Gry i konsole
Artykuły
Artykułów na stronę
« 7 8 9 10 11 12 13 ... 15 »
Sebastian Krzeczkowski | 28.11.2009 | 95319 odsłon | 138 komentarzy
W historii kinematografii i gier komputerowych czasami pojawiały się tytuły tak dobre, że już w dniu premiery było wiadomo, iż wkrótce pojawi się ich kontynuacja (lub kontynuacje). I nie chodzi jedynie o odcinanie kuponów i zarabianie na świetnie przyjętej marce. To coś więcej. To chęć zgłębienia przedstawionego w pierwowzorze tematu, pokazania wydarzeń z innej perspektywy czy skupienia się na dalszych losach bohaterów, którzy nie zawsze okazują się czyści jak łza i jedną egoistyczną decyzją potrafią zniszczyć swój kryształowy wizerunek w naszych oczach. Większość z nas nie wyobraża sobie, że mogłyby nie powstać takie produkcje, jak: Ojciec chrzestny II, Obcy - decydujące starcie, Mroczny rycerz, Fallout 2, Diablo II, Half-Life 2, Final Fantasy VII, Street Fighter II, Grand Theft Auto 3, Tomb Raider II: The Dagger of Xian czy Warcraft III: Reign of Chaos. Według wielu analityków, komentatorów, dziennikarzy oraz samych graczy najnowsza część serii Call of Duty o podtytule Modern Warfare 2 bez wątpienia ma szansę trafić na tę listę niezapomnianych sequeli (z różnych względów). Ale nie uprzedajmy faktów i sprawdźmy, co tym razem zaproponował nam tandem Infinity Ward i Activision. więcej »
Dawid Grzyb | 10.10.2009 | 49111 odsłon | 57 komentarzy
Znana i lubiana, głównie przez brać konsolową, firma Capcom wstrząsnęła światem w 1996 roku: gra „Resident Evil” okazała się mroczna, niesamowicie wciągająca i pod wieloma względami nowatorska. Wręcz doskonale definiowała wyjątkowy podgatunek gier z nurtu action adventure – survival horror, który zmusza gracza do ostrożnej, nietypowej rozgrywki. Tu trzeba się liczyć z każdym zużytym nabojem, każdą wykorzystaną apteczką oraz przeciwnikami, którzy są zdolni uśmiercić postać dużo szybciej niż w innych grach akcji. Gdy dodamy do tego mroczną fabułę rodem z powieści H.P. Lovecrafta czy Grahama Mastertona – łatwo sobie wyobrazić, co czeka gracza. Seria „Resident Evil” przez tych trzynaście lat bardzo się rozrosła. W połowie września pojawiła się jej najnowsza część. Zapowiedzi były bardzo obiecujące. Czy warto było czekać? więcej »
Sebastian Krzeczkowski | 20.09.2009 | 89770 odsłon | 132 komentarze
Need for Speed to jedna z kilku serii w dorobku firmy Electronic Arts (inne to m.in.: Fifa, Medal of Honor, The Sims), której kolejne części sprzedają się w milionowych nakładach, przynosząc swoim twórcom jeszcze większe zyski. Ostatnio marka nie miała zbyt dobrej passy, kolejne tytuły otrzymywały coraz gorsze oceny. I gdy wszyscy myśleli, że „elektronicy” wreszcie postanowili odłożyć Need for Speed na zakurzone półki archiwum, z ich obozu gruchnęła nieoczekiwana informacja. Firma nie dość, że nie zrezygnowała z następnej części, to poinformowała, że trwają prace nad aż czterema nowymi grami z serii. Pierwszą jest właśnie Need for Speed Shift. Ostateczny gwóźdź do trumny czy Feniks powstający z popiołów? więcej »
Dawid Grzyb | 19.09.2009 | 51152 odsłony | 34 komentarze
