Komentarze
Aktualności
Wtyczkom mówimy nie, Flashowi – tak! 26
- Dell szykuje dwa tablety z Windows 8 – jeden zwykły i jeden convertible 9
- 27-calowy monitor QHD firmy Samsung 29
- Sound Blaster z innej planety? 40
- Nowe "Efiksy" trafią do produkcji w trzecim kwartale 39
- Diablo III bije rekordy sprzedaży 87
- Zadziwiające statystyki z rynku grafik 39
- Tablety z nowym układem Nvidii i Androidem 4.0 będą kosztować 200 dolarów? 17
- Notebook HP z procesorem AMD "Trinity" już możliwy do kupienia 24
- Max Payne 3 - zmiana planu. USA nie dostaną tej gry wcześniej niż inne kraje 16
- GeForce GTX 680 w wersji UltraCharged 11
- Nowe VAIO S13 i S15 3
- W przyszłym roku pół miliarda ludzi będzie korzystać z systemu Windows 8? 53
- 23-calowa Regza Toshiby z "Ivy Bridge" 7
- Nowy Galaxy Tab z czterordzeniowym procesorem 13
- Samsung prezentuje proste grafenowo-krzemowe układy scalone 53
- Windows 8, czyli żonglowanie interfejsami użytkownika 50
- Dell szykuje dwa tablety z Windows 8 – jeden zwykły i jeden convertible 9
- Jak przeciętny Polak wybiera laptopa? 62
- Nowe VAIO S13 i S15 3
- Zadziwiające statystyki z rynku grafik 39
- Sound Blaster z innej planety? 40
- Manta PowerTab MID07 – rzut oka 22
- Diablo III bije rekordy sprzedaży 87
- V-Sync w Keplerze powoduje mikroprzycięcia. Poprawka w przyszłym miesiącu 43
- Windows 8 Release Preview do pobrania już 1 czerwca. Z wbudowanym Flashem 26
- 27-calowy monitor QHD firmy Samsung 29
- Nowe "Efiksy" trafią do produkcji w trzecim kwartale 39
- Tablety z nowym układem Nvidii i Androidem 4.0 będą kosztować 200 dolarów? 17
- APC – miniaturowy komputer z Androidem kosztujący 50 dolarów 25
- Max Payne 3 - zmiana planu. USA nie dostaną tej gry wcześniej niż inne kraje 16
- Mysz z wentylatorkiem, czyli gadżet dla spoconych 24
- Samsung ChromeBox - ChromeBook bez ekranu? 8
- Arctic Accelero Extreme III już dostępny 18
- Blok wodny dla karty GeForce GTX 690 9
- GeForce GTX 680 w wersji UltraCharged 11
- Samsung prezentuje proste grafenowo-krzemowe układy scalone 53
- Max Payne 3 - zmiana planu. USA nie dostaną tej gry wcześniej niż inne kraje 16
- V-Sync w Keplerze powoduje mikroprzycięcia. Poprawka w przyszłym miesiącu 43
- Mysz z wentylatorkiem, czyli gadżet dla spoconych 24
- Manta PowerTab MID07 – rzut oka 22
- Nvidia wydała sterowniki w wersji 301.42 WHQL 21
- Nowe "Efiksy" trafią do produkcji w trzecim kwartale 39
- Windows 8, czyli żonglowanie interfejsami użytkownika 50
- Notebook HP z procesorem AMD "Trinity" już możliwy do kupienia 24
- Jak przeciętny Polak wybiera laptopa? 62
- Zadziwiające statystyki z rynku grafik 39
- 27-calowy monitor QHD firmy Samsung 29
- ASUS dodaje do swojej oferty pierwsze płyty główne z interfejsem Thunderbolt 14
Informacje prasowe
- Nowe oblicze starego chłodzenia - Scythe Katana 4 1
- Spam w kwietniu 2012 r. wg Kaspersky Lab 0
- AirLive G.DUO - Nadal Hitem! 0
- Pendrive USB 3.0 - szybki i tani 4
- Etui Cygnett Action Armband – iPhone na sportowo 0
- Nowe ultrabooki na naszym rynku 1
- Czym jeszcze zaskoczy nas klawiatura? 0
- Agito.pl - duże monitory LCD najpopularniejsze 0
- Znani goście na wernisażu Jana Lebensteina 1
- Monster ma brzmienie, o którym myślał artysta 0
- Prezenty komunijne - tablet zamiast jeża pigmejskiego 4
- Płyty GIGABYTE z serii 6 gotowe do obsługi Ivy Bridge 3
- Najważniejsze POI związane z Euro 2012 w Twojej nawigacji 0
- Mechaniczny gryzoń Leetgion Hellion 0
- Wszystkie mecze EURO na Twoim laptopie 0
AGDLab.pl
Obecnie, gdy tyle się mówi o zdrowym odżywianiu, rynek oferuje coraz więcej ciekawych rozwiązań pozwalających przygotowywać wartościowe, pożywne i różnorodne posiłki.
- HMX-QF20 SMART - mała kamera Full HD z modułem WiFi
- Nowy zestaw głośników Microlab M 223U
- Kolejne sprzęty Pioneer z obsługą AirPlay i DLNA
- Wysokiej jakości słuchawki nauszne marki Focal
- Silicon Micro prezentuje nowe okulary Full HD
- Pierwsze mówiące radio HD?
- MPM wprowadza nową płytę indukcyjną MPM-60-IM-03
- Mała i wytrzymała kamera Full HD marki Samsung
- Słuchawki nauszne Pioneer dla miłośników basów
Gry online
Pliki
Pobrań
Pobrań
- 226477Picasa 3.9.136.1 2
- 209646Mozilla Firefox 12 3
- 208265Realtek High Definition Audio Codecs R2.68 0
- 193078Gadu-Gadu 10.5.2.13164 0
- 160316AMD Catalyst Software Suite 12.4 0
- 159367SpeedyFox 2.0.2 Build 64 1
Pobrań
Tagi
Forum
Ilość odpowiedzi
- 230Rabaty na notebooki specjalnie dla czytelników PCLab00:39 | bigfoot741
- 6004League of Legends [LoL]00:39 | kamilek14
- 6Sterowniki S-ATA + Windows XP SP3 z USB00:38 | Foh_23
- 1Post error00:38 | MichauSTG
- 28Różnego rodzaju lokaty.Czy warto tym się zainteresować00:36 | Colicab
- 192x GeForce GTX 260 czy 1 sztuka czegoś nowszego00:36 | airborne82
- 5Projektor - kino domowe (do 3000zł)00:33 | MaRiO709
- 80Sesja letnia 201200:33 | Push-up3k
- 56MOM, mięso oddzielone mechanicznie00:33 | Colicab
- 10632Diablo 3 - oficjalny temat00:33 | FallenDeath
Ilość odpowiedzi
- 230Rabaty na notebooki specjalnie dla czytelników PCLab00:39 | bigfoot741
- 6004League of Legends [LoL]00:39 | kamilek14
- 10632Diablo 3 - oficjalny temat00:33 | FallenDeath
- 30921Battlefield 300:32 | Rhbk
- 175Hymn Polski na Euro 2012 vs hymn MŚ 2010 jak oceniacie?00:32 | bielas
- 4270NVIDIA GeForce 6xx - Oficjalny temat00:28 | eloszki
- 3030Może ktoś pożyczyć 5zł? :E00:26 | saviolaZKS
- 123Max Payne 300:26 | Mustar
- 5985Dysk SSD pod Windows00:22 | kater
- 153Moderator lokalny śmietnika00:21 | misieq
Podręczna baza firm
Facebook










0%
0%
0%
0%
0%
0%
Wiec jak dla mnie minus jest nielogiczny.
