Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2
CryKon (2017.06.24, 18:41)
Ocena: 6
#1

0%
oj wielka mi afera. I tak wszyscy wszystkim wszystko udostepniaja
Rendewu (2017.06.24, 18:43)
Ocena: 1
#2

0%
CryKon @ 2017.06.24 18:41  Post: 1075995
oj wielka mi afera. I tak wszyscy wszystkim wszystko udostepniaja


Nie mierz wszystkich swoją głupią miarą
Wenez (2017.06.24, 18:50)
Ocena: 13
#4

0%
kacper995 @ 2017.06.24 18:46  Post: 1075997
Rendewu @ 2017.06.24 18:43  Post: 1075996
(...)


Nie mierz wszystkich swoją głupią miarą
Ale prawda jest taka że jak ktoś chce cię namierzyć to zrobi to 'nawet' bez Snapchata


Czyli jak?
Avalanc (2017.06.24, 19:03)
Ocena: -2
#5

0%
Pudelek normalnie. Aż żal to komentować.

Jak sobie pomyślę ile jest równie kretyńskich aplikacji, które udostępniają Twoją lokalizację innym... i w których problem można na szczęście szybko rozwiązać! Wyłączając daną funkcję, wyłączając idiotyczny program albo wyłączając geolokalizację w telefonie... czy autor ma jakieś procenty od reklamy Snapchat'a, że pisze o takich głupotach, czy jak?

Brak słów.
Edytowane przez autora (2017.06.24, 19:04)
Pentium D (2017.06.24, 19:18)
Ocena: 8
#6

0%
Ta apka to coraz większy syf.
Borat1 (2017.06.24, 20:12)
Ocena: 14
#7

33%
A o jakiej prywatności mowa w przypadku programu dla internetowych ekshibicjonistów?
CryZen (2017.06.24, 21:23)
Ocena: 1
#9

0%
Przydatna opcja, żeby sprawdzić czy partner nam nie przyprawia rogów.
WujekAntoś (2017.06.24, 21:35)
Ocena: 3
#10

0%
w tytule brakuje ' ale tylko tym co to gówno używają ' :E
xue9999 (2017.06.24, 23:27)
Ocena: -4
#11

0%
Dokładnie :
Avalanc @ 2017.06.24 19:03  Post: 1076000
Pudelek normalnie. Aż żal to komentować.

Jak sobie pomyślę ile jest równie kretyńskich aplikacji, które udostępniają Twoją lokalizację innym... i w których problem można na szczęście szybko rozwiązać! Wyłączając daną funkcję, wyłączając idiotyczny program albo wyłączając geolokalizację w telefonie... czy autor ma jakieś procenty od reklamy Snapchat'a, że pisze o takich głupotach, czy jak?

Brak słów.

wuzetkowiec (2017.06.24, 23:39)
Ocena: 0
#12

0%
Ktoś, kto korzysta z Snapchata, Fejsa itp, prywatność raczej ma dupie.
Fonzie (2017.06.25, 03:24)
Ocena: -4
#13

0%
wuzetkowiec @ 2017.06.24 23:39  Post: 1076063
Ktoś, kto korzysta z Snapchata, Fejsa itp, prywatność raczej ma dupie.

Bez przesadyzmu :-)
Sam mam konto na mordoksiążce od 2012 roku .
Przez ten czas elitarne grono moich znajomych na fejsie urosło do oszałamiających 12 sztuk ( rzec by można Dirty Dozen :E).
Najlepsze w tym wszystkim jest to że pejsbook dalej wie o mnie nie za wiele , nie ma nawet jednej fotki mojej paszczy...
PACH (2017.06.25, 08:34)
Ocena: 3
#14

0%
@up
jesteś pewien, że żaden z twoich znajomych, albo osób z którymi przebywałeś nie wrzucił zdjęcia z tobą na FB?
Gangel (2017.06.25, 08:55)
Ocena: 4
#15

0%
Pentium D @ 2017.06.24 19:18  Post: 1076006
Ta apka to coraz większy syf.

Ta apka to w swoim założeniu syf dla osób upośledzonych mentalnie jak i społecznie.
.:Proxy:. (2017.06.25, 10:52)
Ocena: -1
#16

0%
Prawda jest taka, że nikt o zdrowych zmysłach (wiedząc co się dzieje w świecie IT) nie używa społecznościowego syfu pod postacią aplikacji i rożnych serwisów.

Trzeba mieć nieźle nawalone pod sklepieniem, żeby z czegoś takiego korzystać, lub obracać się w kręgu osób, które nieustannie wysyłają raporty do centrali wielkiego brata (korzystając z tego syfu).
CryZen (2017.06.25, 11:09)
Ocena: -2
#17

0%
.:Proxy:. @ 2017.06.25 10:52  Post: 1076124
Prawda jest taka, że nikt o zdrowych zmysłach (wiedząc co się dzieje w świecie IT) nie używa społecznościowego syfu pod postacią aplikacji i rożnych serwisów.

Trzeba mieć nieźle nawalone pod sklepieniem, żeby z czegoś takiego korzystać, lub obracać się w kręgu osób, które nieustannie wysyłają raporty do centrali wielkiego brata (korzystając z tego syfu).