Ile to już razy mieliśmy do czynienia z Batmanem? Aż trudno zliczyć. Przygody mrocznego rycerza przykuwają tak samo internautę i kinomana. Dlaczego – łatwo odpowiedzieć. Batman jest w stu procentach człowiekiem. Nie ma on żadnych nadprzyrodzonych mocy i dlatego jest nam bardzo bliski. Pokazuje nam, jak skuteczny jest człowiek w walce ze złem, gdy tylko ma motywację. Początkowo Batman, stworzony przez Boba Kane’a w 1939 roku, był kolejnym bohaterem pełnym chwały, zaraz obok Supermana. Krystalicznie czysta i prostolinijna postać – wzór do naśladowania. Minęło kilkadziesiąt lat, zmieniło się podejście do tzw. superbohaterów. Twórcy komiksów zaczęli powoli dostrzegać, że herosi pokroju Batmana, którzy po zapadnięciu zmroku prowadzą krucjatę przeciwko złu, też mają ludzkie słabości i często borykają się z problemami dnia powszedniego. Właśnie to przykuwa nas do komiksów, monitorów i kinowych foteli. Po znakomitym ostatnim filmie z udziałem Christiana Bale’a oraz Heatha Ledgera przyszedł czas na grę: „Batman: Arkham Asylum”. Zebrała ona niesamowite recenzje i w ogóle nie jest powiązana fabularnie z filmem „Mroczny rycerz”. Bardziej pasuje do pokręconej twórczości Tima Burtona niż do epickiego dzieła Christophera Nolana.
więcej »
Dawid Grzyb | 30.08.2009 | 89440 odsłon | 62 komentarze
No i stało się. Wreszcie doczekaliśmy się kolejnej gry z serii Wolfenstein. Pierwsze wieści o najnowszej części sięgają roku 2004. Wtedy właśnie Todd Hollenshead udzielił pierwszego wywiadu dotyczącego gry portalowi TechTV. Minęło pięć lat i wreszcie spełnia się sen wielu zagorzałych fanów serii. 18 sierpnia 2009 roku zapadnie w pamięć bardzo dużej liczbie graczy. Rzadko kiedy zdarza się, by gra komputerowa powodowała dreszczyk emocji w naszej redakcji. Jednak tym razem to mrowienie znów zagościło na naszych plecach. Głęboko wierzyliśmy w tę grę, jednocześnie zdając sobie sprawę z dwóch rzeczy. Po pierwsze, został wykorzystany nieco leciwy już silnik graficzny IdTech 4, po drugie, fabuła rysowała się dość znajomo. Trochę nas to niepokoiło. Fala mieszanych uczuć dała się jednak okiełznać, ponieważ każda gra, z którą ma cokolwiek wspólnego ekipa pana Carmacka, czyli id Software, okazuje się mniejszym lub większym hitem. Nie można pominąć studia Raven Software, które brało czynny udział w tworzeniu Wolfensteina. Jak wyszło tym razem? więcej »
Mieszko Krzykowski | 24.08.2009 | 220967 odsłon | 99 komentarzy
Czasy, gdy monitor LCD był luksusem dostępnym dla nielicznych, to odległa przeszłość. Dziś coraz powszechniejsze są ekrany o przekątnej 22 i 24 cali. Przy obecnych cenach coraz więcej osób kupuje drugi monitor, aby powiększyć swój obszar roboczy. Jednak mało kto korzysta z dwóch monitorów w grach. To kazało nam zadać pytanie, jak obecne gry obsługują taką lub większą ich liczbę. więcej »
Piotr Bulski | 08.05.2009 | 70863 odsłony | 49 komentarzy
Laptopy, na których można grać, to śmietanka w tej klasie „pecetów”. Przynależność do kategorii „przenośne komputery do gier” to już przeważnie sygnał, że mamy do czynienia z obficie wyposażonymi produktami. Jednak wydajność opisywanej w ten sposób maszyny może okazać się niewystarczająca do zabawy takiej jak na komputerach stacjonarnych. Problemem jest często karta graficzna, która nawet jeśli jest potężna, jak na chipy mobilne, nie zawsze jest zdolna obsłużyć najbardziej zaawansowane graficznie tytuły. więcej »
Krzysztof Marcinkiewicz | 21.02.2009 | 47525 odsłon | 43 komentarze

Przemierzyliśmy cały świat w poszukiwaniu takich miejsc jak to. Dotarliśmy w miejsca, których niezwykłość przekraczała  ludzką wyobraźnię, i spotkaliśmy tam najlepszych i najbardziej narwanych kierowców. A potem wyznaczyliśmy trasy i kazaliśmy się im ścigać. Wielu się połamało. Ale byli i tacy, którzy do dziś spijają śmietankę z wielkiego kufla chwały. Masz ikrę? Nie boisz się postawić wszystkiego na jedną kartę? Nie zawahasz się wziąć udziału w karkołomnych wyścigach, w których stawką może być trwałe złamanie kręgosłupa? Witaj w Pure – najczystszej rozgrywce w najbrudniejszym sporcie świata!