0%
Argument dotyczący dobrania głosów - każdy zainteresowany powinien zajrzeć na konkurencyjny portal z grami na którym dokonano porównania dialogów z różnych momentów gry (eng do pl oczywiście).Poza drobną różnicą barw głosów różnią się minimalnie. Mam wrażenie, że ocena polskiej wersji to zagranie pod publiczkę internetowych napinaczy, którzy nie grając nawet w wersję polską 'krzyczą' na każdym kroku:'polonizacja jest do d*py eng Versjon own i!!!1jeden!1'
Dalej - ciekawi mnie czy autor wie, że posiadając polską kopię gry mamy prawo pobrać z battle.net każdą wersję językową? Jakoś w zaletach tego nie widzę wyróżnionego a jest to coś na co nie pozwala sobie wiele firm.
EDIT: Polonizacji dokonał oddział Blizzarda w Europie jak co.
EDIT 2: BTW widziałem gdzieś ankietę gdzie niezadowolenie z polonizacji nie sięgało 17% badanych.
0%
A co w niej chorego? NWN (RPG) też było drogie jak wychodziło i TEŻ wyszły do niego dwa dodatki. Niewiele lepiej było z Settlersami. A chyba jest różnica między 150zł 10 lat temu, a teraz, prawda?
0%
Screenshoty w recce - tragcznie skompresowane ;P
Gra - Lepsza niż recka! Najlepszy, najlepszy RTS ostatnio, mimo że to zupełnie inna gra niż C&C, to przyćmiła całą ostatnio wydaną kolorową serię C&C, i wszystkie inne RTS'y. Kampania zabójcza, filmiki epickie.
0%
Gra jest arcygenialna - jako fana SC1 w pełni zadowoliła, szczególnie poziom trudności - najwyższy to jest to co tygryski lubią najbardziej - na najniższym to poupowane ghosty robią przecier w ostatnich misjach.
@seraf20 - ja nie jestem napinaczem, ale jak zobaczyłem ERK zamiast SCV albo usłyszałem Thora w PL to mnie to rozbawiło - może jestem za stary na polonizacje? Ciekawi mnie kto podkładał głosy w wersji PL - bo w EN genialnie pasują, szczególnie do Kerigan (boska Tricia z BSG
pzdr
0%
Gra jest arcygenialna - jako fana SC1 w pełni zadowoliła, szczególnie poziom trudności - najwyższy to jest to co tygryski lubią najbardziej - na najniższym to poupowane ghosty robią przecier w ostatnich misjach.
@seraf20 - ja nie jestem napinaczem, ale jak zobaczyłem ERK zamiast SCV albo usłyszałem Thora w PL to mnie to rozbawiło - może jestem za stary na polonizacje? Ciekawi mnie kto podkładał głosy w wersji PL - bo w EN genialnie pasują, szczególnie do Kerigan (boska Tricia z BSG
pzdr
Ty jesteś innym typem gracza. Ty po prostu lubisz oryginalne wersje, a nie krytykujesz wersji dla zasady. Znów jeśli zaczynałeś przygodę z SC po angielsku to nie dziwię się, że nie możesz przyzwyczaić się do PL. Bo obiektywnie(!!!!!) oceniając polonizacja jest DOBRA.
Również pozdrawiam
0%
0%
Sama gre nabylem za 149zl wiec to nie sa jakies straszne koszty.
Gram w angielska wersje bo polskiej sie balem z racji przetlumaczenia jednostek (lol - nazwy wlasne powinny zostac niezmienione)
To tez glowny powod dla ktorego unikam gier w PL (MMO glownie) bo nie da sie dogadac z obcokrajowcem, bo wszystkie nazwy statystk i przedmiotow mamy spolszczone ;d
0%
O pomstę wołają wyrażenia takie jak określanie SC2 'białym krukiem' (przecież można go kupić bez problemu), czy chwalenie długości kampanii, a potem stwierdzenie, że ktoś ją pewnie ukończy w 5h, ale niedzielni gracze będą zadowoleni.
Ponadto mam wrażenie, że autor potraktował recenzję nieco jak wpis do pamiętnika: 'grałem w taką fajną grę, w jednej misji udało mi się zrobić [cośtam] i było fajnie, a potem wymiotłem Reaperami - było super, tylko polonizacja ssie'.
Brakuje obiektywizmu i dziennikarskiej analizy tytułu i jego zawartości, jest za to zbiór spostrzeżeń i wspomnień z gry.
Generalnie bardzo słaba recenzja. Tak kultowa gra zasługuje na coś więcej.
P.S. A w ogóle to art sprawia wrażenie nieco przerośniętego newsa, tyle że z masą grafiki.
0%
0%
0%
O pomstę wołają wyrażenia takie jak określanie SC2 'białym krukiem' (przecież można go kupić bez problemu), czy chwalenie długości kampanii, a potem stwierdzenie, że ktoś ją pewnie ukończy w 5h, ale niedzielni gracze będą zadowoleni.
Ponadto mam wrażenie, że autor potraktował recenzję nieco jak wpis do pamiętnika: 'grałem w taką fajną grę, w jednej misji udało mi się zrobić [cośtam] i było fajnie, a potem wymiotłem Reaperami - było super, tylko polonizacja ssie'.
Brakuje obiektywizmu i dziennikarskiej analizy tytułu i jego zawartości, jest za to zbiór spostrzeżeń i wspomnień z gry.
Generalnie bardzo słaba recenzja. Tak kultowa gra zasługuje na coś więcej.
P.S. A w ogóle to art sprawia wrażenie nieco przerośniętego newsa, tyle że z masą grafiki.
Przeczytaj no podsumowanie jeszcze raz
Wiec jak dla mnie minus jest nielogiczny.
A czyja
Aaaa.... no widzisz. Jasne, masz rację.
0%
Wróciłem do DoW II i kampania dla 1 gracza jest 'epicka' w porównaniu do wypocin zaserwowanych przez Blizzard.
No, ale nie od dzisiaj wiadomo: mało wymagający gracz = słabe gry... i tyle.
0%
Przeczytaj no podsumowanie jeszcze raz
Artykuł jest pełen niezbyt szczęśliwych i mało profesjonalnych sformułowań. Te dwa są tylko przykładem - naprawdę nie chce mi się jeszcze raz czytać, żeby je wypisywać. Nie jestem szkolnym polonistą stawiającym 'ort.' czy 'fraz.' na marginesie.
Po prostu źle się to czyta - mało wartościowej treści, czasem trochę razi język.
Nie zamierzam tu nikogo urazić, broń Boże. Po prostu takie są moje ogólne odczucia po przeczytaniu tego artykułu.
0%
Miałem tak samo na początku, ale to jednak jest jeden z elementów humorystycznych gry i ta propaganda ma być właśnie tak żałosna. Na początku mnie to raziło, ale z czasem zaczęło śmieszyć (pozytywnie), czyli wywołało efekt, jaki w zamierzeniach twórców miało wywołać.
Generalnie zgadzam się z ocenami recenzenta. Grafika jest ładna, ale na pewno nie poraża. Polonizacja może nie jest tak zła, ale zdecydowania nie tak dobra, żeby powodować te powszechne dość zachwyty. Kampania wciąga, ale aż takiej rewelacji nie ma, SC1 robił na mnie większe wrażenie. Multiplayer oczywiście pierwsza klasa.
