj
https://youtu.be/FSSNkexZ-C4
Shadow Of War HAS Microtransactions!?
staje się to normalne i to w grze, za którą przecież do cholery (!) normalnie płacisz, to nie jest f2p.
No i dochodzi kwestia tego, że Steam = brak własności kopii gry, nie gry jako tytułu, ale kopii i wersja cyfrowa nic nie zmienia, ale...politycy zajmują nas w zależności od kraju swoim 'Smoleńskiem', a korporacje zmieniają prawo pod siebie.

Steam jako taki promuje pewnie to co A - jaką ma z daną firmą umowę, B - co chce żeby się sprzedawało, C - co samo z siebie np. poprzez bycie znanym tytułem, poprzez zyskanie popularności dzięki dobrej jakości 'samo się sprzedaje'.
Nie zobaczymy na stronie sklepu gier za 10$ i więcej, które są tandetną, w 90-99% będą to tytuły jak GTA V, Witcher, nowe części/dodatki znanych gier (obecnie Xcom), Machinarium, Car Mechanic Simulator, F1 2017, PLAYERUNKNOWN'S BATTLEGROUNDS.
Która z tych gier to naciąganie graczy ? Mogą nie podobać się 'MarianPodjadek' z powodu gatunku, może któraś ma jakieś błędy, ale na pewno nie zaliczają się do crapów, o których piszesz. Może miałeś kiedyś 10-40€...naciąłeś się na 2-3 tytuły i jesteś uprzedzony. Ale trzeba mieć pecha żeby wejść np. dzisiaj czy w czasie wyprzedaży, wydać powiedzmy 60€ na 3 gry, jeden tytuł AAA, jedną staroć i jedną nowszą tanią i kupić 3 crapy.
Kupujesz Men of War: Assault Squad 2, PLAYERUNKNOWN'S BATTLEGROUNDS i zostaje na Hellblade: Senua's Sacrifice albo lepiej https://www.bundlestars.com/en/bundle/best...egends-2-bundle i np. Prey (starczyło by bo za tyle już chodzi w promo i to w normalnych sklepach). Ciągle da się znaleźć dobre gry, po prosto nie kupuj na pałę, zaczekaj do premiery, nie kupuj gier we wczesnym dostępnie, poczekaj na opinie innych graczy.

Dlaczego premiera Wiedźmina 3 miałaby być argumentem, że wysokie wymagania na PC...oznaczają wysokie koszty i ludzie/gracze kierują się w stronę konsol skoro....nie sprzedały się one tak 'rewelacyjnie' ? W czasie premiery i chwilę po ceny komponentów na PC nie cierpiały na problem z drożejącym aż tak RAMem czy ala bitcoin ;) Kiedyś wymieniało się PC częściej tak czy tak bo sam rynek zmieniał się szybciej i nasz komputer razem np. z dyskiem starzał się szybciej. Dzisiaj wymieniamy całość/podzespoły kiedy musimy, a posiadanie komputera to coś naturalnego, ale w sensie jako urządzenia do filmów, fb, poczty.
Można by tak powiedzieć gdyby sprzedaż gier na samym PC spadała ilościowo i wielkościowo razem ze spadkiem sprzedaży PC jako takich. A jest odwrotnie, bo rosną pojedyncze segmenty rynku gier jak np. moba - gdzie większość ma małe wymagania. Rośnie też sama wartość rynku gier, a spada sama sprzedaż komponentów, wiec po prostu można grać na starym sprzęcie lub gracze nie widzą powodów do wymiany.

