Komentarze
Aktualności
Wtyczkom mówimy nie, Flashowi – tak! 26
- Dell szykuje dwa tablety z Windows 8 – jeden zwykły i jeden convertible 9
- 27-calowy monitor QHD firmy Samsung 29
- Sound Blaster z innej planety? 40
- Nowe "Efiksy" trafią do produkcji w trzecim kwartale 39
- Diablo III bije rekordy sprzedaży 87
- Zadziwiające statystyki z rynku grafik 39
- Tablety z nowym układem Nvidii i Androidem 4.0 będą kosztować 200 dolarów? 17
- Notebook HP z procesorem AMD "Trinity" już możliwy do kupienia 24
- Max Payne 3 - zmiana planu. USA nie dostaną tej gry wcześniej niż inne kraje 16
- GeForce GTX 680 w wersji UltraCharged 11
- Nowe VAIO S13 i S15 3
- W przyszłym roku pół miliarda ludzi będzie korzystać z systemu Windows 8? 53
- 23-calowa Regza Toshiby z "Ivy Bridge" 7
- Nowy Galaxy Tab z czterordzeniowym procesorem 13
- Samsung prezentuje proste grafenowo-krzemowe układy scalone 53
- Windows 8, czyli żonglowanie interfejsami użytkownika 50
- Dell szykuje dwa tablety z Windows 8 – jeden zwykły i jeden convertible 9
- Jak przeciętny Polak wybiera laptopa? 62
- Nowe VAIO S13 i S15 3
- Zadziwiające statystyki z rynku grafik 39
- Manta PowerTab MID07 – rzut oka 22
- Sound Blaster z innej planety? 40
- Diablo III bije rekordy sprzedaży 87
- V-Sync w Keplerze powoduje mikroprzycięcia. Poprawka w przyszłym miesiącu 43
- Windows 8 Release Preview do pobrania już 1 czerwca. Z wbudowanym Flashem 26
- 27-calowy monitor QHD firmy Samsung 29
- Nowe "Efiksy" trafią do produkcji w trzecim kwartale 39
- Tablety z nowym układem Nvidii i Androidem 4.0 będą kosztować 200 dolarów? 17
- APC – miniaturowy komputer z Androidem kosztujący 50 dolarów 25
- Max Payne 3 - zmiana planu. USA nie dostaną tej gry wcześniej niż inne kraje 16
- Mysz z wentylatorkiem, czyli gadżet dla spoconych 24
- Samsung ChromeBox - ChromeBook bez ekranu? 8
- Arctic Accelero Extreme III już dostępny 18
- Blok wodny dla karty GeForce GTX 690 9
- GeForce GTX 680 w wersji UltraCharged 11
- Samsung prezentuje proste grafenowo-krzemowe układy scalone 53
- Max Payne 3 - zmiana planu. USA nie dostaną tej gry wcześniej niż inne kraje 16
- V-Sync w Keplerze powoduje mikroprzycięcia. Poprawka w przyszłym miesiącu 43
- Mysz z wentylatorkiem, czyli gadżet dla spoconych 24
- Manta PowerTab MID07 – rzut oka 22
- Nvidia wydała sterowniki w wersji 301.42 WHQL 21
- Nowe "Efiksy" trafią do produkcji w trzecim kwartale 39
- Windows 8, czyli żonglowanie interfejsami użytkownika 50
- Notebook HP z procesorem AMD "Trinity" już możliwy do kupienia 24
- Jak przeciętny Polak wybiera laptopa? 62
- Zadziwiające statystyki z rynku grafik 39
- 27-calowy monitor QHD firmy Samsung 29
- ASUS dodaje do swojej oferty pierwsze płyty główne z interfejsem Thunderbolt 14
Informacje prasowe
- Nowe oblicze starego chłodzenia - Scythe Katana 4 0
- Spam w kwietniu 2012 r. wg Kaspersky Lab 0
- AirLive G.DUO - Nadal Hitem! 0
- Pendrive USB 3.0 - szybki i tani 4
- Etui Cygnett Action Armband – iPhone na sportowo 0
- Nowe ultrabooki na naszym rynku 1
- Czym jeszcze zaskoczy nas klawiatura? 0
- Agito.pl - duże monitory LCD najpopularniejsze 0
- Znani goście na wernisażu Jana Lebensteina 1
- Monster ma brzmienie, o którym myślał artysta 0
- Prezenty komunijne - tablet zamiast jeża pigmejskiego 4
- Płyty GIGABYTE z serii 6 gotowe do obsługi Ivy Bridge 3
- Najważniejsze POI związane z Euro 2012 w Twojej nawigacji 0
- Mechaniczny gryzoń Leetgion Hellion 0
- Wszystkie mecze EURO na Twoim laptopie 0
AGDLab.pl
Obecnie, gdy tyle się mówi o zdrowym odżywianiu, rynek oferuje coraz więcej ciekawych rozwiązań pozwalających przygotowywać wartościowe, pożywne i różnorodne posiłki.
- HMX-QF20 SMART - mała kamera Full HD z modułem WiFi
- Nowy zestaw głośników Microlab M 223U
- Kolejne sprzęty Pioneer z obsługą AirPlay i DLNA
- Wysokiej jakości słuchawki nauszne marki Focal
- Silicon Micro prezentuje nowe okulary Full HD
- Pierwsze mówiące radio HD?
- MPM wprowadza nową płytę indukcyjną MPM-60-IM-03
- Mała i wytrzymała kamera Full HD marki Samsung
- Słuchawki nauszne Pioneer dla miłośników basów
Gry online
Pliki
Pobrań
Pobrań
- 226474Picasa 3.9.136.1 2
- 209636Mozilla Firefox 12 3
- 208265Realtek High Definition Audio Codecs R2.68 0
- 193061Gadu-Gadu 10.5.2.13164 0
- 160315AMD Catalyst Software Suite 12.4 0
- 159367SpeedyFox 2.0.2 Build 64 1
Pobrań
Tagi
Forum
Ilość odpowiedzi
- 1Hymn Ukrainy Euro 201223:53 | Push-up3k
- 2Wybór dysku przy każdym uruchomieniu23:53 | agent_x007
- 6Diablo 3 - Alerty zabezpieczeń. Czy za pomocą zabezpieczenia tel. komórkowy, można odzyskać konto?23:52 | PawelPl
- 10628Diablo 3 - oficjalny temat23:51 | Starh
- 6891World of Tanks23:50 | AvQ
- 36Arc S czy SGS 2 ?23:50 | turs0n
- 1Napęd nie jest widoczny system nie uruchamia się23:50 | =-Mav-=
- 81Kultura bekania23:49 | WujekRada
- 3Radeon 6850 problem23:47 | Lasarus
- 0BMW 320D23:47 | kabum
Ilość odpowiedzi
- 10628Diablo 3 - oficjalny temat23:51 | Starh
- 6891World of Tanks23:50 | AvQ
- 5555[Wątek Główny] Sandy Bridge23:44 | Raven07
- 313Bloody - LC w Lian Li PC-V2120X by pociej23:43 | pociej
- 5981Dysk SSD pod Windows23:42 | ms_crew
- 1802Samsung Galaxy S 2...23:40 | daras66
- 695Alan Wake -Oficjalny Temat23:35 | Slawi_84
- 6003League of Legends [LoL]23:20 | fliperpl
- 5179Porozumienie ACTA23:04 | Tengen
- 244Afera wokół TV Trwam23:01 | Tengen
Podręczna baza firm
Facebook










0%
0%
0%
0%
0%
Moglibyście też podawać w nich sprawność mierzoną w granicach ~70% mocy nominalnej
@edit
jaki mieliście budżet?
0%
Nie stać nas, żeby recenzje zasilaczy pisał dla nas Andrzej
Testy przeprowadza ktoś inny. Kto? Już niedługo się dowiecie
0%
0%
Oczywiście by testy zasilaczy miały sens trzeba mieć 2 jak nie 3 sztuki - zawsze jedna może być walnięta albo mieć niereprezentacyjnie wysoką jakość .
Jeżeli udałoby się stworzyć automatykę testowania zasilaczy to można de facto bardzo szybko tworzyć bazę realnej jakości zasilaczy - coś co mogłoby być opinniotwórcze i zmuszać producentów do ustalania cen adekwatnie do jakości a nie opłaty za markę . Teraz mogą upaść pewne mity na temat niektórych firm ( tych dobrych i tych złych ) . Nie mówiąc o zrobieniu bazy typu - najlepszy zasilacz do xxx złotych .
Do 'producentów' tego cudka - jeżeli to wam się uda to możecie mieć zamówienia na większą skalę - w końcu nawet w niektórych fabrykach takie cudko się przyda - niby amatorsko zrobione , ale wątpie by amatorsko działające przydałoby się - sprawdzić jak np zasilacz będzie działał po tygodniu pełnego obciążenia ( korekta dostaw lub zamówień ) . Do tego soft , który tym steruje - taniej i szybciej . O ile posiadacie do tego prawa autorskie .
Na koniec mówie - jestem pod wielkim wrażeniem i oby tak dalej .
pzdr
0%
0%
Nie stać nas, żeby recenzje zasilaczy pisał dla nas Andrzej
Testy przeprowadza ktoś inny. Kto? Już niedługo się dowiecie
A szkoda czasami warto przepłacić i postawić na jakość
0%
0%
0%
Toteż Andrzej pisuje dla nas
0%
0%
Z tym że niektóre z nich już nie śa w sprzedaży i raczej będzie problem z ich zdobyciem.
0%
0%
0%
Ale też dajemy zarobić
0%
0%
Tam mają stację pomiarową od kilku lat.
Oczywiście, bardzo miło z waszej strony, że poświęcacie dużo czasu na nowe projekty, dążycie do urozmaicenia testów.
0%
0%
Faktycznie! Zapomnieliśmy o tym!