Gra jest przede wszystkim oldskulowa. Blizzard zignorował wszelkie osiągnięcia w rozwoju gatunku. Gra się tak samo, jak przed 10 laty. Jednostki ruszając się nie potrafią strzelać (z kilkoma wyjątkami), przebicie pancerza czołgu czy strącenie lotniskowca za pomocą karabinu maszynowego nie stanowi problemu. Ma to jednak swój urok. Oldskulowy
0%
0%
(...)mieszkańcy musieli uciekać na Shakuras – planetę zamieszkałą przez Mrocznych Templarów.
'Dark Templarów' albo 'Mrocznych Templariuszy' jak już. 'Mroczni Templarzy' to jakiś makabryczny potworek językowy.
Bardzo ciekawą, nową jednostką są żniwiarze (ang. Reapers)
Kosiarze. Dobrze byłoby trzymać się semantyki wersji recenzowanej, prawda? Ponoć recenzja dotyczy wersji polskiej, w artykule natomiast nazwy jednostek to jeden wielki bajzel... Raz mamy 'Duchy', potem 'Helliony' (w polskiej wersji - 'Piekielniki"
O fatalnej kompresji screenów i o umknięciu autorowi faktu wydania przez Blizzarda również W3 (z dodatkiem), było już wspominane.
Jeszcze słowo o polonizacji: na tvgry.pl zamieszczone swego czasu zostało ładne porównanie. Polska wersja wypada całkiem nieźle(!). Fakt, że kilku aktorów można byłoby dobrać lepiej (Nova dla przykładu trochę mdlę się prezentuje), jednak twórcy wykonali naprawdę porządną robotę. Myślę, że sporą rolę odgrywa tutaj kwestia gustu, mi na przykład znacznie bardziej podchodzi głos Tosha z polskiej wersji, chyba bardziej pasuje on do postaci nieobliczalnego, ześwirowanego psychola. Odgłosy jednostek natomiast to prawdziwy majstersztyk (Pazura jako Thor!), w zasadzie nie dało się tego zrobić lepiej. Do tego tłumacze doskonale powadzili sobie z lokalnymi 'smaczkami', wszędzie ukryte zostało wprost mnóstwo subtelnych (i do tego jednocześnie bardzo celnych) odniesień do naszej polskiej kultury ('Na trzy zdrowaśki do pieca"
Autor pominął również istotną kwestię: polonizacja została przeprowadzona _kompletnie_. Znaczy to, że spolszczone zostały nie tylko linie dialogowe i głosy postaci, ale również teksty znajdujące się na teksturach, modelach, artworkach, cut scenkach (na engine gry) a nawet w słynnych blizzardowkich filmikach FMV! (napisy na betonie w scenie pojmania Kerrigan). Lokalizacji wykonanej z takim pietyzmem nie widzieliśmy chyba jeszcze nigdy w żadnej grze - oczywiście zasługa w tym tylko i wyłącznie dążącemu do perfekcjonizmu Blizzarda, któremu chciało się bawić w takie 'duperele' i np. renderować oddzielny kawałek wstawki FMV dla każdej wersji językowej z osobna.
Podsumowując: zajrzyjcie sobie np. na Gamecorner i ichnią recenzję SC2 i zobaczcie jak powinno pisać się takie teksty - tak żeby czytelnik po przeczytaniu artykułu wyniósł z niego jakaś konkretną, krytyczną i użyteczną wiedzę, a nie tylko zbiór nadętych formułek typu: 'grafika ładna, polonizacja do dupy, multiplayer super, kampania super, Blizzard robi ogólnie super gry'
0%
0%
0%
0%
Bo chodziło pewnie o jakiś nowy tytuł a nie tytuł z dopiskiem 3.
0%
Szkoda, ze nie ma kinowego tłumaczenia.
Dalej.. gra prezentuje b. słabe przedstawienie fabuły. 1/3 kampanii za mną i nie mam pojęcia ocb.
Gra na poziomie jakości ultra prezentuje ogromne wymagania względem przeciętnej technicznie (wysokiej w jakości wykonania) grafiki. To jest niewąpliwie wada, powinno śmigać 50fps, śmiga 25...hello.
0%
* Polonizacja
Czy nie powinno być 'spolszczenie'? Słowo polonizacja odnosi się do czegoś innego (patrz: np. wiki)...
Zapytajcie Miodka
0%
nosz po prostu nie mogłem, nie dałem rady utrzymać moczu i łez
nienawidzę tych wszystkich internetowych poprawistów językowych, ze słownikiem na kolanach, ale tutaj autor po prostu ołnuje=] (oczywiście w sensie tłumaczenia) pozdrawiam=]
0%
a kto niby? Przeciez podobno sam blizz sie tym zajal. Oceniac jakosci nie bede, bo nie gralem w wersje pl.
0%
W tekście była mowa o rodzaju gry, ale i tak biały kruk to nie tylko rzadka książka (gra itp.). Według SJP to także ogólnie 'osobliwość, rzadkość, unikat'.
Naprawdę chętnie się dowiemy. (Ale już dwukrotnie czepiałeś się czegoś wbrew słownikom).
Przykłady! Nie twierdzę, że niczego takiego nie ma, ale tu co chwila ktoś się czepia wyimaginowanych błędów, bo coś mu się wydaje albo nauczycielowi coś się wydawało.
Bardzo ciekawą, nową jednostką są żniwiarze (ang. Reapers)
Kosiarze. Dobrze byłoby trzymać się semantyki wersji recenzowanej, prawda?
Nie znam tej gry, ale na wszelki wypadek: reaper to według Wielkiego słownika angielsko-polskiego PWN-Oxford i kosiarz, i żniwiarz w obszerniejszym znaczeniu, a według Oxford English Dictionary - także żniwiarka. Jest nawet powiedzenie: You reap what you sow. Co ciekawe, według tego słownika PWN-Oxford haymaker to wyłącznie kosiarz.
* Polonizacja
Czy nie powinno być 'spolszczenie'? Słowo polonizacja odnosi się do czegoś innego (patrz: np. wiki)...
Zapytajcie Miodka
Uniwersalny słownik języka polskiego PWN:
polonizować fr. poloniser książk.
a) «narzucać komuś kulturę polską, zmuszać do nauki języka polskiego, przyjęcia narodowości polskiej; polszczyć»:
Ludność napływowa była polonizowana.
b) «nadawać czemuś cechy polskie; polszczyć»
○ Polonizować nazwy, imiona obce.
Owszem, w haśle polonizacja nie ma tego drugiego znaczenia, ale najwyraźniej jest to przeoczenie. Pytanie jest raczej takie: czy polonizować to także tłumaczyć, a w konsekwencji: czy polszczyć (według słownika synonim polonizować) to to samo co spolszczać (według słownika to m.in. tłumaczyć). Chodzi o różnicę między zmianą business -> biznes a business -> interes, przedsiębiorstwo. Nie jestem do końca pewien, o co chodziło autorowi, być może spolszczenie faktycznie byłoby lepsze.
Co ciekawe, niedawno ktoś w komentarzach czepiał się 'spolszczenia' i musiałem go bronić...