No właśnie cena - na PC już prawie absurdalna, bo skoro nie można gry odsprzedać to albo na PC powinna kosztować 75-125zł albo mieć taką możliwość przy cenie powiedzmy 99-150zł. I tak koszty rosną, ale czego ? Otwarcia studia w biedniejszej części Europy, przerzucenia produkcji do Indii, a może milionów na reklamy ? Ile z tej większej kasy idzie w samą grę ? Piractwo i tańsze, ale nie wykradzione klucze jakoś ratują ten rynek. Bo samo granie na PC żyje, ale sporo kasy to jednak pozycje jak LOL - dobra gra, fajny pomysł, uczciwy system gdzie płacisz nie ingerując w grę. Z tym, że chcąc kupić nową grę musimy liczyć się dużym wydatkiem, co 'śmieszne' pudełkowe wydanie w Polsce, ale nawet na Zachodzie może być tańsze, czasami nawet sporo i tak za 100-139zł kupimy grę w pudełku, na DVD, nawet jeszcze z książeczką, czasami poradnikiem, a za 59,99€ kod na Steamie :D
Nie czytałem raportu i obecnie nie mam ochoty na całość, ale jak sprzedaż kluczy z tańszych regionów ma powodować wzrost cen jako takich ala Steam ? Mówimy np. o oficjalnych sklepach ? Przecież cześć np. Muve nie sprzeda z zagranicznego IP. Poza tym wzrost cen jest globalny, nie tylko w Polsce gry drożeją, chociaż skoro nadal sprzedają taniej w regionie C, to dlaczego Polskę np. B wrzucili do koszyka z regionem A typu UK, Norwegia, Niemcy czy USA (chodzi tylko o zamożność). Bo w Polsce nadal żeby zarobić tyle co każdy może w praktycznie każdej pracy tj. 1000€, 1000£ u sąsiadów, tutaj trzeba jednak czegoś więcej niż sprzątaczka, kelner, praca na zmywaku. U nas możesz dostać 1500zł na umowie zlecenia i...tylu gier nie kupisz ;) Po prostu firmy uznały, że tak i już, bo mogli zostawić miejsca jak Węgry czy Polska lub dać region 'przejściowy', widocznie wypadkowa piractwo / sprzedaż / cena się im sprawdza.
Brak wersji fizycznych powinien teoretycznie...również jeśli nie obniżyć to utrzymać stare ceny. Ale....skoro gracz nie ma już możliwości odsprzedaży gry...to będziemy go doić.


Jako zagrożenie dla rynku, wskazywany jest znaczący wzrost popularności współdzielenia kont. Na serwisach aukcyjnych bez problemu można nabyć dostęp do konkretnych tytułów za bardzo małe pieniądze.


Wsadźcie sobie w d*pę współdzielenie, a dajcie możliwość odsprzedaży mojej cyfrowej kopii nawet w ramach wyłącznie danej platformy, nie widzę problemu.
Cześć kwestii to chyba swobodna interpretacja autora, może inne osoby miałyby własną na lekturze raportu. Co do np. kwestii miasto i wieś to gracze byli tam zawsze, ale może wcześniej nie docierali ankieterzy ? A kiedyś i sieć :E
I pytanie ostanie, ale równie ważne kto, jak i po co stworzył ten raport, jakich użyto metod, kogo i jak badano etc. Bo gdyby próbę przeprowadzono na kółku różańcowym Radia Maryja to wyszłoby, że mamy 0,1% graczy ;) Dlaczego o tym wspominam ? Bo np. jak badano kobiety, dziewczyny ? Nadal w ogóle i wśród pewnych grup panuje stereotyp, że granie jest...'głupie'. Jak wnuczek powie babci, że grał w grę to głupi...a co tam, że jakaś Civka, a jak mama czy babcia oglądały jakiś Klan czy inną szmirę to już ok ? Dlatego jak to bywa z raportami łatwo pokazać sprzedaż gier na podstawie cyferek, ale sam opis zjawiska jest trudniejszy.
Edytowane przez autora (2017.09.12, 05:29)
Adolph (2017.09.12, 06:38)
Ocena: 0
#14

0%
38 mln obywateli... nie ma 1mln konsol obecnej generacji. Tragedia normalnie. Polacy powinni dokonać masowego sepuku.
rafaello (2017.09.12, 06:49)
Ocena: -1
#15

0%
.:Proxy:. @ 2017.09.12 04:12  Post: 1094146
Filip454 @ 2017.09.12 03:32  Post: 1094138
....


Mnie boli gdy coś takiego czytam...

Telefony nie służą do gry,
....

Mnie boli gdy cos takiego czytam...
Bo przecież PC-ty nie zostały... eee, zaraz - zaraz...
;)
.:Proxy:. (2017.09.12, 07:49)
Ocena: -1
#16

67%
rafaello @ 2017.09.12 06:49  Post: 1094166
.:Proxy:. @ 2017.09.12 04:12  Post: 1094146
(...)


Mnie boli gdy coś takiego czytam...

Telefony nie służą do gry,
....

Mnie boli gdy cos takiego czytam...
Bo przecież PC-ty nie zostały... eee, zaraz - zaraz...
;)

Są tu pewni zwolennicy teorii, że do gier zostały stworzone konsole :E
Wspominałem też coś o wygodzie grania, a jednak porównywanie PC do telefonu komórkowego, to dwa odmienne światy.
Zresztą na telefony jest sporo gier, wiec nie widzę żadnego problemu. Twierdzenie, że brak jest pełnoprawnych, pełnowymiarowych gier, oraz że moc telefonów jest marnowana, bo nie wykorzystuje się jej do gier, to raczej bardzo głupie stwierdzenie.
Edytowane przez autora (2017.09.12, 10:20): Jednak za dużo "jednak"
krystiankrz (2017.09.12, 08:25)
Ocena: 4
#17

0%
Prawda jest taka, że Steam już od dawna nie weryfikuje gier, które trafiają na tą platformę. Lubię gry indie, sam mam ich dużą kolekcję, ale zgadzam się z Marianem. Gier typu 'indie syf za $1' jest po prostu od groma, znalezienie czegoś dobrego graniczy z cudem.