Chyba jednak zrezygnujemy z testów i zostawimy sobie PeTeZeta do wewnątrzredakcyjnych zabaw
To 'Wielki test schładzaczy' już Wam nie wystarcza?! <hlip> <hlip>
Spokojnie, wszystko w swoim czasie
Na pewno nie będziemy testować tylko tych z najwyższej półki. W najbliższym czasie chcemy jednak pokazać kilka najnowszych, bardzo ciekawych konstrukcji, które tylko czekały, żeby się zmierzyć z naszym PeTeZetem
Liczymy zatem na Twoje testy skoro to tak prosta sprawa. Nie ma przecież nic gorszego niż brak konkurencji
0%
0%
Nie wiem czy tylko tak mi się wydaje czy rzeczywiście w życiu nie stanąłeś przed problemem przetestowania kilku(nastu) zasilaczy... zachowanie przy tym porównywalnych warunków pomiarowych graniczy z cudem, takie urządzenie sprawia że błąd ludzki i kaprysy sprzętu obciążającego (np. PCta) schodzą na margines. Jestem pełen podziwu dla PTZ i jego twórców <brawo>. Czekam z niecierpliwością na test
0%
To jest do zrobienia dość łatwo, wystarczy dobry miernik wpinany do gniazdka 'przed' wtyczką do PTZ
0%
[qoute]Niewątpliwie ranking powinien również uwzględniać inne kryteria, takie jak: okres gwarancji, cena, rodzaj i liczba złączy, długość kabli i sposób ich łączenia z zasilaczem, głośność, estetyka. Wtedy o wyborze jednego z dwóch zasilaczy o identycznych parametrach elektrycznych (czyli takiej samej liczbie punktów) mogą decydować właśnie dodatkowe kryteria.[/quote]To także ważny czynnik wyboru, choć wygląd niezbyt w większości przypadków.
Liczę na szeroki wachlarz testowanych zasilaczy, także tych z 'czarnej listy', by uzmysłowić niektórym co im grozi.
0%
To jest do zrobienia dość łatwo, wystarczy dobry miernik wpinany do gniazdka 'przed' wtyczką do PTZ
Niby tak, ale te mierniki bywają mylone przez zasilacze z aktywnym PFC i wyskakuja bzdury typu sprawność >100%. Poza tym ich próbkowanie może być za wolne, by uchwycić niektóre zmiany obciążenia.
życzę środków finansowych na ver 2.0 full wypas bez kompromisów
teraz rozumiem, tylko czekać na systematyczne teściki zasiłek?
0%
W życiu
0%
To jest do zrobienia dość łatwo, wystarczy dobry miernik wpinany do gniazdka 'przed' wtyczką do PTZ
tyle to każdy wie , ale na ostatniej stronie pisze tak jakby sprawność była czymś mało ważnym.
0%
0%
0%
W razie potrzeby procedurę można oczywiście dowolnie zmodyfikować. Obecnie nie przewiduje ona badania zasilaczy przy obciążeniu impulsowym, niemniej konstrukcja PTZ daje taką możliwość.
Obciążenie impulsowe - badanie odpowiedzi przejściowych zasilaczy przy szybkiej zmianie obciążenia?
0%
Przydało by się coś takiego.
0%
Nie wiem czy tylko tak mi się wydaje czy rzeczywiście w życiu nie stanąłeś przed problemem przetestowania kilku(nastu) zasilaczy... zachowanie przy tym porównywalnych warunków pomiarowych graniczy z cudem, takie urządzenie sprawia że błąd ludzki i kaprysy sprzętu obciążającego (np. PCta) schodzą na margines. Jestem pełen podziwu dla PTZ i jego twórców <brawo>. Czekam z niecierpliwością na test
Wiesz co to jest sztuczne obciążenie?? A raczej aktywne sztuczne obciążenie , czy pisałem coś o obciążaniu zasilacza pracującym komputerem????Przy takim sztucznym obciążeniu ustawiasz sobie natężenie prądu jakim chcesz obciążyć daną linię(dowolna płynna zmiana w trakcie pracy) do tego mierniki i gitara. Tutaj nic nie sprawi mi kaprysów , poza dostawcą prądu elektrycznego hhhe.
0%
eh.. te czasy kiedy z opadem szczeny czytałem teksty Urana na dzikim portalu... aż mi serce urosło jak zobaczyłem że p.Andrzej zmajstrował platformę do testowania zasilaczy
0%
0%
Mam nadzieję, że wreszcie nie będę musiał kupować zasilaczy z 50% zapasem bezpieczeństwa.
0%
0%
1. Kto obciąża zasilacz w 100% na wszystkich liniach w jednej chwili?
Nie jest powiedziane że zasilacz trzymający idealne 12V będzie lepszy od te co ma 12,03, Norma ATX jak i całą elektronika pozawala na 5% odchyły i NIC SIĘ NIE DZIEJE!
Co z tego ze tagan trzyma idealnie 12V skoro zdechnie w nim APFC?
2. Obciążanie tranzystorami to nie jest najlepszy pomysł- przy zmianie temperatur zmienia się beta tranzystorów. Wiec co by nie robić i tak będą testy robione źle..
3. Rozbieranie zasilacza i montowanie bloku- Montaż bloku nigdy nie będzie powtarzalny w 100% a wiec test nie będzie powtarzalny.
Jeśli fabryczne chłodzenie zasilacza nie wyrabia to oznacza że zasilacz jest zły, robicie błąd i to duży. Zasilacz ma pracować stabilnie na niezmienianym chłodzeniu, przy teście powinny być odwzorowane warunki panujące w obudowie.
Tester testuje w warunkach syntetycznych one nie przekładają się na rzeczywiste- czytając te testy należy mieć to na uwadze...
To i tak tylko kilka 'drobnych' wad tego urządzenia...
0%
1. Kto obciąża zasilacz w 100% na wszystkich liniach w jednej chwili?
Nie jest powiedziane że zasilacz trzymający idealne 12V będzie lepszy od te co ma 12,03, Norma ATX jak i całą elektronika pozawala na 5% odchyły i NIC SIĘ NIE DZIEJE!
Co z tego ze tagan trzyma idealnie 12V skoro zdechnie w nim APFC?
2. Obciążanie tranzystorami to nie jest najlepszy pomysł- przy zmianie temperatur zmienia się beta tranzystorów. Wiec co by nie robić i tak będą testy robione źle..
3. Rozbieranie zasilacza i montowanie bloku- Montaż bloku nigdy nie będzie powtarzalny w 100% a wiec test nie będzie powtarzalny.
Jeśli fabryczne chłodzenie zasilacza nie wyrabia to oznacza że zasilacz jest zły, robicie błąd i to duży. Zasilacz ma pracować stabilnie na niezmienianym chłodzeniu, przy teście powinny być odwzorowane warunki panujące w obudowie.
Tester testuje w warunkach syntetycznych one nie przekładają się na rzeczywiste- czytając te testy należy mieć to na uwadze...
To i tak tylko kilka 'drobnych' wad tego urządzenia...
to jest exteme test zasilacza więc dla mnie jest to zrozumiałe i zakładanie bloku i tym podobnych jest na miejscu
0%
0%
1. Kto obciąża zasilacz w 100% na wszystkich liniach w jednej chwili?
Nie jest powiedziane że zasilacz trzymający idealne 12V będzie lepszy od te co ma 12,03, Norma ATX jak i całą elektronika pozawala na 5% odchyły i NIC SIĘ NIE DZIEJE!
Co z tego ze tagan trzyma idealnie 12V skoro zdechnie w nim APFC?
2. Obciążanie tranzystorami to nie jest najlepszy pomysł- przy zmianie temperatur zmienia się beta tranzystorów. Wiec co by nie robić i tak będą testy robione źle..
3. Rozbieranie zasilacza i montowanie bloku- Montaż bloku nigdy nie będzie powtarzalny w 100% a wiec test nie będzie powtarzalny.
Jeśli fabryczne chłodzenie zasilacza nie wyrabia to oznacza że zasilacz jest zły, robicie błąd i to duży. Zasilacz ma pracować stabilnie na niezmienianym chłodzeniu, przy teście powinny być odwzorowane warunki panujące w obudowie.
Tester testuje w warunkach syntetycznych one nie przekładają się na rzeczywiste- czytając te testy należy mieć to na uwadze...
To i tak tylko kilka 'drobnych' wad tego urządzenia...
A kto ci powiedział , że są tam zastosowane tranzystory bipolarne?? Raczej na pewno hexfety , łatwo je wysterować(mała moc sterowania , praktycznie sterowanie napięciowe) , wytrzymują bardzo duże prądy w impulsie , są tanie. Bo jeżeli bipolarne to rzeczywiście lipa , chyba , że została zastosowana kompensacja. Co do apfc to każdy zasilacz ma inne rozwiązanie - jeden klucze , drugi rozwiązanie nie wymagające kluczy pwm+pfc w jednym.
0%
No się nie zgadzam... zachowałem sobie komputer z połowy lat 90' z Pentium 166, ATI Mach64 2MB, osobną kartą dźwiękową... i zasilaczem 200W - więc gdzie ta energooszczędność? Dzisiaj nowego procka Intela w stresie i 200W może nie zadowolić...
0%
0%
Znalaźliśmy inny sposób na testowanie głośności zasilacza
0%
Jak najbardziej i to przy różnych częstotliwościach impulsów. Wszystko zawarte jest w specyfikacji ATX. Potrzebny jednak jest porządny oscyloskop cyfrowy. Akurat mają taki w PCLabie.
0%
0%
0%
1. Jest oscyloskop na stole - świetnie. Dlaczego nie podejrzycie jednocześnie przebiegów przy testowaniu? Można dać zdjęcie ekranu i opatrzyć profesjonalnym komentarzem.
2. Umieć korzystać to znaczy dobrą procedurę testową - warunki i wagi ocen. Skoro macie automat to dobrze by było przy kilku wersjach obciążenia, proponuję 20%, 50%, 80%, 100%. Podział obciążeń proporcjonalnie do typowego obciążenia poszczególnych linii we współczesnym kompie.
3. Takie zasilacze nie lubią pracy całkiem bez obciążenia i pomiar będzie niemiarodajny do oceny 'jakości'. Ustalcie jakieś minimalne obciążenie jednakowe dla wszystkich - jako startowe i niech będzie punktem odniesienia (NIE procentowe). Zero to zły pomysł.
4. Podstawowe kryterium to oczywiście spełnienie normy. Drugie to stabilność zasilania. To na ile odbiega od napięcia nominanego linii to raczej mało istotne - oczywiście zasilacz ma 'mniej miejsca' na błąd, ale jeśli mu wystarcza...
5. Nie wiem dokładnie jak obciążacie zasilacze - może sami generujecie część tętnień na przykład? Nie jest to opisane dokładnie...