0%
0%
wszędzie ukryte zostało wprost mnóstwo subtelnych (i do tego jednocześnie bardzo celnych) odniesień do naszej polskiej kultury ('Na trzy zdrowaśki do pieca'
Po jaką cholerę mi te 'odniesienia do naszej kultury'? Wspomniany przez ciebie 'Shrek' w wersji z dubbingiem jest przez to nie do oglądania.
0%
Gusta, gusta...
Znaczy się wolałbyś żeby zatrzymano i na siłę przetłumaczone hermetyczne i kompletnie nierozpoznawalne przez nas, Polaków, aluzje do Amerykanskiej/Anglosaskiej rzeczywistości? (bo takie właśnie występują w angielskiej wersji SC)
0%
Gusta, gusta...
Znaczy się wolałbyś żeby zatrzymano i na siłę przetłumaczone hermetyczne i kompletnie nierozpoznawalne przez nas, Polaków, aluzje do Amerykanskiej/Anglosaskiej rzeczywistości? (bo takie właśnie występują w angielskiej wersji SC)
swoją drogą ciekawe jak przetłumaczono 'baby, if I could rearrange the alphabet I'd put U and I together' marauder'a-właśnie to są smaczki w grze a nie na siłę wplecione nawiązania do tragicznej historii polski, rozbiorów, stanu wiojennego itp itd jak to zawsze robimy
0%
Wiec jak dla mnie minus jest nielogiczny.
A kto?
0%
swoją drogą ciekawe jak przetłumaczono 'baby, if I could rearrange the alphabet I'd put U and I together' marauder'a-właśnie to są smaczki w grze a nie na siłę wplecione nawiązania do tragicznej historii polski, rozbiorów, stanu wiojennego itp itd jak to zawsze robimy
Ke? Widać wyraźnie, że nie miałeś przyjemności obcować z polską wersją. Nie ma tam jakichkolwiek nawiązań do rozbiorów, stanu wojennego czy innej 'tragicznej historii polski'. Jest za to sporo aluzji (absolutnie nie wstawionych na siłę - wręcz bardzo, bardzo dyskretnych i pewnie dla wielu nawet 'niewykrywalnych' ) do naszej literatury, filmów czy muzyki. Ten transparent 'Żywią i Bronią' (hasło z powstania kościuszkowskiego) został wstawiony przez samego Blizzarda i występuje we wszystkich wersjach językowych (również angielskiej).
0%
Gusta, gusta...
Znaczy się wolałbyś żeby zatrzymano i na siłę przetłumaczone hermetyczne i kompletnie nierozpoznawalne przez nas, Polaków, aluzje do Amerykanskiej/Anglosaskiej rzeczywistości? (bo takie właśnie występują w angielskiej wersji SC)
Owszem, osobiście tak bym wolał, ale w sumie mi to obojętne bo i tak na ogół wybieram wersje 'oryginalne'. W SC2 grałem również w wersji ang. i jakoś skomplikowanych 'odniesień' nie pamiętam, a gdyby nawet... co to za problem w dobie Internetu? Już nawet słowników nie trzeba wertować...
W tej chwili przychodzą mi do głowy 2 'spolszczone' gry w które grałem - Baldurs Gate 2 , Planescape:Torment. Obie to był kawał dobrej roboty - wiem bo porównywałem.
0%
Jesteś jak nasz cyrix w tematach o Nvidii - zawsze można liczyć na Twoje przyczepienie się do jakichkolwiek kwestii związanych z językiem
...się przyczepię
Nie zamierzam wdawać się z Tobą w dyskusje, przytaczanie przykładów, polemikę na temat znaczeń, czy udowadnianie czegokolwiek. Byłoby to jak dyskutować z cyrixem o ATI i Nvidii
0%
Jesteś jak nasz cyrix w tematach o Nvidii - zawsze można liczyć na Twoje przyczepienie się do jakichkolwiek kwestii związanych z językiem
Przyganiał kocioł garnkowi.
Przyganiał kocioł garnkowi. Na przykład przyczepiłeś się kiedyś słowa, mówiąc, że nie istnieje, i wklejając odnośnik do – siłą rzeczy bardzo fragmentarycznego – SJP, chociaż na tej samej stronie miałeś to słowo w SO. To czego się spodziewałeś? Że sam nie wkleję odnośnika do SO?
Tak czy inaczej, bez przykładów nie mamy o czym mówić. Kilka dni temu pisałem:
Ludzie co chwila czepiają się 'watów', 'woltów', 'otwarcia' (albo na odwrót: 'otworzenia' ), 'boga' małą literą (gdy chodzi o religię politeistyczną), 'flopów', 'czemu', 'starczyć', 'rzutu oka', przecinków przed 'i' albo 'lub', mimo że są po zdaniu podrzędnym, ostatnio 'na ringu'...
To są autentyczne przypadki.
(Konstrukcji co chwila, której użyłem, też ktoś kiedyś się przyczepił).
0%
Przykłady! Nie twierdzę, że niczego takiego nie ma, ale tu co chwila ktoś się czepia wyimaginowanych błędów, bo coś mu się wydaje albo nauczycielowi coś się wydawało.
Przecież wszystko wymieniłem: bajzel z nazwami jednostek, niekonsekwentne tłumaczenie, pominięcie W3 czy ocena polonizacji zupełnie z kapelusza. Do tego styl tekstu jest chaotyczny a wartość merytoryczna licha - tekst sprawia wrażenie jakby autor po prostu na chwilkę grę uruchomił, trochę się pobawił a następnie wpadł na genialny pomysł napisania 'recenzji' - bo po prostu na Pclab wypada coś wspomnieć o tej jakże wyczekiwanej produkcji. Brakuje jakiś sensownych przemyśleń, krytycznego spojrzenia (w końcu to chyba najdłużej powstająca gra na świecie!), na ten przykład porównania z poprzednią odsłoną i innymi przedstawicielami gatunku RTS z ostatnich lat. Warto byłoby głębiej podrążyć kwestię ceny (wokół tego tematu narosło sporo kontrowersji) czy rozgrywki sieciowej, która jest przecież clou SC2 (znowu, dowiadujemy się jedynie, że jest super i ekstra). Problem w tym, że żaden wartościowy przekaz z tej 'recenzji' nie płynie. Szanuje wysiłek jaki autor włożył w przygotowanie artykułu, ale ten tekst subiektywnie po prostu mi się nie podoba. Trąci mi on amatorszczyzną i po prostu nierzetelnym, 'wyklepanym na kolanie' dziennikarstwem. Trudno, moje prawo.
Nie znam tej gry, ale na wszelki wypadek: reaper to według Wielkiego słownika angielsko-polskiego PWN-Oxford i kosiarz, i żniwiarz w obszerniejszym znaczeniu, a według Oxford English Dictionary - także żniwiarka. Jest nawet powiedzenie: You reap what you sow. Co ciekawe, według tego słownika PWN-Oxford haymaker to wyłącznie kosiarz.
W polskiej wersji językowej gry ta jednostka nazywa się 'Kosiarz'. Kropka.
0%
Pisałeś też, że jest sporo błędów językowych:
Do tego zawiera sporo błędów merytorycznych i językowych.
Czy jedyne błędy, które nazwałeś językowymi, dotyczą tłumaczenia?
0%
W SC2 grałem również w wersji ang. i jakoś skomplikowanych 'odniesień' nie pamiętam, a gdyby nawet... co to za problem w dobie Internetu? Już nawet słowników nie trzeba wertować...
Nie pamiętasz, bo po prostu jako przedstawiciel innego kręgu kulturowego nie jesteś w stanie ich wychwycić. To nie kwestia słownictwa czy znajomości języka.
