Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2 3 4
Runni (2011.03.11, 10:53)
Ocena: 1
#2

0%
Ja tam wole Epson'ka PX710W, spisuje sie idealnie jako foto drukarka.
Runni (2011.03.11, 10:54)
Ocena: 9
#3

0%
Hyde @ 2011.03.11 10:50  Post: 462136
To ktoś jeszcze kupuje drukarki atramentowe??


Jesli myslisz, ze laserowki sa lepsze do zdjec, to nie myslisz wcale :)
Telvas (2011.03.11, 11:39)
Ocena: 8
#4

0%
Runni @ 2011.03.11 10:54  Post: 462140
Hyde @ 2011.03.11 10:50  Post: 462136
To ktoś jeszcze kupuje drukarki atramentowe??


Jesli myslisz, ze laserowki sa lepsze do zdjec, to nie myslisz wcale :)

Do zdjęć najlepszy i kilkukrotnie tańszy od atramentówki jest zakład fotograficzny.

P.S. ILE!? OSIEMSET ZŁ!? o_O Ja myślałem, że to z 400 kosztuje... o_O Bo tyle jest warte.

PP.S. HP to skur***y jeśli chodzi o wysysanie kasy z ludzi. Ostatnio admin musiał u nas wyrzucić w połowie pełen pojemnik z tuszem, bo 'się przeterminował i nie zapewnia najwyższej jakości wydruku' i drukarka nie chciała z nim w ogóle drukować... Oczywiście podobno są jakieś metody obejścia tego, ale kto w firmie będzie pół dnia cackał się z tuszem, kiedy ludzie potrzebują drukarki...
grudzio (2011.03.11, 11:49)
Ocena: 7
#5

0%
Test 10-20 urządzeń wielofunkcyjnych, różnych firm to rozumiem ale testowanie jakiegoś badziewia?

nie szkoda Wam czasu w redakcji?
emgieb (2011.03.11, 11:56)
Ocena: 2
#6

0%
Telvas @ 2011.03.11 11:39  Post: 462153

Do zdjęć najlepszy i kilkukrotnie tańszy od atramentówki jest zakład fotograficzny.


A to zależy od formatu. A4 wychodzi taniej w domu. Zwłaszcza z CISS-em, albo resetowalnymi kartridżami i tuszem w butlach. Przynajmniej w przypadku 6-tuszowego Epsona. No i fotki wychodzą lepiej niż z labu.
Runni (2011.03.11, 12:03)
Ocena: 0
#7

0%
emgieb @ 2011.03.11 11:56  Post: 462156
Telvas @ 2011.03.11 11:39  Post: 462153

Do zdjęć najlepszy i kilkukrotnie tańszy od atramentówki jest zakład fotograficzny.


A to zależy od formatu. A4 wychodzi taniej w domu. Zwłaszcza z CISS-em, albo resetowalnymi kartridżami i tuszem w butlach. Przynajmniej w przypadku 6-tuszowego Epsona. No i fotki wychodzą lepiej niż z labu.

dokladnie tak jak piszesz i btw lab jest dobry dla tych co drukuja bardzo malo (czytaj: prawie wcale) :)
Telvas (2011.03.11, 12:13)
Ocena: -3
#8

0%
emgieb @ 2011.03.11 11:56  Post: 462156
Telvas @ 2011.03.11 11:39  Post: 462153

Do zdjęć najlepszy i kilkukrotnie tańszy od atramentówki jest zakład fotograficzny.


A to zależy od formatu. A4 wychodzi taniej w domu. Zwłaszcza z CISS-em, albo resetowalnymi kartridżami i tuszem w butlach. Przynajmniej w przypadku 6-tuszowego Epsona. No i fotki wychodzą lepiej niż z labu.

Eeee... Powodzenia z drukowaniem zdjęć na tuszu w butlach i głowicach zmienianych raz na 5 lat albo i wcale... Nie wiem, jak ty chcesz zdjęcie (w dobrej jakości) na atramentówce za 5-6 zł wydrukować... o_O Nie zapomnij też o papierze.