6. Budżet? W takim portalu i za mały budżet? To trochę nieprofesjonalne
7. Popełniliście jeden błąd przy założeniach projektowych: zbudowaliście URZĄDZENIE POMIAROWE a nie STANOWISKO POMIAROWE. Stąd problemy z obudową, chłodzeniem itp... Następnym razem (przy dowolnym tego typu projekcie, niekoniecznie zasilaczowym) wygospodarujcie więcej miejsca w redakcji
8. W sumie mało widać na zdjęciu - wydaje się, że mała pompka, mała chłodnica, blok dziwny i nie wiadomo co jest do niego i jak przymocowane. Od strony chłodzenia możnaby to lepiej rozplanować, mniej oszczędnie, ale patrz punkt 7 - mało miejsca... Choć przyznam, że wystarczyło
Tu miałbym kilka pomysłów, które mogłyby pomóc, w razie czego kontakt na mejla/priva. Ale nie wiem czy to nie w v.2 bo ta już chyba skończona...? Na pewno wiem jak lepiej chłodzić te tranzystory
0%
to to cudeńko robi krzywdę zasiłce, a nie zasiłka temu cudeńku
0%
Jako, że też mam zacięcie konstruktorskie-amatorskie bardzo miło i ciekawie czytało się go. Autor świetnie ukazuje rozważania, rozterki i rozwiązania problemów technicznych.
Wielkie gratulacje za projekt PTZ i artykuł!
Mam nadzieję, że PTZ nie okaże się sztuką dla sztuki i nie zostanie odłożony do szuflady jako ciekawostka co można zrobić w wolnym czasie, lecz zostanie zaprzęgnięty do testowania zasilaczy. I to wielu zasilaczy obecnych na rynku a nie tylko kilku sponsorowanych konstrukcji...
Pozdrawiam konstruktorów i z niecierpliwością czekam na PTZ rewizję 2.0!
0%
to to cudeńko robi krzywdę zasiłce, a nie zasiłka temu cudeńku
No nie wiem bo jak naprzyklad zasilacz dostanie przebicia i pojdzie na wyjscie 230v z sieci to juz tylko ograniczenie zabezpieczeni linii elektrycznej powie jaki prad polynie przez te tranzystorki w tym cudenku
0%
0%
0%
No się nie zgadzam... zachowałem sobie komputer z połowy lat 90' z Pentium 166, ATI Mach64 2MB, osobną kartą dźwiękową... i zasilaczem 200W - więc gdzie ta energooszczędność? Dzisiaj nowego procka Intela w stresie i 200W może nie zadowolić...
Patrz na inne właściwości zasilaczy a nie na Waty...
0%
0%
A właśnie - nie lepiej zrobić jak JG, który ciepło generowane przez tester zwraca do obudowy ATX do testów w podwyższonej temperaturze?
BTW ma sens zrobienie testera na halogenach? x żarówek na +12V, y na +5V i ew. na 3.3V coś. Kusi mnie, by hobbystycznie zrobić coś takiego i samemu testować. Dodaj oscyloskop, termometr na podczerwień, mikrofon do akustyki i miernik poboru mocy (amatorsko, to w razie absurdów odrzucę wskazania). Testy przejściowe przez przełączanie żarówek.
0%
możliwość włączania cew?
Jaki charakter jest w kompie?
0%
0%
0%
0%
I tak zróbcie z większym budżetem aby ten projekt był na najwyższym poziomie reprezentującym serwis.
0%
A właśnie - nie lepiej zrobić jak JG, który ciepło generowane przez tester zwraca do obudowy ATX do testów w podwyższonej temperaturze?
BTW ma sens zrobienie testera na halogenach? x żarówek na +12V, y na +5V i ew. na 3.3V coś. Kusi mnie, by hobbystycznie zrobić coś takiego i samemu testować. Dodaj oscyloskop, termometr na podczerwień, mikrofon do akustyki i miernik poboru mocy (amatorsko, to w razie absurdów odrzucę wskazania). Testy przejściowe przez przełączanie żarówek.
Dałoby jako proste i tanie rozwiązanie, najlepiej w ręcznej postaci. Żarówki też dryfują
0%
...prostowanie (wniosków z) testów pclaba. Z 'niecierpliwością' czekam na 1. test :|
bzdura, to tylko przykład, żadne dopuszczalne prądy. Doczytajcie.
yyy? czy ktoś przemyslał te dwa zdania zanim je napisał? z jaką częstotliwością wy to chcecie odczytywać...? czy odróżniacie szumy od tętnień? czy ktoś sie zastanowił, czy za pomocą '100 próbek' wogole da sie to zmierzyć...? Dlaczego chcecie wyważać otwarte drzwi i mierzyć to w jakiś zupełnie nowy wymyślony przez siebie sposób?
btw: jaka jest dokładność/klasa tego loadera?
btw: to nie jest 'platforma testowa', to jest jeden klocek do 'platformy', narazie macie loader. Jak macie laoder i sonometr klasy 1 to mozna zrobic fajne porównanie głośności. Co do przyznawania punktów za spadki napięć to odpowiedzcie sobie na pytanie: wyjdzie wam ze jeden zasilacz będzie miał -50mV spadku na linii 5V, a drugi -250mV. No i jak to sie przekłada na cokolwiek? Obraz na monitorze robi sie coraz bardziej zielony jak jest większy spadek czy co?
0%
0%
0%
Trzeba bylo dac Mustanga 400W o sprawnosci kolo 40%
0%
FSP400-60GHN (80bronze)
Nie widzę nigdzie informacji o badaniu sprawności zasilacza co jest kwestią decydującą o wyborze PSU do komputera,prąd drożeje niedlugo znowu o 7% w górę.
przetestujcie popularne modele OCZ 500,w wersji Pro 500w,
Oczywiscie w testach powinny się znależć popularne zasilacze które są kupowane np na allegro typu:Tracer Highlander 400wat i inne 'wyśmienite i jak piszą sprzedwacy ciężkie' konstrukcje
0%
No się nie zgadzam... zachowałem sobie komputer z połowy lat 90' z Pentium 166, ATI Mach64 2MB, osobną kartą dźwiękową... i zasilaczem 200W - więc gdzie ta energooszczędność? Dzisiaj nowego procka Intela w stresie i 200W może nie zadowolić...
Patrz na inne właściwości zasilaczy a nie na Waty...
Bardzo fajnie, że zasilacze są dzisiaj bardziej efektywne itd. ale moja wypowiedź nie tyczyła się zasilaczy a o energooszczędności procesorów...
EDIT: Światełka w tunelu to Atom i Neo, ale robią z nich same zabawki, a przecież pewnie 50% użytkownikom taki dwurdzeniowy Atom starczyłby w 'dorosłym' laptopie i PC. Wtedy do PC ponownie wystarczyłby zasilacz 200W.
0%
Mam zasilacz 400W od 2002 roku, kompa wymienialem az 4 razy, moj obecny chodzi na quadzie i 5770, co czyni go KILKUNASTOKROTNIE wydajniejszym niz ten z 2002, a zasilacz pozostal ten sam, reszte dopowiedz sobie sam...
Ponownie prosze o umieszczenie w testach sprawnosci zasilaczy, gdyz jest to bardziej wazne od stabilnej jak skala linii, zwlaszcza ze atx dopuszcza 5% odchyl...
0%
0%
FSP400-60GHN (80bronze)
Nie widzę nigdzie informacji o badaniu sprawności zasilacza co jest kwestią decydującą o wyborze PSU do komputera,prąd drożeje niedlugo znowu o 7% w górę.
przetestujcie popularne modele OCZ 500,w wersji Pro 500w,
Oczywiscie w testach powinny się znależć popularne zasilacze które są kupowane np na allegro typu:Tracer Highlander 400wat i inne 'wyśmienite i jak piszą sprzedwacy ciężkie' konstrukcje
Fortron GHN to ulepszony GLN, a ten przy tej mocy radzi sobie bardzo dobrze. Testy na dobrą sprawę niekonieczne.
Dałoby jako proste i tanie rozwiązanie, najlepiej w ręcznej postaci. Żarówki też dryfują
Też prawda. Dzięki.
0%
'W tej sytuacji jedynym rozsądnym sposobem chłodzenia elementów mocy (tranzystorów i rezystorów) pobierających energię z badanego zasilacza był układ chłodzenia cieczą.'
Skoro i tak podzielono 12V na cztery bloki o w sumie 70A. To max strata na jednym tranzystorze to 210W - tyle to box z CPU da rade rozproszyć. Chłodzenie powietrzem na pewno byłoby tańsze. Nie bardzo pojmuje dlaczego koniecznie miało to być chłodzenie cieczą.
Pomiar napięć a tym bardziej czekanie na ich ustabilizowanie jest bez sensu. Te napięcia o powinny być zawsze w granicach błędów atx .
0%
0%
'Taka metoda upraszczania obliczeń jest skuteczna i może być stosowana,'
Te uproszczenia są tak 'piękne', że autor już poległ na jednostkach. Później brnął dalej i otrzymał zupełnie błędne wyniki. Temperatura wody będzie się podnosić o trochę ponad 90 stopni. Wstyd panowie... elementarne rachunki... POPRAWIĆ TO!!! 1 stopień na kg w kaloriach to 1 kcal. To taka wodna jednostka od 'wody' pochodząca. 4186 to może być tylko J.
Niestety nie ma bliższych informacji dotyczących tranzystorów, ani też schematu, aby można było się zorientować jak wygląda obciążenie. Jeżeli tam jest mosfet to zawsze można go zastąpić lepszym. Z blokiem chłodzenia wodnego irf1405 powinien wytrzymać.
Na koniec kucha z pierwszej strony. Słowa 'technika' i 'technologia' to nie są synonimy. W zdaniu 'Wprawdzie technika 40 nm dość skutecznie temu przeciwdziała' powinno być zastosowane 'technologia'.
0%
To zależy, czy mówimy o jednym ze składników procesu produkcyjnego, o dziedzinie wiedzy, o zbiorze technologii, a może o końcowym rezultacie. Granica jest niekiedy płynna, tu jednak chodzi raczej o rezultat, a nawet jeśli o złożony proces produkcji, urządzenia itp., to jeszcze nie znaczy, że idealnym lub jedynym tłumaczeniem jest technologia. Zasadniczo tłumaczeniem słowa technology nie jest technologia. Pewnie zwyczaj językowy prędzej czy później ostatecznie wygra we wszystkich kontekstach, na razie szczegółowe omówienie problemu:
http://www.uci.agh.edu.pl/kadra/bip/63/11_63.htm
Jeden z akapitów:
Jak widać, poszczególne definicje bardzo różnią się od siebie. Ale myślę, że w umysłach tysięcy wychowanków naszej Uczelni - wykształconych w duchu kultury europejskiej - różnica pomiędzy techniką a technologią jest jasna: technika to jak się coś wytwarza, jakimi urządzeniami lub narzędziami, przy użyciu jakich surowców i procesów, natomiast technologia to parametry pracy tych narzędzi lub parametry procesów (nacisk, ciśnienie itp.).