Tak samo jakiś amerykaniec nic specjalnego ciekawego nie znajdzie w stwierdzeniu, że zergową zarazę najlepiej wyleczyć wsadzając chorego 'do pieca na trzy zdrowaśki', natomiast ja na samo to stwierdzenie parsknąłem rubasznym śmiechem (tak, to cytat z 'Antka', B. Prusa).
0%
Przykłady! Nie twierdzę, że niczego takiego nie ma, ale tu co chwila ktoś się czepia wyimaginowanych błędów, bo coś mu się wydaje albo nauczycielowi coś się wydawało.
Przecież wszystko wymieniłem: bajzel z nazwami jednostek, niekonsekwentne tłumaczenie, pominięcie W3 czy ocena polonizacji zupełnie z kapelusza. Do tego styl tekstu jest chaotyczny a wartość merytoryczna licha - tekst sprawia wrażenie jakby autor po prostu na chwilkę grę uruchomił, trochę się pobawił a następnie wpadł na genialny pomysł napisania 'recenzji' - bo po prostu na Pclab wypada coś wspomnieć o tej jakże wyczekiwanej produkcji. Brakuje jakiś sensownych przemyśleń, krytycznego spojrzenia (w końcu to chyba najdłużej powstająca gra na świecie!), na ten przykład porównania z poprzednią odsłoną i innymi przedstawicielami gatunku RTS z ostatnich lat. Warto byłoby głębiej podrążyć kwestię ceny (wokół tego tematu narosło sporo kontrowersji) czy rozgrywki sieciowej, która jest przecież clou SC2 (znowu, dowiadujemy się jedynie, że jest super i ekstra). Problem w tym, że żaden wartościowy przekaz z tej 'recenzji' nie płynie. Szanuje wysiłek jaki autor włożył w przygotowanie artykułu, ale ten tekst subiektywnie po prostu mi się nie podoba. Trąci mi on amatorszczyzną i po prostu nierzetelnym, 'wyklepanym na kolanie' dziennikarstwem. Trudno, moje prawo.
Nie znam tej gry, ale na wszelki wypadek: reaper to według Wielkiego słownika angielsko-polskiego PWN-Oxford i kosiarz, i żniwiarz w obszerniejszym znaczeniu, a według Oxford English Dictionary - także żniwiarka. Jest nawet powiedzenie: You reap what you sow. Co ciekawe, według tego słownika PWN-Oxford haymaker to wyłącznie kosiarz.
W polskiej wersji językowej gry ta jednostka nazywa się 'Kosiarz'. Kropka.
Hmmm...
Gusta, gusta...
...ciach
Ocena polskiej wersji StarCrafta 2 jest dokładnie taka, na jaką zasługuje. Nie spodobała mi się i o tym napisałem. Dlaczego tak, a nie inaczej, też informację znajdziesz w tekście. I to jest Twoim zdaniem 'z kapelusza'
Przecież napisałem, że faktycznie nie wspomniałem o W3, więc dajże sobie już z tym na wstrzymanie
0%
Te dane są prawdziwe, ale niepełne, przez co autor stwarza fałszywy mit szalonych wyzwań w tej grze - należy co prawda wygrać z 7 A.I. na Insane, jednak wyłącznie w trybie FFA (Free For All), co powoduje, że mając dobrą obronę po jakimś czasie część przeciwników powybija się nawzajem. Są tylko osiągnięcia vs 4 A.I. na Very Hard i vs 2 A.I. na Insane (dla dobrego gracza niezbyt wymagające misje). Są trudniejsze wyzwania z A.I. niż wymienione przez autora. Najtrudniejsza to ta, gdzie trzeba wygrać, grając z dwoma Insane A.I., wspólną rasą (każdą czyli 3 mecze - jako 3Z, 3P i 3T), z 3 Insane A.I. (dowolne rasy). A najbardziej upierdliwym i bezsensownym osiągnięciem jest wygranie łącznie 400 gier solo na A.I. (po 100 gier jako Z P T R), w tym 100 na Insane, a pozostałe 300 tylko na Medium (3 lvl niżej). Ale to jeszcze nic. Są jeszcze osiągnięcia za wspólne granie na A.I. (Cooperative) - tutaj dopiero Blizzard zaszlał - trzeba wygrać łącznie 1000 (!!!) gier na A.I. - 250 na Insane i 750 na Medium (po 250 jako każda rasa + random). To jest dopiero absurd Panie recenzencie - co jest absurdalnego w 1000 (tylko!) winów 1/1 jako zerg? To przecież wpada normalnie podczas grania. A czy aż tak dużo tego grania? Biorąc pod uwagę ratio 50%, to jest 2000 gier - liczmy gra + czekanie ok 2,5 gry/h - tylko 800h
0%
Czy jedyne błędy, które nazwałeś językowymi, dotyczą tłumaczenia?
Nie tylko, są zdania które brzmią dziwnie, lub wręcz po prostu nie są poprawne. Chcesz się bawić we wskazywanie palcem? Here we go. Oto przykłady z samego podsumowania:
Przede wszystkim czas przewidziany dla pojedynczego gracza jest zadowalający.
Powinno być 'czas gry'/'czas potrzebny na ukończenie gry', czy coś w ten deseń. W innym przypadku połączenie z 'zadowalający' nie ma tu sensu. Wyraźny błąd językowy.
Jasne, znajdą się gracze, którzy ukończą kampanię w pięć [godzin], ale niedzielni miłośnicy strategii będą pod tym względem bardzo zadowoleni.
To zdanie to bełkot. Określenie 'pod względem' powinno odpowiadać na pytanie 'czego?'. Kontekst wypowiedzi (przeczytaj poprzednie dwa zdania) kompletnie tu nie pasuje - oczywiście wszyscy domyślają się o co chodzi, ale zdanie zdecydowanie poprawne nie jest. Powinno ono brzmieć raczej: '(...)ale niedzielni miłośnicy strategii będą usatysfakcjonowani długością rozgrywki/kampanii/whatever''.
I tak, zgadzam się w pełni z Telvasem - jesteś po prostu lingwistycznym trolem (bez urazy)
0%
'Przykładem niech będzie rafineria wydobywająca gaz. Po uzbieraniu określonej liczby punktów badań możemy zdecydować się na jedno z dwóch ulepszeń: albo gaz będzie się wydobywał szybciej, albo rafineria nie będzie potrzebowała ERK – do wyboru, do koloru.'
BŁĄD - oba ulepszenia są dostępne na osobnych poziomach i ich wybór jest całkowicie niezależny, dlatego wcale nie musimy wybierać albo, albo, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać oba.
0%
W SC2 grałem również w wersji ang. i jakoś skomplikowanych 'odniesień' nie pamiętam, a gdyby nawet... co to za problem w dobie Internetu? Już nawet słowników nie trzeba wertować...
Nie pamiętasz, bo po prostu jako przedstawiciel innego kręgu kulturowego nie jesteś w stanie ich wychwycić. To nie kwestia słownictwa czy znajomości języka.
Tak samo jakiś amerykaniec nic specjalnego ciekawego nie znajdzie w stwierdzeniu, że zergową zarazę najlepiej wyleczyć wsadzając chorego 'do pieca na trzy zdrowaśki', natomiast ja na samo to stwierdzenie parsknąłem rubasznym śmiechem (tak, to cytat z 'Antka', B. Prusa).