Tak samo jest z grami w wersja Alpha i Beta. Wychodzą ciekawe tytuły jak PUBP, ale są też gry, które zamiast doskonalić grę i wychodzić z bety to wydają po kilka DLC, za które trzeba słono płacić. Powinna być blokada i tyle, wyjdź z bety to wydasz DLC.
Andree (2017.09.12, 09:05)
Ocena: 5
#18

0%
Adolph @ 2017.09.12 06:38  Post: 1094164
38 mln obywateli... nie ma 1mln konsol obecnej generacji. Tragedia normalnie. Polacy powinni dokonać masowego sepuku.

Widocznie dzieci mają problem z uzasadnieniem rodzicom niezbędności posiadania konsoli i spotykają się z odmową typu: nie bo będziesz grał zamiast się uczyć.
A PC wiadomo, jest niezbędny do nauki w szkole, a trudno o taki na którym nawet LOL i CS nie pójdzie, już nie mówiąc o Tibii :E
Z punktu widzenia rodziców konsola to sprzęt w który trzeba stale ładować kasę, a PC kupi się raz, a dziecko samo sobie gry załatwi...
Jacek1991 (2017.09.12, 09:29)
Ocena: 7
#20

0%
borizm @ 2017.09.12 09:17  Post: 1094202
Raczej Polska podupada, skoro coraz bardziej trwonimy czas na granie, zamiast zająć się czymś ważniejszym, co sprawia, że Polska naprawdę urośnie w siłę.

O nie ludzie graja w gry! Wczesniej ogladali tv! Wczesniej czytali ksiazki! Wczesniej lezeli pod drzewem! Ile roboczogodzin zmarnowanych. Kazdy jeden znajomy i kolega ktory gra w gry(i juz sie nie uczy) zarabia wielokrotnie wiecej niz mediana. Cos w granicach 8tys i wiecej. Wiec narzekasz bez sensu.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Wieśka dycha to duża okazja. 1
Serwery Destiny 2 na PC wystartują już 24 października o 19:00. 1
Intel próbuje zachęcić do kupna flagowych chipów Skylake i Kaby Lake. 14
Przykład na to, że małe gry też mogą się świetnie sprzedawać. 16
Dobra prezentacja i duże możliwości. 10
Sprzedaż dodatków idzie w najlepsze. 18
Konstrukcja z mobilnym układem Vega. 14
Słabiutkie te OC, słabiutkie. 22
Duże zmiany w BIOS-ach. 123
"Poor Volta, ekhm, Vega", chciałoby się rzec. 24
Nie tylko się odbił, ale wręcz przebił najśmielsze prognozy. 70
Szef Apple radzi, w którym kierunku warto się rozwijać. 27
Analitycy prognozują przełom na rynku pamięci masowej. 17
Microsoft reanimuje trupa. Firma wprowadziła właśnie swoją najnowszą przeglądarkę Edge do sklepu Play. 35
To bardzo duże usprawnienie, szczególnie dla mniej zaawansowanych użytkowników. 23
Snapdragon 835 pod pokładem. 19
Ktoś chyba się właśnie obudził. 35
Było źle i wciąż jest źle. 31
Może na dobre, może na złe. Humble Bundle funkcjonuje już od 2010 roku. 17
W tym przypadku liczy się cisza. 9
Nie tylko się odbił, ale wręcz przebił najśmielsze prognozy. 70
Facebook nie jest jedyną platformą rozpowszechniającą fałszywe informacje. 15
Nowa paczka z nowościami. 14
Współtwórcą przeglądarki Opera i współzałożycielem firmy Opera Software. 17
Trochę dziwak, trochę ekscentryk. 11
Zakrzywiony monitor z FreeSync. 12
Duże zmiany w BIOS-ach. 123
Bardziej kolorowy Windows. 14
To bardzo duże usprawnienie, szczególnie dla mniej zaawansowanych użytkowników. 23
Rekordowa kara zasądzona przez tajwańskiego regulatora rynku. 19
Przykład na to, że małe gry też mogą się świetnie sprzedawać. 16
Facebook