0%
0%
A intel musi dopracować ten parametr, zanim zacznie produkcję na masową skalę
'Nowy układ przynosi... 40 nm'
'... 40 nm zastosowana w tym procesorze'
Bo tu chodzi o rozwiązanie techniczne w układzie. Rozmiar tranzystora jest właśnie rozwiązaniem technicznym, nie technologicznym, technologią były raczej parametry procesu produkcyjnego, a całość tego procesu - techniką. Trudno też założony rozmiar tranzystora nazwać parametrem procesu produkcji, jest nim raczej wielkość wiązki lasera potrzebna do uzyskania takiego rozmiaru (która nie musi przecież odpowiadać wielkości wykonywanego elementu), podobnie jego rodzaj, moc...
0%
0%
0%
0%
P.S. Tak z ciekawości: program sterujący był napisany w Visual Studio?
0%
40nm określa metodę wykonania-> technologię.
0%
P.S. Tak z ciekawości: program sterujący był napisany w Visual Studio?
dobre pytanie, ja myślałem że to CVI/LabView
0%
Bardzo mi się podoba pierwsze zdanie na ostatniej stronie
Teraz tylko pozostaje zadać pytanie: kiedy możemy się spodziewać pierwszych testów?
0%
http://cgi.ebay.de/780-WATT-ATX-GAMING-POW...=item19b8cf19ce
0%
0%
Teraz tylko czekać na pierwsze testy Tracerów / przydałaby się galeria umarłych...
W sumie to mało jest zasilaczy które mogą wytrzymać takie natężenie, ale czy zamierzacie zmodyfikować system chłodzenia aby można było wyciągnąć te 100+A ?
0%
Ktoś tam wspominał, że BJT jest do dupy bo mu się beta zmienia z temperaturą - no fajnie, a w MOSFECIE Rdson - co przy tym samym prądzie Id (wymuszenie obciążenia) powoduje wydzielenie się na tranzystorze większej ilości ciepła...i tak w koło macieju - większe straty -> większa temp. -> większy Rdson ->większe straty
0%
A intel musi dopracować ten parametr, zanim zacznie produkcję na masową skalę
'Nowy układ przynosi... 40 nm'
'... 40 nm zastosowana w tym procesorze'
Ten drugi cytat to błąd sam w sobie
0%
A intel musi dopracować ten parametr, zanim zacznie produkcję na masową skalę
'Nowy układ przynosi... 40 nm'
'... 40 nm zastosowana w tym procesorze'
Ten drugi cytat to błąd sam w sobie
To zależy, czy bardziej mówimy o procesie produkcyjnym czy o efekcie (nowy, mniejszy układ elementów). Tak samo błędem nie będzie zdanie: 'Technika malarska użyta w tym obrazie'. Technika to także układ elementów procesora (którego elementem jest rozmiar tranzystora), system chłodzenia, podwójny BIOS. To także narzędzia, a czasem też efekt ich użycia, na przykład zdarzają się wystawy technik malarskich i innych (i właśnie tak są nazywane przez muzea).
Jak pisałem, granica jest płynna, czasem trzeba na czuja.
0%
Ktoś tam wspominał, że BJT jest do dupy bo mu się beta zmienia z temperaturą - no fajnie, a w MOSFECIE Rdson - co przy tym samym prądzie Id (wymuszenie obciążenia) powoduje wydzielenie się na tranzystorze większej ilości ciepła...i tak w koło macieju - większe straty -> większa temp. -> większy Rdson ->większe straty
To jest bezcelowa rozmowa, przecież napisałem jak to trzeba zrobić - sprzężenie zwrotne + wzmacniacz błędu, problemy o których piszecie wtedy nie istnieją. Obciążenie aktywne jest doskonale opisane w literaturze i nic nowego tutaj wymyślać nie trzeba. Przejrzałem ten artykuł jeszcze raz i amatorstwo bije po oczach. Szkoda, że autorzy nie uznali za stosowne uczestniczyć w dyskusji. Trochę dziwne, że projekt który jest w stanie wykonać każdy średnio rozgarnięty student 3 roku elektroniki wzbudza taki zachwyt na takim dużym i poważnym portalu.
0%
Elektroników jest wiele rodzajów, elektronicy od cyfrówki i mikroprocesorów, elektronicy od transmisji danych, modulacji i przesyłu bezprzewodowego, szyfrowania energoelektronicy pracujący z urządzeniami wyższej mocy, z PLC, falownikami, szeroko pojętą automatyką...wreszcie elektronicy-pomiarowcy
Poza tym sam będąc elektronikiem nie sądzę by zbyt wielu kolegów gdy byłem na 3 roku poradziłoby sobie z aktywnym obciążeniem sterowanym z mikrokontrolera (i to porządniejszego bo z A/C i C/A) i dodatkowo z akwizycją danych, programem z obsługą RS232 w windows do sterowania całym urządzeniem i reprezentacją wyników. Z samego schematu blokowego PTZ widać, że feedback jest (jak rozumiem I/U->A/C do uC i C/A do obciążenia)
A dokładniej do którego efektu o których ja napisałem się odnosisz?
0%
W obciążeniu mamy tranzystor/y i rezystor. Tranzystor sterujemy tak by na rezystorze mieć zadane napięcie. Wtedy zmiany rdson związane z temperaturą nie mają znaczenia. W takim układzie tranzystor jest źródłem prądowym dla rezystora.
Nie zgadzam się z xawerym natomiast w kwestii tracenia dużej mocy na rezystorach. Zdecydowanie lepsze są tu tranzystory które są przecież sterowanymi rezystancjami.
Co do implementacji sterowania tranzystora to jest co najmniej kilka możliwości. Xawery pisze o wzmacniaczu błędu, ktoś inny uzna że lepszym rozwiązaniem jest bezpośrednie sterowanie z uC.
Co do możliwości poszerzenia zakresu pracy na większe prądy. To moim zdaniem najprostszą metodą by to osiągnąć to dodać do gałęzi obciążających duże diody. Taki zabieg zmniejszy napięcie pracy tranzystorów więc przy takiej samej mocy strat będzie można puścić przez nie większe prądy.
0%
Zbytnio uprościłem. Rdson tylko nasycenie a pracujemy aktywnie, ale chodziło mi o to, że Rds rośnie z temp. Co za tym idzie odpalasz PTZ - oki, zadajesz prąd na dajmy na to +12V - 10A. Ok - całość się rozgrzewa, Rds które było w temp. pokojowej jest różne od tego w temp. 50 stopni - trzeba skorygować napięcie bramki by skompensować różnicę. Sprzężenie zwrotne na schemacie blokowym jest więc nie widzę problemu - C/A zmienia wartość wyjściową i modyfikuje to w jakiej części charakterystyki się znajdziemy. Rozwiązanie z uC ma jedną zasadniczą wadę (o ile ten uC zajmuje się wszystkim, czyli zadawaniem napięcia bramek, mierzeniem wartości prądów, przesyłaniem danych przez RS232...) - szybkość reakcji. Układ analogowy ze wzmacniaczem błędu działa szybciej, ale zadawanie konkretnych wartości prądu jest trudniejsze a i o automatyzację procesu trudniej.
0%
A czy nie jest tak, że ludzie od tych certyfikatów testują zasilacze w temperaturze ok. 25 stopni Celsjusza (co do końca nie przekłada się na realne warunki pracy PSU - zwłaszcza latem kiedy temperatura powietrza potrafi dobić do 35 stopni Celsjusza?) a ich wyniki potrafią się różnić o 1-3%?
0%
Szybkość sterowania uc moim zdaniem nie powinna być problemem - układ ma obciążać stałą mocą więc jak już równowaga dynamiczna się ustali to częstotliwość korekcji U bramki będzie niewielka. Choć i tak widzę że mój ulubiony atmeta88/48 mógłby nie wystarczyć z powodu za małej liczby nóżek. Na cale szczęście kosztuje 5zł wiec zdublowanie uc nie jest problemem.
Jak pisałem możliwości implementacji jest co najmniej kilka i wybór realizacji w sumie jest indywidualną sprawą konstruktora, byleby układ działał i wcale zakładam że nie skorzystałbym ze wzmacniacza operacyjnego jako stopnia pośredniczącego.
Natomiast w takim przyrządzie zdecydowanie lepszą funkcjonalnością od mierzenia tętnięń byłby układ zgłaszający że napięcie wyszło poza granice normy.
0%
Tętnienia zależą od obciążenia, wykraczanie napięcia poza normy też...czyt. wystarczy próbkować napięcie a później w f. czasu obejrzeć jak to wygląda. Ewentualnie można by zauważyć korelację z danym prądem obciążenia, albo daną szybkością zmian prądu obciążenia (bo taki przypadek też może być).
0%
Tyle że skoro już o tym zacząłem myśleć to sprawdziłem po ile można dostać DAC sprzętowego. Przy cenach 5-12zł to chyba lepiej sprzętowego wykorzystać, a ponieważ co najmniej niektóre są na SPI/I2C więc dało by sie to zrobić na jednym atmega.
Próbkowanie napiec nie podoba mi się bo daje tylko odczyty w określonych punktach czasu a nie wiemy co się dzieje między próbkami, a szybkie ADC są drogie.
Tak na gorąco to ja taki układ wykrywający wyjście poza normę atx widzę na ne555 - tak wiem to rozwiązanie trochę przypomina rozbijanie jajka za pomocą młota ale układ jet tani jak barszcz.
0%
A czy nie jest tak, że ludzie od tych certyfikatów testują zasilacze w temperaturze ok. 25 stopni Celsjusza (co do końca nie przekłada się na realne warunki pracy PSU - zwłaszcza latem kiedy temperatura powietrza potrafi dobić do 35 stopni Celsjusza?) a ich wyniki potrafią się różnić o 1-3%?
To raz. A nie ma też, że do 80plus chodzą egzemplarze różniące się od sklepowych, np. bez OCP albo ze skróconymi kablami? Np. Ultra X4 w testach robi sprawności znacznie poniżej certyfikatu, co każe myśleć, że nawet do 80+ nie wysłali, tylko ot tak se walnęli znaczek.
0%
Ale to są podstawy które każdy powinien znać. Ja sam zajmuję się głównie cyfrówką/uC/FPGA ale taki prosty układ analogowy bym zrobił.