To może jakiś przykład takiego 'zamerykanizowania' w SC2? Może nie pamiętam żadnego z tego typu odniesień bo było ich tyle co kot napłakał?
Z innej beczki - przykład, który podałeś to wg. mnie kompletna bzdura - nie mam nic przeciwko odniesieniom do literatury, ale dla mnie to ani śmieszne, ani sensowne (trochę jak ten osioł ze Shreka śpiewający 'Latać każdy może.."
Zresztą jak sam stwierdziłeś 'gusta, gusta...'.
Edit:
Czy nazwa rasy nie powinna brzmieć 'Zergowie'? i idą dalej tym tropem '(...) zniszczona przez Zergów'?
0%
Koledzy są albo bardzo odważni albo bardzo nierozsądni. Wojtek to chyba jedyna osoba, która w tym gronie potrafi merytorycznie uzasadnić swoje zdanie w sprawach językoznawczych. Nazywanie go trolem jest zatem chyba wyłącznie wyrazem braku argumentów. Proszę uważać na tego typu wycieczki osobiste, bo dalsze tego typu wypowiedzi mogą być brzemienne w skutkach. Bez urazy
0%
BŁĄD - oba ulepszenia są dostępne na osobnych poziomach i ich wybór jest całkowicie niezależny, dlatego wcale nie musimy wybierać albo, albo, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać oba.
Faktycznie, zgadza się! Kolejny błąd merytoryczny!
A tak na poważnie, nie pastwmy się już nad autorem, chciał pewnie jak najlepiej a wyszło, cóż...
Panie Dawidzie, generalnie doceniam pańskie teksty (szczególnie o tematyce audio), proszę po prostu na przyszłość nie publikować artykułów naszpikowanych błędami, sprawiających wrażenie niedokończonego szkicu i nie podpartych odpowiednim doświadczeniem i 'researchem' w danej materii
0%
Czy jedyne błędy, które nazwałeś językowymi, dotyczą tłumaczenia?
Nie tylko, są zdania które brzmią dziwnie, lub wręcz po prostu nie są poprawne. Chcesz się bawić we wskazywanie palcem? Here we go. Oto przykłady z samego podsumowania:
Przede wszystkim czas przewidziany dla pojedynczego gracza jest zadowalający.
Powinno być 'czas gry'/'czas potrzebny na ukończenie gry', czy coś w ten deseń. W innym przypadku połączenie z 'zadowalający' nie ma tu sensu. Wyraźny błąd językowy.
Kiedy zadawałem to pytanie, było: 'Liczba godzin gry przewidziana', zmiana faktycznie jest nie najszczęśliwsza, choć oryginał wydawał mi się przegadany. Ale czy ten skrót to aż taki rażący błąd?
Jasne, znajdą się gracze, którzy ukończą kampanię w pięć [godzin], ale niedzielni miłośnicy strategii będą pod tym względem bardzo zadowoleni.
To zdanie to bełkot. Określenie 'pod względem' powinno odpowiadać na pytanie 'czego?'. Kontekst wypowiedzi (przeczytaj poprzednie dwa zdania) kompletnie tu nie pasuje - oczywiście wszyscy domyślają się o co chodzi, ale zdanie zdecydowanie poprawne nie jest.
Ten fragment brzmi:
Nie chodzi tu o sześć czy siedem godzin, tylko o dwa, trzy razy tyle. Jasne, znajdą się gracze, którzy ukończą kampanię w pięć, ale niedzielni miłośnicy strategii będą pod tym względem bardzo zadowoleni.
Pod względem długości rozgrywki. Nie wiem, co tu jest nie tak... [Dopisek] OK, chyba już wiem, co miałeś na myśli, początkowo skupiłem się na czymś innym. Chodzi o połączenie 'być zadowolonym pod jakimś względem' jako takie, zgadza się? [koniec dopisku]. [Dopisek 2] Nie, chyba nie o to, zostaje pierwsza wersja. [koniec dopisku 2]
Znalazłeś może jakiś błąd interpunkcyjny, ortograficzny, gramatyczny? Przeczytałem na szybko po raz drugi i niczego takiego nie widzę. Ale literówkę to każdy zobaczy i wytknie. Nie wiem, może za szybko...
Oczywiście, nie twierdzę, że styl jest nieskazitelny.
0%
Edit:
Czy nazwa rasy nie powinna brzmieć 'Zergowie'? i idą dalej tym tropem '(...) zniszczona przez Zergów'?
Nie bo to nie grupa ludzi a potworów/istot/zwierząt. Są koty, a nie kotowie, tak samo jak są zergi a nie zergowie.
0%
co do gry jest SPOKO !
0%
A co to polskiej wersji... Mam angielską.
0%
0%
Przecież po przeskalowaniu nie da się na monitor patrzeć!
Czyżby bryle?
Druga sprawa - w grze jest mini kampania protosów, fajny smaczek.
0%
...
Chociarz w drzewku tech.
Szkoda, że Twoja polonizacja nie jest spoko...
0%
Btw. po sieci chodzi sposób przerobienia wersji angielskiej na polska wersje kinowa, w ten sposób nie tracimy klimatu gry a i nic z fabuły nam nie umknie
0%
Nie wiem ile takich przerywników filmowych zawiera SC2, ale zakładam że stosunkowo niewiele. Dlatego dopieszczenie ich nie powinno było stanowić problemu. IMO Blizzard powinien zadbać o jak najwyższą jakość, skoro chciał stworzyć grę równie kultową co poprzednik.
Angielska wersja posiada dwa zauważalne, ale nie miażdżące plusy. Polscy aktorzy czasami nieco zawieszają głos na co trudniejszych słowach ze świata SC. Brzmi to tak, jakby wykonali niedostateczną ilość powtórzeń przed nagraniem i/lub nie byli do końca pewni wymowy. O drugiej wadzie już wspomniałem - niemal całkowity brak emocji w wielu wypowiadanych kwestiach. Odnoszę wrażenie, że polscy aktorzy potrafią podkładać głos tylko na trzy sposoby:
- syntezator mowy aka 'świat się wali, wszystko dookoła płonie ale nic nie zakłóci mojego spokoju',
- bajka dla dzieci aka 'Nemo, Shrek czy Mass Effect - przecież to wszystko jedno, prawda?',
(http://www.youtube.com/watch?v=zmJSuzMY5Ms - od 1:30, brrr... do dziś mam koszmary)
- 'Mentos the freshmaker' czyli każda kwestia brzmi jak slogan reklamowy.
0%
Edit:
Czy nazwa rasy nie powinna brzmieć 'Zergowie'? i idą dalej tym tropem '(...) zniszczona przez Zergów'?
Nie bo to nie grupa ludzi a potworów/istot/zwierząt. Są koty, a nie kotowie, tak samo jak są zergi a nie zergowie.
Opierasz swoje twierdzenie na zasadach pisowni wyrażeń obcojęzycznych, czy 'tak ci się wydaje'? Poza tym w recenzji pojawiają się również odmiany np. 'krwiożerczymi Zergami', czy 'Władczyni Zergów' - w takim razie może lepiej nie spolszczać i nie odmieniać w ogóle?
0%
0%
P.S S2 nie jest najdłużej powstającą grą. A co z Księciem ??
0%
0%
Tyle że to jest w prerenderowanych filmikach, a nie w scenkach robionych na silniku.
Na silniku sztywno i bez emocji. Wystarczy porownac z ME2 i Mafia2 (oczy!) , gdzie mimika na zdecydowanie wyższym poziomie.