P.S. A poza tym duże formaty to się w studiach poligraficznych/drukarniach drukuje. Ja drukowałem A3 na wysokogramaturowym, matowym papierze, w drukarni, po 5 zł za sztukę. Jakość 2x lepsza niż z dowolnej drukarki/fotolabu.
Virtus* (2011.03.11, 13:01)
Ocena: 1
#9

0%
Telvas @ 2011.03.11 12:13  Post: 462161


P.S. A poza tym duże formaty to się w studiach poligraficznych/drukarniach drukuje. Ja drukowałem A3 na wysokogramaturowym, matowym papierze, w drukarni, po 5 zł za sztukę. Jakość 2x lepsza niż z dowolnej drukarki/fotolabu.


Jakość tak, ale ile musiało być sztuk ?
Grimix (2011.03.11, 13:14)
Ocena: 1
#10

0%
Telvas @ 2011.03.11 11:39  Post: 462153
Ostatnio admin musiał u nas wyrzucić w połowie pełen pojemnik z tuszem, bo 'się przeterminował i nie zapewnia najwyższej jakości wydruku' i drukarka nie chciała z nim w ogóle drukować... Oczywiście podobno są jakieś metody obejścia tego, ale kto w firmie będzie pół dnia cackał się z tuszem, kiedy ludzie potrzebują drukarki...

z pewnością się zatkał - spiryt kosmetyczny [lub inna woda ognista, np z perfumów, deozodorantów] wacik namoczyć w tym, i przejechać dysze i ścieżki w pojemniku z tuszem - metoda szybsza niż zamówienie/kupienie nowych.
user hp deskjet 5550
Telvas (2011.03.11, 13:51)
Ocena: 0
#11

0%
Virtus* @ 2011.03.11 13:01  Post: 462172
Telvas @ 2011.03.11 12:13  Post: 462161


P.S. A poza tym duże formaty to się w studiach poligraficznych/drukarniach drukuje. Ja drukowałem A3 na wysokogramaturowym, matowym papierze, w drukarni, po 5 zł za sztukę. Jakość 2x lepsza niż z dowolnej drukarki/fotolabu.


Jakość tak, ale ile musiało być sztuk ?

Dwie.

Grimix @ 2011.03.11 13:14  Post: 462176
Telvas @ 2011.03.11 11:39  Post: 462153
Ostatnio admin musiał u nas wyrzucić w połowie pełen pojemnik z tuszem, bo 'się przeterminował i nie zapewnia najwyższej jakości wydruku' i drukarka nie chciała z nim w ogóle drukować... Oczywiście podobno są jakieś metody obejścia tego, ale kto w firmie będzie pół dnia cackał się z tuszem, kiedy ludzie potrzebują drukarki...

z pewnością się zatkał - spiryt kosmetyczny [lub inna woda ognista, np z perfumów, deozodorantów] wacik namoczyć w tym, i przejechać dysze i ścieżki w pojemniku z tuszem - metoda szybsza niż zamówienie/kupienie nowych.
user hp deskjet 5550

Nie, nie zatkał się. Po prostu sterownik wyświetlił 'przeterminowanie kartridży' (minęła ich 'data ważności' ).
emgieb (2011.03.11, 14:57)
Ocena: 1
#12

0%
Wedle kilku labowych cenników do których zajrzałem, odbitka 20x30 kosztuje około 15 złotych. Nadal utrzymuję, że taki Epson R285 + tusze Lysona wychodzą taniej i lepiej niż lab, nawet jeżeli poświęci się kasę na zamówienie profili do drukarki. No i mamy kontrolę nad procesem.
Telvas (2011.03.11, 15:10)
Ocena: -1
#13

0%
emgieb @ 2011.03.11 14:57  Post: 462197
Wedle kilku labowych cenników do których zajrzałem, odbitka 20x30 kosztuje około 15 złotych. Nadal utrzymuję, że taki Epson R285 + tusze Lysona wychodzą taniej i lepiej niż lab, nawet jeżeli poświęci się kasę na zamówienie profili do drukarki. No i mamy kontrolę nad procesem.

ROTFL.
Człowieku, przecież nawet w głupim MediaMarkt jest przeważnie 2 do 4 razy taniej taniej...
http://foto.mediamarkt.pl/index.php?m=cennik
Normalna cena za druk fotki 20x30 to 3-5 zł, zależnie od miasta i fotolabu.
snorg (2011.03.11, 15:26)
Ocena: -4
#14

0%
Wy już naprawdę nie wiecie jak te artykuły nazywać ;/ ??

niedługo samą łaciną będziecie pisać !!

echh ;/;/ no comment
emgieb (2011.03.11, 15:29)
Ocena: 1
#15

0%
'ROTFL Człowieku' nie biorę pod uwagę marketów :) Tak samo jak rozmawiając o restauracjach nie wliczam w ich poczet McDonalda i KFC, mimo że jest taniej.