Nie chodziło mi o celowe tracenie dużej mocy, tylko o to, że moc traconą na rezystorach można trochę zwiększyć gdyby tranzystory za bardzo się grzały, z czym mieli problem autorzy.
Na schemacie blokowym nie ma sprzężenia zwrotnego. Przetwornik A/D mierzy napięcia zasilacza, czyli jego stabilność. Przecież nie chodzi o to, żeby ustabilizować napięcie wyjściowe zasilacza (do by doprowadziło do ustalenia bardzo małego obciążenia prądowego i tyle). Należy mierzyć prąd obciążenia aktywnego, np. poprzez spadek napięcia na małej rezystancji i to wykorzystać w pętli sprzężenia. W wersji cyfrowej wymagało by drugiego przetwornika A/D.
Można zrobić proste, analogowe układy na wzmacniaczu operacyjnym, zapamiętujące minimalną i maksymalną wartość napięcia przy każdym tętnieniu i potem je spróbkować A/D. Chociaż moim zdaniem nie trzeba tu jakiś bardzo szybkich przetworników i będzie dobrze działać i to byłby overkill. Nie rozumiem metody z NE555?
0%
a te 'bardzo szybkie' zaczynają się od jakich wartości..?
0%
NE555 pracuje w układzie generatora monostabilnego wejście polaryzujemy dzielnikiem tak by wyjście poza normę generowało impuls. Impuls wywoła przerwanie pin_change uC. Kilka wyjść ne555 można zsumować bramką wtedy potrzeba jednego pinu by stwierdzić że zasilacz przekroczył normy napięć i zakończyć test takiego badziewnego zasilacza. Te impulsy NE555 można także wykorzystać do natychmiastowego odcięcia tranzystorów zabezpieczając je przed pracą poza zakresem. Najprostszy generator monostabilny wymaga R i C. Za to odpada potrzeba stosowania ADC.
p.s
po zastanowieniu uznaje że rezystory mogłyby zastąpić diody. O wyborze powinna zadecydować cena.
0%
Zgadzam się. Nie trzeba NE555, wystarczy podawać sygnał z dzielnika na wejście zegarowe przerzutnika D (musi mieć wbudowany przerzutnik Schmitta na tym wejściu, wejście D='1', zerujemy wejściem RST), taki bardzo elementarny układ wyzwalania. Tylko w ten sposób nie zmierzysz oczywiście dokładnie tętnień, a chyba o to chodzi?
Częstotliwość pracy współczesnych komputerowych zasilaczy impulsowych to chyba poniżej 500 kHz, więc wystarczy przetwornik z 5 MSPS. Taniocha. Zwłaszcza jak na 'profesjonalny' projekt.
0%
No niestety, prąd powinien jak najbardziej również być mierzony.
0%
0%
0%
0%
0%
Tyle że skoro już o tym zacząłem myśleć to sprawdziłem po ile można dostać DAC sprzętowego. Przy cenach 5-12zł to chyba lepiej sprzętowego wykorzystać, a ponieważ co najmniej niektóre są na SPI/I2C więc dało by sie to zrobić na jednym atmega.
Próbkowanie napiec nie podoba mi się bo daje tylko odczyty w określonych punktach czasu a nie wiemy co się dzieje między próbkami, a szybkie ADC są drogie.
Tak na gorąco to ja taki układ wykrywający wyjście poza normę atx widzę na ne555 - tak wiem to rozwiązanie trochę przypomina rozbijanie jajka za pomocą młota ale układ jet tani jak barszcz.
A zwykłe rezystorki mają 10%
No i nie ograniczaj się do jednego modelu procesora, ustawiając pod niego swój wirtualny projekt
A co do wyskoczenia z normy, to przecież wyjdzie z próbek, nie? Po co dodatkowa sygnalizacja?
0%
Ten drugi cytat to błąd sam w sobie
To zależy, czy bardziej mówimy o procesie produkcyjnym czy o efekcie (nowy, mniejszy układ elementów). Tak samo błędem nie będzie zdanie: 'Technika malarska użyta w tym obrazie'. Technika to także układ elementów procesora (którego elementem jest rozmiar tranzystora), system chłodzenia, podwójny BIOS. To także narzędzia, a czasem też efekt ich użycia, na przykład zdarzają się wystawy technik malarskich i innych (i właśnie tak są nazywane przez muzea).
Jak pisałem, granica jest płynna, czasem trzeba na czuja.
A część z Twoich przykładów to też błędy - przynajmniej na mojego czuja
Inna sprawa że to dzielenie włosa na czworo, a ważniejsza jest granica dobrego smaku, czy też brzmienia
0%
oraz OEM FSP vs reszta'taniego' świata ...
0%
Edit
Mała mega starczyła by do 96A na 12V, jeśli wystarczający był by pomiar napięcia z dokładnością do +-3mV na liniach 5V i 3,3V
0%
Poniżej postaram się omówić najważniejsze kwestie.
Zaproponowana przez Ciebie idea jest w pełni sensowna i racjonalna.
My jednak już na wstępie prac założyliśmy że zastosujemy źródła prądowe ponieważ zasilacze chcieliśmy testować stałym prądem (niezależnym od napięcia na wyjściu badanego zasilacza).
W istocie PTZ jest tym o czym piszesz tylko że w jednej obudowie. Wszystko to po to by część kroków procedury testowania PSU zautomatyzować i przyśpieszyć.
Na schemacie blokowym nie ma sprzężenia zwrotnego.
Schemat blokowy jest mocno uproszczony. W rzeczywistości PTZ to kaskada źródeł prądowych złożonych z tranzystora mocy, rezystora do pomiaru prądu i opampa, sterowanych DACiem.
sama idea aktywnego obciążenia jest dość prosta.
W obciążeniu mamy tranzystor i rezystor. Tranzystor sterujemy tak by na rezystorze mieć zadane napięcie. Wtedy zmiany rdson związane z temperaturą nie mają znaczenia. W takim układzie tranzystor jest źródłem prądowym dla rezystora.
Tak właśnie to działa.
Nie chodziło mi o celowe tracenie dużej mocy, tylko o to, że moc traconą na rezystorach można trochę zwiększyć gdyby tranzystory za bardzo się grzały, z czym mieli problem autorzy.
Rezystor, tranzystor czy dioda – nic to nie zmienia jeśli te elementy są przykręcone do jednego bloku wodnego na małej powierzchni co powoduje że podgrzewają się na wzajem. Oczywiście najbardziej zagrożone są tranzystory.
Należy mieć na uwadze że podawana w katalogach dopuszczalna temp złącza Tj nie jest temperaturą graniczną – po prostu powyżej niej zwiększa się prawdopodobieństwo uszkodzenia elementu (zmniejsza się tzw. „średni czas pracy bezawaryjnej – MTBF).
Niestety nie ma bliższych informacji dotyczących tranzystorów, ani też schematu, aby można było się zorientować jak wygląda obciążenie. Jeżeli tam jest mosfet to zawsze można go zastąpić lepszym. Z blokiem chłodzenia wodnego irf1405 powinien wytrzymać.
Oferta mosfetów mocy jest tak szeroka, że nie stanowi problemu dobranie odpowiedniego elementu.
Taki irf1405 ma całkiem imponujące parametry:
Prąd drenu ID = 169A, oraz maksymalną moc 330W.
Jeśli jednak dokładnie się przyjrzymy informacjom zapisanym małą czcionką to okaże się że pierwszy parametr został wyliczony na podstawie dopuszczalnej temp złącza. Natomiast podana moc jest możliwa do rozproszenia przy temp obudowy tranzystora równej 25st.C (w warunkach laboratoryjnych, przy chłodzeniu azotem czy czymś podobnym zapewne jest to osiągalne, ale na pewno nie w warunkach normalnej pracy). Na koniec możemy jeszcze wyczytać z noty że dla tej obudowy (czyli TO-220) „Package limitation current is 75A”.
I tu jest pies pogrzebany, ponieważ kluczowym problemem staje się jak odebrać ciepło z tak małej obudowy tranzystora.
A kto ci powiedział , że są tam zastosowane tranzystory bipolarne?? Raczej na pewno hexfety
Tak, są to hexfety w obudowach TO247. W skrajnych warunkach pojedynczy tranzystor wydziela trochę ponad 100W mocy, przy temperaturach obudowy w granicach 120st.C.
Ale to są podstawy które każdy powinien znać. Ja sam zajmuję się głównie cyfrówką/uC/FPGA ale taki prosty układ analogowy bym zrobił.
Nikt Ci tego nie odmawia. Ja się jednak nauczyłem, że rozwiązania z pozoru proste mogą niemile zaskoczyć.
Natomiast w takim przyrządzie zdecydowanie lepszą funkcjonalnością od mierzenia tętnięń byłby układ zgłaszający że napięcie wyszło poza granice normy.
Układ oczywiście mierzy poziom napięć na poszczególnych liniach zasilacza. Pomiar tętnień jest dokonywany „przy okazji”.
Co do przyznawania punktów za spadki napięć to odpowiedzcie sobie na pytanie: wyjdzie wam ze jeden zasilacz będzie miał -50mV spadku na linii 5V, a drugi -250mV. No i jak to sie przekłada na cokolwiek? Obraz na monitorze robi sie coraz bardziej zielony jak jest większy spadek czy co?
Sztywność napięć świadczy o klasie zasilaczy.
Konsument chcący nabyć PSU nie musi wcale znać i rozumieć parametrów charakteryzujących zasilacze. Może jednak sięgnąć do stosownych testów i recenzji i zasugerować się zamieszczonymi tam wynikami, za które odpowiedzialność bierze portal bazując na swojej marce i doświadczeniu.
Nie jest powiedziane że zasilacz trzymający idealne 12V będzie lepszy od te co ma 12,03
My tak wcale nie twierdzimy. Bezwzględny poziom napięć nie ma znaczenia, byleby się mieścił w normie. Istotna jest zmiana napięcia względem biegu jałowego.
Pozostaje Ci zaufanie marce Pclab, która sygnuje te testy i to urządzenie.
Ten parametr będzie uwzględniony w recenzjach. Swoją drogą współczesne przetwornice mają wysoką sprawność.
Dla Ciebie jest to parametr istotny (być może wynika to ze świadomości ekologicznej lub/i chęci ograniczenia wh „idących w komin”
Uran powiedział kiedyś święte słowa:
„Użytkownik i tak koniec końców kupi to co mu się podoba lub to na co go stać”.