Miałem kiedyś takie podejście, ale to walka z wiatrakami i nie unikniesz pojawienia się na mediach społecznościowych. Zawsze znajdzie się ktoś kto doda zdjęcie z tobą itp, chociażby na stronie jakiejś organizacji/korpo/instytucji i wyraźnie podpisze Ciebie imieniem i nazwiskiem.
Fonzie (2017.06.25, 11:57)
Ocena: 0
#18

0%
PACH @ 2017.06.25 08:34  Post: 1076094
@up
jesteś pewien, że żaden z twoich znajomych, albo osób z którymi przebywałeś nie wrzucił zdjęcia z tobą na FB?

Jak znam moje 12 małp tak mogę być pewien na 95% że fejs mojej fotki nie posiada ,zawsze zostaje jednak te 5% niepewności...
.:Proxy:. (2017.06.25, 13:26)
Ocena: 1
#19

0%
CryZen @ 2017.06.25 11:09  Post: 1076130
.:Proxy:. @ 2017.06.25 10:52  Post: 1076124
Prawda jest taka, że nikt o zdrowych zmysłach (wiedząc co się dzieje w świecie IT) nie używa społecznościowego syfu pod postacią aplikacji i rożnych serwisów.

Trzeba mieć nieźle nawalone pod sklepieniem, żeby z czegoś takiego korzystać, lub obracać się w kręgu osób, które nieustannie wysyłają raporty do centrali wielkiego brata (korzystając z tego syfu).

Miałem kiedyś takie podejście, ale to walka z wiatrakami i nie unikniesz pojawienia się na mediach społecznościowych. Zawsze znajdzie się ktoś kto doda zdjęcie z tobą itp, chociażby na stronie jakiejś organizacji/korpo/instytucji i wyraźnie podpisze Ciebie imieniem i nazwiskiem.



Dlatego tak ważne jest to w jakim kręgu się obracasz i z kim przyjaźnisz.

Oczywiście, że przypadkowego wtargnięcia w kadr nie da się uniknąć, np gdy ktoś chce zrobić panoramę miejsca / okolicy. Jednak wtedy nikt nie publikuje w podpisie twojego dokładnego życiorysu.
Jeśli na przykład zdjęcie zostało wykonane w gronie znajomych i opublikowane, oraz uaktualnione o dane osobowe bez wyraźnej zgody / pozwolenia - wtedy należy kogoś takiego pozwać. Podobnie jest z z firmami, korporacjami i organizacjami (o ile coś takiego nie zostało zawarte w kontrakcie).
Trzeba walczyć i nie poddawać się.

Przed złodziejami tez nie ma 100% zabezpieczenia, co nie znaczy, że wychodząc z mieszkania masz nie zamykać drzwi na klucz i nie włączać alarmu bo to i tak nic nie da... To bardzo złe nastawienie.
motiff (2017.06.25, 15:07)
Ocena: 0
#20

0%
CryZen @ 2017.06.25 11:09  Post: 1076130
.:Proxy:. @ 2017.06.25 10:52  Post: 1076124
Prawda jest taka, że nikt o zdrowych zmysłach (wiedząc co się dzieje w świecie IT) nie używa społecznościowego syfu pod postacią aplikacji i rożnych serwisów.

Trzeba mieć nieźle nawalone pod sklepieniem, żeby z czegoś takiego korzystać, lub obracać się w kręgu osób, które nieustannie wysyłają raporty do centrali wielkiego brata (korzystając z tego syfu).

Miałem kiedyś takie podejście, ale to walka z wiatrakami i nie unikniesz pojawienia się na mediach społecznościowych. Zawsze znajdzie się ktoś kto doda zdjęcie z tobą itp, chociażby na stronie jakiejś organizacji/korpo/instytucji i wyraźnie podpisze Ciebie imieniem i nazwiskiem.

Nie masz pojęcia o darknecie?
Jak ktoś chce nie ma nic wspólnego z socjalpatią, bo to zwykłe śmieci i strata czasu, robota w it na tym bazuje, ale to zawody śmieciowe.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Jeżeli pasjonujesz się technologiami i sprawnie władasz piórem, zgłaszaj się! 69
Ma to usprawnić aktualizowanie modułów systemu. Dzięki użytkownikowi Twittera o nicku Ducky! 1
Dobry czas na zakup elektroniki. 18
Są LED-y, jest i wentylator na VRM. 12
Microsoft tym razem się nie postarał. 8
Pięciu naszych czytelników prosimy o założenie gogli. No dobra, trzech. OK, kogokolwiek? 26
Niebieska komunikacja na nowo. 4
Odsłonięta albo zamknięta. 7
Grażyna nie leci, bo to nie torebka Wittchen z Lidla. 24
Rusza plebiscyt Nagrody Steam. 16
Laptop z mobilnym Ryzenem w dwóch wersjach. 11
Tragiczny wynik, którego każdy się spodziewał. 30
Przepraszają, ale za plecami krzyżują palce. 54
Niedroga hybryda z Core M3. 21
Bot zobaczył, łapki w górę nie dał. 5
Intel Optane będzie mieć rywala. 27
Czarny Piątek we wtorek. 4
W Humble Bundle jest niemała gratka dla graczy i fanów heavy-metalu, w postaci gry Brutal Legend, która jeszcze przez kilkadziesiąt godzin będzie dostępna całkowicie za darmo. 9
Facebook
Ostatnio komentowane