0%
Generalnie gra mogła by dostać nagrodę The Most Overrated Game of The Year
Jak można wychwalać pod niebiosa grę która nie jest rewolucją, ba nawet nie jest ewolucją jedynie retuszem czegoś co już było. Chyba 5% recenzji zwróciło uwagę na to, reszta śpiewa psalmy pochwalne
Mam wrażenie że wszystkie serwisy patrzą najpierw na oceny innych i wystawiają te same noty bo boją się napisać coś własnego.
SC2 to takie samo odświeżenie klasyki jak ostatnie wznowienia serii Monkey Island i nic pozatym.
0%
Gra może dobra, ale mnie jakoś do niej nie ciągnie, choć strategie lubię. Po co robić aż taki szum? Wszyscy się podniecają tym jakby nie wiadomo co to było.
0%
Generalnie gra mogła by dostać nagrodę The Most Overrated Game of The Year
Jak można wychwalać pod niebiosa grę która nie jest rewolucją, ba nawet nie jest ewolucją jedynie retuszem czegoś co już było. Chyba 5% recenzji zwróciło uwagę na to, reszta śpiewa psalmy pochwalne
Mam wrażenie że wszystkie serwisy patrzą najpierw na oceny innych i wystawiają te same noty bo boją się napisać coś własnego.
SC2 to takie samo odświeżenie klasyki jak ostatnie wznowienia serii Monkey Island i nic pozatym.
Właśnie dlatego kocham SC2. Za to iż nie próbuje być czymś czym nie jest. Nie miesza kilku gatunków. Nie próbuje być nowoczesna na siłę , co mnie denerwuje przy kilku tytułach.
0%
To zapewne do mnie. Tak jak napisałem - nie grałem. Parafrazując - 'chyba człowieku czytałeś innego posta'
Zależy jakie kryteria przyjąć. Ja skłaniam się do brania pod uwagę tylko gier, które się ukazały. W przeciwnym wypadku ktoś może krzyknąć ''w '82 zacząłem robić MegaTetrisaTurbo, ale wciąż trwają nad nim aktywne prace developerskie'', i jego słowa będą miały moc równą zapewnieniom o księciu.
0%
To zdanie to bełkot. Określenie 'pod względem' powinno odpowiadać na pytanie 'czego?'. Kontekst wypowiedzi (przeczytaj poprzednie dwa zdania) kompletnie tu nie pasuje - oczywiście wszyscy domyślają się o co chodzi, ale zdanie zdecydowanie poprawne nie jest.
Ten fragment brzmi:
Nie chodzi tu o sześć czy siedem godzin, tylko o dwa, trzy razy tyle. Jasne, znajdą się gracze, którzy ukończą kampanię w pięć, ale niedzielni miłośnicy strategii będą pod tym względem bardzo zadowoleni.
Pod względem długości rozgrywki. Nie wiem, co tu jest nie tak... [Dopisek] OK, chyba już wiem, co miałeś na myśli, początkowo skupiłem się na czymś innym. Chodzi o połączenie 'być zadowolonym pod jakimś względem' jako takie, zgadza się? [koniec dopisku]. [Dopisek 2] Nie, chyba nie o to, zostaje pierwsza wersja. [koniec dopisku 2]
Znalazłeś może jakiś błąd interpunkcyjny, ortograficzny, gramatyczny? Przeczytałem na szybko po raz drugi i niczego takiego nie widzę. Ale literówkę to każdy zobaczy i wytknie. Nie wiem, może za szybko...
Oczywiście, nie twierdzę, że styl jest nieskazitelny.
Już niech będzie, że zrobię mała analizę mojego odbioru tego fragmentu...
Tu chodzi o chwalenie długości rozgrywki kila razy, opisanie kontrastu - że w SC2 nie gra się 7 godzin, jak w inne gry - a następnie głupawe stwierdzenie, że dobry gracz to w sumie przejdzie w 5, a niedzielny będzie zadowolony.
Autor pewnie wiedział, co ma na myśli. Czytelnik znający temat też się domyśli. Ale co z tego tak na prawdę wynika?
Ano:
1. Pochwały dla długości kampanii pisane wcześniej są przesadzone, gra nie jest taka długa. Autor częściowo zaprzecza sam sobie, ergo staje się mniej wiarygodny.
2. ...niedzielni miłośnicy strategii będą pod tym względem bardzo zadowoleni
a) pozytywna ocena długości gry tylko dla wąskiej grupy odbiorców? tych niedzielnych? dlaczego długość kampanii jest zaletą, skoro autor wskazuje, że jedynie niedzielny gracz będzie z niej zadowolony?
b) autor sam jest niedzielnym graczem, skoro jest zadowolony z długości kampanii (no bo ...niedzielni miłośnicy strategii będą pod tym względem bardzo zadowoleni...)
3. Brak zdecydowania i przekonania o poprawności własnego osądu i tego, co się pisze. Dochodząc do podsumowania ma się wrażenie, że kampania w SC2 jest długa i zadowalająca (oczywiście lepsi gracze skończą ją szybciej, słabsi później - to wiadomo, ale przeciętny gracz będzie z niej zadowolony). W podsumowaniu natomiast autor całkowicie rozmywa to wrażenie, wycofuje swój osąd, czyni niewiarygodnym przez znaczną relatywizację, jakby 'zabezpieczenie się na wypadek graczy mających inne zdanie i chcących to udowodnić'. Dziennikarz musi być pewien tego, co pisze. Tego oczekują czytelnicy.
0%
Gra może dobra, ale mnie jakoś do niej nie ciągnie, choć strategie lubię. Po co robić aż taki szum? Wszyscy się podniecają tym jakby nie wiadomo co to było.
Nie widziałeś, że tak się sprzedaje mocno przeciętne gry? Żeby nie powiedzieć odgrzewane kotlety
Jest takie powiedzenie 'jak nie posmarujesz to nie pojedziesz' - w 'świecie gier' można by je zamienić na 'jak nie wydasz miliony na reklamę to żegnajcie dobre wyniki sprzedaży'... Blizzard tę regułą odkrył już dawno, a że ma możliwości finansowe, o których inni deweloperzy mogą tylko pomarzyć to taki jest tego efekt...
Dobre gry sprzedają się 'same', ale jest ich już od paru lat jak na lekarstwo....
0%
0%
Nie bo to nie grupa ludzi a potworów/istot/zwierząt. Są koty, a nie kotowie, tak samo jak są zergi a nie zergowie.
Opierasz swoje twierdzenie na zasadach pisowni wyrażeń obcojęzycznych, czy 'tak ci się wydaje'? Poza tym w recenzji pojawiają się również odmiany np. 'krwiożerczymi Zergami', czy 'Władczyni Zergów' - w takim razie może lepiej nie spolszczać i nie odmieniać w ogóle?
http://eu.battle.net/sc2/pl/game/race/zerg/
Na tym opieram. Z resztą, jakoś uważam że profesjonaliści zatrudnieni dla Blizzarda znają się lepiej niż Ty czy (jak niestety widać) autor artykułu.
Ależ bardzo możliwe, ale piecze nad tym sprawowali twórcy, a nie wydawca dla Polski, który mógłby przecież nie polonizować, gry. Z resztą w napisach końcowych nie jest jakoś wyszczególnione że to jakiś inny team. No i jeśli to nie ludzie z Blizzarda, to i tak mają Polaków u siebie, bo nie chce mi się wierzyć, że wynajmują firmy do spolszczenia np. stron które zawierają praktycznie te same treści co gra. Pamiętam także artykuł na stronie fanów SC II, gdzie CM Blizzard nie wspominał o tym że kto inny to robił. A tu link do tego artykułu:
http://www.starcraft2.net.pl/portal/sc2/1/..._po_Polsku.html
0%
0%
Aaaa.... no widzisz. Jasne, masz rację.