Teraz w ramach autoterapii niech każdy spojrzy w lustro i przypomni sobie ile razy wybierał według tego klucza
Normy sugerują testowanie zasilaczy przy dołączeniu odpowiednich pojemności. Ma to jednak zastosowanie przy testach impulsowych.
Obciążenie impulsowe - badanie odpowiedzi przejściowych zasilaczy przy szybkiej zmianie obciążenia?
Tak. Zmieniamy cyklicznie obciążenie np. z 30% na 80% z zadana częstotliwością i obserwujemy na oscyloskopie jak zachowuje się zasilacz. Takie badanie może wykazać np. tendencję do wzbudzania się danego zasilacza.
Przełączanie dużych prądów nie jest takie oczywiste. Na pewnym etapie projektu musieliśmy zdecydować że PTZ posłuży tylko do badania „prądem ciągłym”.
Zdobyte doświadczenie pozwoli w rewizji zmierzyć się z problemem pomiarów przy obciążeniu impulsowym.
BTW ma sens zrobienie testera na halogenach?
Halogen ze względu na żarnik przedstawia sobą pewną rezystancję silnie zależną od temperatury.
Jeżeli potrzebujesz na szybko sprawdzić czy zasilacz „wydusi te kilka amperów”, to oczywiście możesz wykorzystać żarówki (mierząc jednak na wstępie amperomierzem ile pobiera jedna po rozgrzaniu, a następnie resztę łącząc równolegle i kontrolując przy tym napięcie na linii 12V – przy którejś kolejnej żarówce zadziała zabezpieczenie i zasilacz się po prostu wyłączy (powinien
Bardzo ucieszył mnie Twój post
Niczego nie obiecujemy. Dla zainteresowanych osobliwościami techniki, tak prezentowała się tamta maszyneria:
http://www.edw.com.pl/index.php?module=Con...ay&ceid=303
Zwykła inżynierska robota. Jeśli wciąż zmagasz się z systemem edukacji i wybór uczelni jest jeszcze przed Tobą to zachęcam do wyboru politechniki. Niekoniecznie musi to być wydział elektroniki
Druga, może i istotniejsza sprawa to to aby obrany przez Ciebie kierunek stał się Twoją pasją i sposobem na życie.
Tu mała przestroga dla maturzystów-zajawkowiczów: gdy zaczynałem studia byłem ogromnie rozczarowany faktem że na 1. roku mojego wydziału mało kto się interesował tak naprawdę elektroniką i zajmował się nią wcześniej (nie jest to oczywiście warunek konieczny – znam kilka osób które w elektronikę wkręciły się dopiero na studiach i robią teraz „profesjonalną robotę”.)
7. Popełniliście jeden błąd przy założeniach projektowych: zbudowaliście URZĄDZENIE POMIAROWE a nie STANOWISKO POMIAROWE. Stąd problemy z obudową, chłodzeniem itp... Następnym razem (przy dowolnym tego typu projekcie, niekoniecznie zasilaczowym) wygospodarujcie więcej miejsca w redakcji
Słuszna uwaga. Jest taka humorystyczna sentencja: „Pierwszy krok do niepowodzenia projektu – założenia”.
W sumie to mało jest zasilaczy które mogą wytrzymać takie natężenie, ale czy zamierzacie zmodyfikować system chłodzenia aby można było wyciągnąć te 100+A ?
Taka modyfikacja wymagałaby zbyt gruntownej przebudowy. Dlatego bierzemy pod uwagę projekt nowej wersji pozbawionej znanych wad, jak i tych które wyjdą w czasie testów.
I tego się trzymajmy
0%
Sztywność napięć świadczy o klasie zasilaczy.
i właśnie o takie myślenie się rozchodzi. Ale spoko, zrobicie testy, to 'samo wyjdzie'. Btw: czytaliście kiedykolwiek porządny test zasilacza? czy to wszystko to jest tak na huurra? Btw2: ocenianie jakośni na podstawie spadków napięć: to ja wam moge odrazu napisać który zasilacz wygra, to już było mierzone wiele razy.
btw3: a co do reszty mojego posta? nie chcesz odpowiedziec czy nie znasz odpowiedzi?
0%
Pierwszy: 12,01 - 12,12; 11,95 - 12,08; 11,91 - 12,12.
Drugi: 11,52 - 11,98; 11,86 - 12,23; 12,05 - 12,49.
Liczby oczywiście z kosmosu
Powiesz mi, że nie ma różnicy? Bo ja bym drugiego nie kupił zbyt chętnie. Niby wszystko w normach się mieści, ale nie budzi on mojego zaufania. Rozrzuty są duże, duże różnice pod różnym obciążeniem. Jest szansa, że moja sztuka będzie te normy przekraczać.
0%
-Tłumienie szumów i tętnień (równie ważne, jak nie ważniejsze),
-Odpowiedzi przejściowe (w miarę ważne),
-Sprawność (średnio ważna, oszczędności nie za wielkie, chyba że mamy 70% vs 85%, choć pomaga w uzyskaniu ciszy),
-Profil akustyczny (podstawa dla wielu, innym wisi),
-Nagrzewanie się zasilacza (niezbyt, póki nie bardzo duże),
-Współczynnik mocy (raczej mało, płacimy za W, nie VA),
-Jakość wykonania (być może najważniejsze - kto chce mieć zimne luty w środku albo kondensatory, które po 2 latach zaczną się wybrzuszać?)
0%
Ależ sprawność ma decydujący wpływ na:
-Profil akustyczny
-Nagrzewanie się zasilacza
A co do
-Tłumienie szumów i tętnień
Nie wiem co się wszyscy tych tętnień doczepili. Normalne w przypadku prostownik+filtr pojemnościowy+obciążenie rezystancyjne - mniejsze obciążenie, mniejsze tętnienia - nie ma na rynku takiego rozwiązania które tętnienia skutecznie ograniczy. A szumy? No zawsze będą - chyba, że zupełnie wyeliminujemy zakłócenia przewodzone i emitowane przez falę EM - ale to jakaś abstrakcja. Zasilacz może dawać 12V + 0.24sin(314t) i problemu nie będzie w użytkowaniu komputera - pamiętajcie, że CPU leci z 12V na kolejne przetwornicy - wielofazowym przekształtniku BUCK. I tak samo pamięć, GPU...prawdopodobnie niektóre chipsety również. Tak, że...bez paranoi i nadgorliwości. Najważniejsze jest nie wykraczanie napięcia poza normy - bo najczęściej to uwala komponenty komputera, m.in. w pierwszej kolejności twarde dyski (elektronikę) - niestabilności na 12V potrafią ładnie się w grach BSODami zaprezentować.
0%
Ależ sprawność ma decydujący wpływ na:
-Profil akustyczny
-Nagrzewanie się zasilacza
A co do
-Tłumienie szumów i tętnień
Nie wiem co się wszyscy tych tętnień doczepili. Normalne w przypadku prostownik+filtr pojemnościowy+obciążenie rezystancyjne - mniejsze obciążenie, mniejsze tętnienia - nie ma na rynku takiego rozwiązania które tętnienia skutecznie ograniczy. A szumy? No zawsze będą - chyba, że zupełnie wyeliminujemy zakłócenia przewodzone i emitowane przez falę EM - ale to jakaś abstrakcja. Zasilacz może dawać 12V + 0.24sin(314t) i problemu nie będzie w użytkowaniu komputera - pamiętajcie, że CPU leci z 12V na kolejne przetwornicy - wielofazowym przekształtniku BUCK. I tak samo pamięć, GPU...prawdopodobnie niektóre chipsety również. Tak, że...bez paranoi i nadgorliwości. Najważniejsze jest nie wykraczanie napięcia poza normy - bo najczęściej to uwala komponenty komputera, m.in. w pierwszej kolejności twarde dyski (elektronikę) - niestabilności na 12V potrafią ładnie się w grach BSODami zaprezentować.
1. Tak, średnio ważna. Zasilacze ciche były już w czasach, gdy o 80+ mało kto słyszał. Sprawność pomaga uzyskać ciszę, ale o niczym nie przesądza. Do tego trzeba mieć:
-Projekt przepływu powietrza (push-pull czy wiatrak z góry, jakie radiatory, jak rozmieszczone, etc)
-Ustawienia kontrolera obrotów - co Ci po zasilaczu 80+ Platinum z Deltą na 4500rpm w idle?
Zatem: Czy wysoka sprawność w tym pomaga? Owszem, czemu miałaby nie pomagać? Czy ona jest niezbędna do uzyskania ciszy? Bardzo wątpię.
2. Nie ma rozwiązania, które skutecznie ograniczy tętnienia w zasilaczu impulsowym? Hmmm:
-Kompletny filtr AC,
-Komponenty dobrane do oddawanej mocy z zapasem,
-Filtry pi na wyjściu z elementami wysokiej jakości + odpowiednio duże dławiki wyjściowe
To przynajmniej taka sama metryka, jak regulacja. Regulacja wszystkich głównych linii w 1% + tętnienia p-p <1/3 specyfikacji + transienty w normie = IMO świetny elektrycznie zasilacz
0%
0%
a) nie czaisz. w 'teście' 'wygra' pierwszy, ale okaze sie ze ten 1. to codegen a drugi np enermax - i co wtedy? Przecież 'wygra' ten pierwszy?
b) przecież pclab nie odkrywa ameryki, wszystko juz bylo przetestowane na dokładniejszej aparaturze, wiadomo ktore zasilacze maja jakie spadki, wszystko da się znaleźć w jedną chwile, w 95% te spadki są nieistotne w działaniu 'całości'. Testowanie zasilaczy z 'czarnej listy' - - po co? żeby udowodnić ze są do pupy? Przecież wiadomo że są. Co z tego ze nowy zasilacz będzie pięknie 'trzymał napięcia' w dniu testu, skoro po 3 miesiącach użytkowania wylezą one poza norme a cały zasilacz się 'spali'? A przecież w teście tyyyyyle punktów zdobył....
c) pozostaje kwestia mierzenia tętnień, czyli odkrywanie koła na nowo przez pclab...
btw: 3 sztuki każdego zasilacza - nierealne
no popatrz, a jednak są takie.
0%
-Kompletny filtr AC,
-Komponenty dobrane do oddawanej mocy z zapasem,
-Filtry pi na wyjściu z elementami wysokiej jakości + odpowiednio duże dławiki wyjściowe
Filtr - po stronie pierwotnej - spoko, ale jest różnica między prądem pobieranym przy obciążeniu zasilacza 30% a 95% - i tak samo jest różnica w tętnieniach.