W marketach zdarza mi się zamówić 15x10 bo faktycznie jest najtaniej (tak jak zdarza mi się zjeść kilka cheesburgerów, jeżeli się spiesze i nie jestem zainteresowany smakiem tego co jem), ale powtarzalność wyników i jakość wydruków pozostawiają wiele do życzenia. Na pewno nie zleciłbym im wydruku czegoś, co chcę sobie postawić/powiesić w domu :)
emgieb (2011.03.11, 15:45)
Ocena: 4
#17

0%
Po co właściwie ta napastliwość? :) Obraziłem cię gdzieś jakoś? Ja sobie spojrzałem na ceny dwóch warszawskich labów, z których korzystam od czasu do czasu, z uwagi na wyniki jakie zawsze u nich uzyskiwałem - lab przy kinie Relax i ProfiLab. Średnia cena za 20x30 to 15 złotych. Z korzystania z innych labów wyleczyło mnie kilka prób :) I gdzie te bluzgi? Może spójrz w jakim stylu ty sam się wyrażasz.
emgieb (2011.03.11, 16:09)
Ocena: 1
#19

0%
Ręce mi opadły :) Sprawdź definicję słowa 'bluzgać' :) Z mojej strony EOT :)
Garwar (2011.03.11, 16:42)
Ocena: 1
#20

0%
Telvas @ 2011.03.11 15:34  Post: 462206



2. Porównanie do MCD jest co najmniej głupie. Myślisz że na czym oni tam drukują? Na starym oleju po frytkach? To duże fotolaby, wyposażone w 'normalny' sprzęt, bo inaczej drukowaliby po 20 zł/szt, a nie 5 zł... Tani, kiepski sprzęt nie pozwala na wystarczające obniżenie ceny eksploatacji, żeby można było na tym zarabiać. Polecam najpierw przejść się tam i wypróbować, a potem bluzgać.


Khem a od kiedy to fotolaby 'drukują' zdjęcia ? A literalnie to co masz na myśli pisząc 'normalny' sprzęt?? Z tego ca ja wiem każdy lepszy fotolab ma po prostu maszynkę Agfy D-Lab 1 i tyle. Chyba nie za bardzo rozumiesz jak powstaje zdjęcie w fotolabie. Dobry fotolab to taki gdzie panowie obejrzą zdjęcia przed wrzuceniem ich na lab i dokonają poprawek tyle.

Co do odbitek 20x30 w labie to 15 zł jest cena duża, za duża jak na polskie warunki. Ale dobra odbitka nie będzie tania bo i dobry papier o takim rozmiarze kosztuje. Poza tym na tak dużej odbitce widać już gołym okiem braki w rozdzielczości matrycy i wady optyczne obiektywu, nawet jeśli nie jest kitem. Dochodzi do tego fakt że wspomniany wyżej fotolab (maszyna) zmniejsza sobie rozdzielczość do 260 dpi a jak ktoś ma dobry wzrok to już zauważy.


Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
To małe, ale bardzo istotne z punktu widzenia użytkowników usprawnienie. Facebook rozpoczął testy tzw. 9
Dajcie, wreszcie, te karty. 19
Pod tym ekranem ukrywa się AMD Vega. 15
Sprzęt zostawia konkurencję daleko w tyle. 25
Ponad 500 przecenionych gier i sporo niespodzianek. 14
Dla ekranów w notebookach i monitorach komputerowych. 16
Pod tym ekranem ukrywa się AMD Vega. 15
Firma zanotowała najlepsze zyski od sześciu lat. 8
Dużo tu rowów i dziurek. 10
Bitcoin upada... coraz wyżej. 30
Szybciej, lepiej, z mniejszą mocą. 26
Montana wiosną ponoć też jest piękna. 19
Walec go przejechał. Zotac przedstawił swój najnowszy komputer dla gracza - MEK1. 7
Model do typowych zastosowań. 15
Facebook
Ostatnio komentowane