Czy w takim razie możliwa jest edycja wstępu?
0%
A Twoja efektywność pracy wzrośnie choćby o 30-50%?
Wiesz jak to jest - zarabiamy mało, ale w Polsce efektywność jest też na bardzo niskim poziomie względem innych europejskich krajów. Nie posądzam Cię oczywiście, że nie jesteś efektywny w tym, co robisz, ale poziom płac to również odzwierciedlenie tego problemu niestety
0%
A Twoja efektywność pracy wzrośnie choćby o 30-50%?
Wiesz jak to jest - zarabiamy mało, ale w Polsce efektywność jest też na bardzo niskim poziomie względem innych europejskich krajów. Nie posądzam Cię oczywiście, że nie jesteś efektywny w tym, co robisz, ale poziom płac to również odzwierciedlenie tego problemu niestety
A efektywność pracy odzwierciedla wysokość płac - i koło się zamyka
0%
...
Chociarz w drzewku tech.
Szkoda, że Twoja polonizacja nie jest spoko...
No mogłem to sformułowac tak: Nie ma wiekszych zastrzezen ale jednak mogli by dac nazwy po angielsku, lub chociarz w drzewku napisac jak brzmią nie spolonizowane.
0%
Szkoda, że Twoja polonizacja nie jest spoko...
No mogłem to sformułowac tak: Nie ma wiekszych zastrzezen ale jednak mogli by dac nazwy po angielsku, lub chociarz w drzewku napisac jak brzmią nie spolonizowane.
Stary chodzi o 'ChociaŻ'
0%
Szkoda, że Twoja polonizacja nie jest spoko...
No mogłem to sformułowac tak: Nie ma wiekszych zastrzezen ale jednak mogli by dac nazwy po angielsku, lub chociarz w drzewku napisac jak brzmią nie spolonizowane.
...
0%
A Twoja efektywność pracy wzrośnie choćby o 30-50%?
Wiesz jak to jest - zarabiamy mało, ale w Polsce efektywność jest też na bardzo niskim poziomie względem innych europejskich krajów. Nie posądzam Cię oczywiście, że nie jesteś efektywny w tym, co robisz, ale poziom płac to również odzwierciedlenie tego problemu niestety
A efektywność pracy odzwierciedla wysokość płac - i koło się zamyka
Wątpię, żeby włoski FIAT miał efektywność choćby w70% równą tyskiemu...a o płacach lepiej nie wspominać.
0%
Opierasz swoje twierdzenie na zasadach pisowni wyrażeń obcojęzycznych, czy 'tak ci się wydaje'? Poza tym w recenzji pojawiają się również odmiany np. 'krwiożerczymi Zergami', czy 'Władczyni Zergów' - w takim razie może lepiej nie spolszczać i nie odmieniać w ogóle?
http://eu.battle.net/sc2/pl/game/race/zerg/
Na tym opieram. Z resztą, jakoś uważam że profesjonaliści zatrudnieni dla Blizzarda znają się lepiej niż Ty czy (jak niestety widać) autor artykułu.
Ależ bardzo możliwe, ale piecze nad tym sprawowali twórcy, a nie wydawca dla Polski, który mógłby przecież nie polonizować, gry. Z resztą w napisach końcowych nie jest jakoś wyszczególnione że to jakiś inny team. No i jeśli to nie ludzie z Blizzarda, to i tak mają Polaków u siebie, bo nie chce mi się wierzyć, że wynajmują firmy do spolszczenia np. stron które zawierają praktycznie te same treści co gra. Pamiętam także artykuł na stronie fanów SC II, gdzie CM Blizzard nie wspominał o tym że kto inny to robił. A tu link do tego artykułu:
http://www.starcraft2.net.pl/portal/sc2/1/..._po_Polsku.html
To proponuje jeszcze zmienić 'Terranie' na 'Terrani'
0%
http://eu.battle.net/sc2/pl/game/race/zerg/
Na tym opieram. Z resztą, jakoś uważam że profesjonaliści zatrudnieni dla Blizzarda znają się lepiej niż Ty czy (jak niestety widać) autor artykułu.
Ależ bardzo możliwe, ale piecze nad tym sprawowali twórcy, a nie wydawca dla Polski, który mógłby przecież nie polonizować, gry. Z resztą w napisach końcowych nie jest jakoś wyszczególnione że to jakiś inny team. No i jeśli to nie ludzie z Blizzarda, to i tak mają Polaków u siebie, bo nie chce mi się wierzyć, że wynajmują firmy do spolszczenia np. stron które zawierają praktycznie te same treści co gra. Pamiętam także artykuł na stronie fanów SC II, gdzie CM Blizzard nie wspominał o tym że kto inny to robił. A tu link do tego artykułu:
http://www.starcraft2.net.pl/portal/sc2/1/..._po_Polsku.html
To proponuje jeszcze zmienić 'Terranie' na 'Terrani'
Już może lepiej nic nie proponuj, OK
0%
Jednak nie mogę się zgodzić z jednym stwierdzeniem - polonizacja gry. Nie jest tragiczna, ani też po prostu zła. IMHO jest na bardzo dobrym poziomie, a 1 czy 2 dziwnie brzmiące nazwy nie powinny stanowić kłopotu.
BTW w tą grę po prostu TRZEBA zagrać!
0%
To proponuje jeszcze zmienić 'Terranie' na 'Terrani'
Już może lepiej nic nie proponuj, OK
Po pierwsze 'zergowie' to nie mój wymysł - tak się spolszczało nazwę tej rasy za czasów SC 1.
Po drugie:
'Zergi comes from the word Zerg, a race in a Blizzard Entertainment game, called Star Craft. Originally Zergi as a nick-name appeared from a bulgarian fan. Eventually it spread out into the whole of Europe, Asia & America with similar or same names'
http://www.urbandictionary.com/define.php?term=zergi
Po trzecie: ...nie wiem po jaką cholerę się tu udzielam
0%
Może u niektórych, natomiast brak konsekwencji jest oczywisty, bo wątpię by ktoś krzyczał na team speaku 'zaatakowali mnie zerglingowie i hydraliskowie'
0%
Po trzecie: ...nie wiem po jaką cholerę się tu udzielam
No własnie my tez nie wiemy.
0%
0%
Nie wiem też, jakim cudem wyszło wam kilkanaście godzin rozrywki? Chyba na poziomie Easy.
Ja gram na stopniu Hard, i misja 'In Utter Darkness' zajęła mi chyba z pół dnia... ale było warto
0%
A Warcraft III z dodatkiem to pies?
0%
A Warcraft III z dodatkiem to pies?
czytałeś komentarze zanim to napisałeś?
0%
0%
To przede wszystkim odpowiednie zbindowanie i multitasking i wypracowana strategia walki z danym przeciwnikiem. Ze zręcznością ma to tak realnie mało wspólnego.
0%
0%
W recenzji braklo jakichkolwiek informcji na temat edytora. A szkoda bo to dosyc wazny ficzer w tej grze.
0%
0%
seria earth nigdy nie dostała zakończenia, i ciekawe czy kiedyś dostanie.