Drugie rozwiązanie - no to chyba supercapy, bo co innego to skutkuje 2-3x większą obudową zasilacza, a supercapy to 2.4V pojedyncze ogniwo.
Zaś co do dławików, to nie pamiętam by ten element służył filtracji napięcia.
tzn jakie?
Tak, ale jeśli wezmę enermaxa z 82% sprawności i chiefteca z 75%, obciążę tak samo przy tej samej nominalnej mocy zasilacza to ten pierwszy będzie raczej cichszy niż ten drugi, a mogę cię zapewnić, że chefteci GPS z reguły powyżej 80% nie mają - przez co obciążone w okolicach 80% nominalnej mocy już wyraźnie wyją. Ujmę zatem sprawę inaczej - przy tej samej klasie chłodzenia zawsze cichszy będzie zasilacz o większej sprawności - bo mniej mocy trzeba będzie wydmuchać w postaci ciepłego powietrza. Teraz jasne? Praktycznie każdy zasilacz ma chłodzenie niemal jednakowo zrobione więc zasadniczo bardziej na komfort pracy wpływa sprawność niż jakieś magiczne turbinki w nielicznych drogich modelach zasilaczy.
0%
A zwykłe rezystorki mają 10%
No i nie ograniczaj się do jednego modelu procesora, ustawiając pod niego swój wirtualny projekt
A co do wyskoczenia z normy, to przecież wyjdzie z próbek, nie? Po co dodatkowa sygnalizacja?
standardowe rezystory maja tolerancję 5%. Ale są także dokładniejsze np. 1%, są także rezystory nastawne. Poza tym budując takiego rezystorowego DAC można te rezystory zmierzyć z błędem równym błędowi miernika. Myślę że bez problemu da się to zrobić z błędem ~1%. Choć jak napisałem skoro najtańsze scalone daki są tak tanie to raczej nie warto.
Mój wirtualny projekt nie ogranicza się do jednego procesora , nie bardzo wiem o co ci z tym procesorem chodzi
Z próbek wyjdzie albo nawet i nie. Mając zbiór próbek wiemy jakie były napięcia w chwilach próbkowania, nie wiemy natomiast czy w czasie miedzy próbkami nie było skoków poza normę.
Zmiany napięcia w granicach normy nie maja znaczenia dla stabilności systemu. Natomiast jej przekroczenie ma. Drażni mnie porównywanie zasilaczy na podstawie tego jakie napięcia mają. Czy ten co ma 12.01 jest lepszy od tego co ma 12.2V, czy ten który ma wahnięcia 0.01 jest lepszy od tego co ma 0.5V?
Zbudowano sprzęt pomiarowy który pozwala przetestować PSU w szerokim zakresie
więc szacowanie jakości zasilacza na podstawie tętnień nie ma sensu, bo przecież ten przyrząd może to zmierzyć jak się ten zasilacz sprawuje.
0%
Dokładnie tak. Z chęcią zobaczę analizę takich zasilaczy. Zasilacz pomimo rozwijającej się konkurencji i oferty producentów nadal jest uważany za mało ważny podzespół komputera PC, a wszyscy tutaj zaglądający dobrze wiemy, że przy budowie konfiga jego parametry są krytyczne.
Mam nadzieję, że na cel weźmiecie również jakieś zasilacze z czarnych list. Tracer'y, I-Box'y, Modecom'y, Gigabyte'y, Xilence'y, Rople'y, Mustangi, Rubikony...itd. Wymieniać można by pewnie praktycznie bez końca
Na koniec pozdrowienia i ogólne brawa za wysiłek i inicjatywę.
0%
O ile idea mierzenia spadku napięcia na zasilanej prądowo rezystancji jest jak najbardziej słuszna. To już tracenie większości mocy na kilku mosfetach jest kłopotliwe ze względu na kłopoty z chłodzeniem. O czym sami wykonawcy piszą. Pomimo bloku wodnego nie udaje się stracić 1200W na linii 12V.
Gdyby szeregowo z mosfetami włączyć jakieś dodatkowe obciążenie i dopiero z tego zasilać rezystancje pomiarową to okaże się że maksymalna moc strat tranzystora wystąpi gdy będzie na nim napięcie równe napięciu na obciążeniu.
Moc strat na tranzystorze spada wiec dwukrotnie! Z 1200W robi się 600. To nadal dużo ale ten blok wodny dał by już rade. Podobnie jak chłodzenie powietrzne dało by już radę - byłoby drogie ale nadal tańsze od wodnego. Stracić 600W na obciążeniu to żaden problem. 60 10W rezystorów, czy żarówki samochodowe w wersji dla desperatów
Jak nietrudno policzyć by przepuścić 100A na 12V potrzeba rezystancji 0.12oma - co najwyżej tyle powinna wynosić rezystancja obciążenia, całkowicie otwartych tranzystorów i rezystancji pomiarowej. Przy mniejszych prądach suma tych oporów rośnie.
Jak już pisałem stracenie 600W na chłodzeniu powietrznym jest możliwe choc kłopotliwe i tym bardziej kosztowne im większa moc wydziela się na pojedynczym tranzystorze. Jeśli zwiększymy ilość tranzystorów to koszt chłodzenia pojedynczego tranzystora spada dramatycznie - popularny wzór mówi że powierzchnia radiatora jest kwadratem traconej mocy. Dwa razy mniejszy tranzystor - powierzchnia radiatora 4 razy mniejsza. Radiator o Rt 5.2 K/W kosztuje 3zł i pozwoliłby stracić co najmniej 20W. Na 600W trzeba by ich 30. Całkiem sporo tych tranzystorów, radiatorów i sterujących komparatorów. Na szczęście można te liczbę zredukować. Jak pisałem przy 100A opór to 0.12oma. Niech rezystencja pomiarowa ma 0.02oma wtedy odkłada się na niej 2V przy 100A, i 100mV przy 5A - kłopotów z pomiarem być nie powinno. Czyli na 0.12-0.02 przy 100A odkłada się 10V. Wystarczy wiec do rezystorów w obciążeniu włączyć diody by przyciąć te 10V. Tanie badziewne diody są tanie jak barszcz a ponieważ są tanie mają adekwatne do ceny forwad voltage 1-1.5V. 3-4 szeregowo łączone diody dołączone do rezystancji obciążenia zredukują napięcie w konsekwencji moc strat i zamiast trzydziestu radiatorków wystarczy kilkanaście.
Do tej pory takie urządzenie można by regulować w sposób ciągły - zamiast przetwornika DAC można by wstawić potencjometr i płynnie regulować moc do ukręcenia gałki
Kilkanaście radiatorków to jednak nadal sporo. Ich liczbę można jednak jeszcze zredukować. Skoro i tak prąd steruje się cyfrowo, to można podzielić obciążenie na sekcje gdzie tranzystor pracuje jako łącznik wydzielający niewielką moc załączając obciążenie. Tylko w jednej sekcji tranzystory pracują liniowo i tylko one mają radiatorki za 3 zł. irf8788 itf7413z nadają się na przełączniki, sterowanie z portów uC przez wzmacniacz operacyjny. Podział 1000W na sekcje powinien umożliwiać sterowanie, sekcja liniowa musi być większa od najmniejszej przełącznikowej.
Przykładowy podział 1000W 100,100,200,200,200 i 200W w liniowej. Bramki sterowane z 12V, w przypadku wyjścia napięć wszystkich bramek sekcji liniowej poza <2-10> V informujemy uC by zmienił stan sekcji przełącznikowych. Jako że steruje się tylko mocą 200W a 800W jest w sekcji przełącznikowej z kilkunastu radiatorków robi się kilka.
No i co myślicie o moim wirtualnym projekcie
0%
Filtr - po stronie pierwotnej - spoko, ale jest różnica między prądem pobieranym przy obciążeniu zasilacza 30% a 95% - i tak samo jest różnica w tętnieniach.
Drugie rozwiązanie - no to chyba supercapy, bo co innego to skutkuje 2-3x większą obudową zasilacza, a supercapy to 2.4V pojedyncze ogniwo.
Zaś co do dławików, to nie pamiętam by ten element służył filtracji napięcia.
OK, ale filtr AC jest przed przełączaniem, czyli zanim tętnienia wynikłe z niego powstają. Przynajmniej, jeśli chodzi o napięcia do podzespołów, filtracja tętnień wynikłych z przełączania to zadanie dla filtrów PI na wtórnej i dławików wyjściowych.
Wiadomo, że jest różnica w poziomie tętnień, zależnie od obciążenia - ma być w normie ATX cały czas tak czy inaczej. Im mniej, tym lepiej.
Tak, ale jeśli wezmę enermaxa z 82% sprawności i chiefteca z 75%, obciążę tak samo przy tej samej nominalnej mocy zasilacza to ten pierwszy będzie raczej cichszy niż ten drugi, a mogę cię zapewnić, że chefteci GPS z reguły powyżej 80% nie mają - przez co obciążone w okolicach 80% nominalnej mocy już wyraźnie wyją. Ujmę zatem sprawę inaczej - przy tej samej klasie chłodzenia zawsze cichszy będzie zasilacz o większej sprawności - bo mniej mocy trzeba będzie wydmuchać w postaci ciepłego powietrza. Teraz jasne? Praktycznie każdy zasilacz ma chłodzenie niemal jednakowo zrobione więc zasadniczo bardziej na komfort pracy wpływa sprawność niż jakieś magiczne turbinki w nielicznych drogich modelach zasilaczy.
A jeśli za Chiefteca GPS podstawimy starsze BQ, Seasonici albo Enermaxy, które też 80% zrobią może przy 50% obciążenia@230V?
Nie, chłodzenie zasilaczy nie jest jednakowo zrobione. Owszem, większość ma wiatraki z góry obecnie (to wyklucza wiele nowych Anteców), ale projekt przepływu powietrza w takim np. Seasonicu X-Series jest zgoła odmienny niż w jakimkolwiek innym zasilaczu - np. zupełnie inaczej rozmieszczone radiatory, inny kształt owych, przekształcenie obudowy zasilacza w radiator, etc.
0%
Co nie oznacza, że można je skutecznie WYELIMINOWAĆ. Można ograniczyć, jasne, ale wyeliminować nie. A zawsze będą zależne od obciążenia i tego też nie zmienisz.
0%
No i co myślicie o moim wirtualnym projekcie...
A gdzie widziałeś tanią jak barszcz diodę na 100A? Chyba, że źle zrozumiałem koncepcje? Za 100 zł można kupić rezystor 0,1 oma na 200 watów:
http://www.tme.eu/html/PL/rezystory-drutow...3_PL_pelny.html
Kilka takich równolegle+radiatory + tranzystor o małym Rds(on) + te diody o których wspomniał pawełpclab (też po 100 zł) i całość powinna działać nawet bez wentylatorów. Ot po projekcie i 'trudnościach z odprowadzaniem ciepła'. Projekt może też dodatkowo robić za kuchenkę
0%
Co nie oznacza, że można je skutecznie WYELIMINOWAĆ. Można ograniczyć, jasne, ale wyeliminować nie. A zawsze będą zależne od obciążenia i tego też nie zmienisz.
Ale co to za problem, jeśli zostanie te 10-20 mV p-p pod pełnym obciążeniem? Sekcje zasilania układów są tak skonstruowane, że dostabilizują/odfiltrują to napięcie wg jeszcze ściślejszych norm. Ale jak dostaną czystsze napięcie, to nie będą się tak męczyć.
0%
Nie żartuj. Z 12V 1.6V robią a obecnie 1.2-1.3, działają z małym wypełnienem i dodatkowo wielofazowo (co zmniejsza zarówno tętnienia jak i obciążenia zaworów) i jeszcze uważasz, że tętnienia będące 'w normie czyli rzędu 120mVpp 'męczą' przetwornicę? Bez przesady, ok?
0%
Nie żartuj. Z 12V 1.6V robią a obecnie 1.2-1.3, działają z małym wypełnienem i dodatkowo wielofazowo (co zmniejsza zarówno tętnienia jak i obciążenia zaworów) i jeszcze uważasz, że tętnienia będące 'w normie czyli rzędu 120mVpp 'męczą' przetwornicę? Bez przesady, ok?
A możesz przestać wsadzać mi w usta coś, czego nie napisałem? O całkowitym wyeliminowaniu tętnień do zera też nie pisałem ani słowa...
0%
rezystancje pomiarową. W reszcie obciążenia opornościowego można użyć znacznie tańszych ale o gorszych parametrach zmian temperaturowch rezystorów 10W. A jeszcze lepiej diód. Zastosowanie dużych 100A diód jest jakimś rozwiązaniem ale nieoptymalnym ze względu na koszty. Bo 100A przy spadku napięcia rzędu 1.5V da 150W do rozproszenia - czyli zysk będzie w postaci rozbicia mocy traconej na kilka elementów. Jednak 150W to nadal dużo.
Lepszym rozwiązaniem jest użycie dużej ilości małych diód. Kilka diód łączymy
szeregowo a do tego jeszcze rezystor ograniczający. Takie sekcje doprowadzamy do tranzystora. Na tych małych diodach wydziela się niewielka moc więc nie potrzebują radiatorów. http://fwd4.me/G4N 5.5 za 100sztuk to tanio jak barszcz.
Kolejna bardzo ważna sprawą jest punkt pracy tranzystora. Jako punkt pracy rozumiem tutaj prąd przy którym na tranzystorze wydziela się maksymalna moc.
Poprzednio przedstawione rozwiązanie nie było optymalne, bo punkt pracy był
na prądzie maksymalnym. Jak już pisałem przy założonym prądzie 100A rezystancja w tym stanie powinna wynieść 0.12oma na co składają się rezystancje: pomiarowa - Rp, obciążenia - Ro i tranzystorów Rt.
Maksymalna moc na tranzystorze wydziela się gdy jego napięcie jest równe napięciu na pozostałej rezystancji, czyli rezystancja tranzystora jest równa Rp+Ro. Czyli przy
punkcie pracy 100A Rt=60mOmów
Przy punkcie pracy 100A zastosowanie pomysłu z diodami jest trywilalne. Moc i tak jest największa, więc stosując diody które zachowują się jak swego rodzaju źródła napięciowe o polaryzacji przeciwnej do zasilania obniżamy napięcie. Dodatkowo widać że niedoskonałość tych diodowych źródeł napięciowych działa na naszą korzyść - zwiększanie prądu ogranicza napięcie zasilające reszty układu. Oszacowanie ilości diód jest stosunkowo proste.
Minimalne napięcie zasilające to 11.4V, max 12.6V. Nawet stosując wyjątkowo podłe diody o dużym Uf uda się ograniczyć moc tranzystora o 30%, przy lepszych diodach o mniejszych wahaniach Uf nawet więcej.
Jeśli jednak tak ustalimy punkt pracy tranzystora by przy prądzie 100A był on
całkowicie otwarty to na takim tranzystorze wydzieli się znikoma moc.
Z powyższego wynika że Ro+ Rp jest nieco mniejsza od 0.12oma przy 100A, a Rt=Rdson. Stąd wniosek że maksymalną moc strat idealny tranzystor będzie miał przy 50A. W rzeczywistości nieco więcej bo nie ma idealnych tranzystorów. 50A*12/2 = 300W. Poprzednio była mowa o 600W.
Niestety w tym przypadku zastosowanie pomysłu z diodami jest bardziej skomplikowane, bozmniejszenie napięcia przez diody wymaga by Ro+Rp+Rdson malało by osiągnąć założone 100A. Zmiejszanie Ro+Rds skutkuje tym że Rdson/Ro+Rp rośnie, a przecież max moc strat będzie przy Rt/Ro+Rp=1, czyli zmniejszanie rezystancji przesuwa punkt pracy w kierunku większych
prądów. Podobnie zmniejszanie się Uf diody wraz ze spadkiem prądu również przesuwa punkt pracy w kierunku większych prądów. Dlatego trzeba zastosować lepsze diody o małym Ufmax. P600G 6A, Ufmax 0.95 będzie się nadawała kosztuje 29gr przy 100szt, Ufmin przyjmujemy 0.7V.
Napięcie zasilające to min 11.4V, max 12.6V. Rp=20mOmów da taki sam zakres pomiarowy jak miernika ICL7106. Szukamy takiego Ro i ilości diód by moc strat na tranzystorach była najmniejsza.
max n diód:
11.4-I*Rp=9.4V -> max 9 diód.
Uf_min=0.7*9=6.3V
zakres napięć poza diodami 5.1-6.3V
Rdsoon+Rp+Ro nie większe niż 5.1V/100A = 51mOm
Wypadkowe Rdson tranzystowa/tranzystorów - powinno być możliwie małe w stosunku do 0.051 by punkt pracy dało się przesunąć w pobliże 50A.
Potrzebujemy tranzystora o dużej mocy, dużym prądzie i niskim napięciu.
irlr8714 135W 160A 2.4-3.1mOm 1.11K/W za 3zł przy 175C rdson wzrasta 1.75razy. Przy 4 sztukach wypadkowe Rdson 1mOm. Czyli Ro=30mOm.
Moc maksymalna gdy Rt=Ro+Rp=50mOm. Max moc 4 tranzystorów P=U^2/4R U-<5.1;6.3>V P=198W
To za dużo na radiatorki za 3zł trzeba zwiększyć liczbę tranzystorów.
Moc max jednego tr. na radiatorze 5.2K/W w temp otoczenia 50c.
(175-50)/(5.2+1.11)=19.5W. Tranzystorów musi być 10. Zwiększenie tranzystorów przesuwa punkt pracy w kierunku mniejszych prądów wiec nie ma co liczyć ponownie. Jak widać za pomocą diód zredukowano ilość tranzystorów z 15 do 10 -chodzi o układy o punkcie pracy w okolicach 50A. Diód będzie 20*9 i będą kosztować 30zł na tranzystorach oszczędza się 15zł, ilość rezystorów mocy 10W spada ze 100 do 36 co da kolejne 20zł.
Jak widać rozwiązanie z diodami ma porównywalne koszty do tego z radiatorami. Przy czym taki stan rzeczy jest spowodowany spowodowany kosztami chłodzenia -zwiększenie z liczby tranzystorów z 4 do 10.
Zadziwiające wyniki. Kto by pomyślał że kluczowym kryterium jest koszt radiatora
p.s.
Prawdopodobnie boxowe chłodzenia CPU dały by radę schłodzić każdy z tych 4 tranzystorów. Nie było by pasywnie ale także niespecjalnie głośno.
p.p.s
Problem z mocą traconą na tranzystorach można rozwiązać za pomocą inteligentnego sterowania nimi. Wyszło że wystarczą 4 sekcje każda sterowana prze jeden tr, a max moc strat może wydzielić się gdy I=50A. Widać że max strat jednej sekcji jest przy 12.5A. Wystarczy za pomocą sterowania nie dopuścić to takiej sytuacji. 50A to dwie sekcje całkowicie otwarte i dwie całkowicie zamknięte - moc strat tranzystorów jest bliska zeru
0%
'Taka metoda upraszczania obliczeń jest skuteczna i może być stosowana,'
Te uproszczenia są tak 'piękne', że autor już poległ na jednostkach. Później brnął dalej i otrzymał zupełnie błędne wyniki. Temperatura wody będzie się podnosić o trochę ponad 90 stopni. Wstyd panowie... elementarne rachunki... POPRAWIĆ TO!!! 1 stopień na kg w kaloriach to 1 kcal. To taka wodna jednostka od 'wody' pochodząca. 4186 to może być tylko J.
Niestety nie ma bliższych informacji dotyczących tranzystorów, ani też schematu, aby można było się zorientować jak wygląda obciążenie. Jeżeli tam jest mosfet to zawsze można go zastąpić lepszym. Z blokiem chłodzenia wodnego irf1405 powinien wytrzymać.
Na koniec kucha z pierwszej strony. Słowa 'technika' i 'technologia' to nie są synonimy. W zdaniu 'Wprawdzie technika 40 nm dość skutecznie temu przeciwdziała' powinno być zastosowane 'technologia'.
Masz rację! Nie nie zauważyłem Twojego komentarza. co wprawdzie mnie nie usprawiedliwia, ale nieco tłumaczy. Dlaczego nie zauważyłem wcześniej oczywistego błędu? Stara zasada logiczna mówi, że z prawdy zawsze wynika prawda, natomiast z fałszu - fałsz lub prawda. Dziwnym zbiegiem okoliczności fałszywie obliczony przyrost temperatury niewiele się różnił od rzeczywistego, co utwierdziło mnie w poprawności obliczeń. Co mogę dodać? Dziękuję za zwrócenie mi uwagi. Skończyło się dobrze, chociaż nie musiało! Fart! Ale czy można coś osiągnąć bez łutu szczęścia? Pozdrawiam serdecznie!
0%
0%
0%