więcej »
Tagi: atv, pure, quad
Maciej Jakubski | 14.12.2008 | 46514 odsłon | 61 komentarzy

Łatwiej, szybciej, więcej. World of Warcraft w ciągu czterech lat istnienia zmienił rynek gier komputerowych jak żadna inna gra w historii komputerów. Różnie można mówić o zjawisku stworzonym przez Blizzard. Jedni narzekają, że to przez World of Warcraft umierają gry na pecety – bo jak tu robić gry, skoro i tak wszyscy grają w Warcrafta. Inni dowodzą, że jest to doskonały przykład przewagi blaszaków nad konsolami. Jest World of Warcraft na Xboksa czy PlayStation? Nie ma, czyli pecety górą! Nie sprawdziły się pobożne życzenia przeciwników, którzy przepowiadali, że Warcraft szybko przeminie, zostanie zastąpiony przez lepsze MMORPG. Liczba fanów w dalszym ciągu rośnie, nowy dodatek właśnie pobił rekord sprzedaży w pierwszym dniu premiery i chyba nikogo specjalnie nie zdziwię stwierdzeniem, że przyszłość World of Warcraft jest jeszcze bardziej różowa niż przeszłość.

więcej »
Michał Korkuć | 24.11.2008 | 101297 odsłon | 118 komentarzy
„War, war never changes”. Słowa te każdemu miłośnikowi gatunku RPG (ang. Role Playing Game) przywołują uśmiech na usta. Kiedy w 1997 roku na platformę PC zawitał Fallout, rynek tego typu gier miał się dobrze. Tytuły takie, jak: Final Fantasy VII, pierwsza część serii Elder Scrolls Legend, Diablo czy mająca wyjść w następnym roku Baldur's Gate, skutecznie zainteresowały i przyciągnęły rzeszę miłośników rozrywki komputerowej, w której siła miecza ustępuje umiejętnemu prowadzeniu dialogów (no może oprócz Diablo). Jak na tamte czasy, Fallout nie miał oszałamiającej grafiki (paradoksalnie, dzięki temu dzisiaj bez obaw można do niego powrócić). Jednak to nie oprawa wizualna sprawiła, że postapokaliptyczna wizja rzeczywistości tak przypadła do gustu milionom graczy na całym świecie. Jeśli nie grafika, dźwięk ani długość gry (średnio zaawansowanemu graczowi ukończenie głównego wątku fabuły zajmowało 40 godzin), to co sprawiło, że Fallout zyskał miano gry legendy? Wystarczy jedno słowo, aby wyjaśnić ten fenomen: klimat. Czy najnowsza odsłona tej kultowej serii stanęła na wysokości zadania i godnie kontynuuje legendę poprzedniczek, jednocześnie odświeżając jej wizerunek i wprowadzając innowacyjne rozwiązania?
więcej »
Paweł Pilarczyk | 02.11.2008 | 126812 odsłon | 67 komentarzy
Gdy w 2004 roku ukazał się Far Cry, zaskoczył praktycznie wszystkich. Nikt nie traktował poważnie niewielkiego studia Crytek, które starało się narobić wokół siebie trochę szumu demem technologicznym X-Isle. Nikomu nawet nie przyszło do głowy, że niepozorna niemiecka firemka prowadzona przez trzech Turków może wydać tytuł, który zwróci czyjąkolwiek uwagę, zwłaszcza że w 2004 roku, gdy debiutował Far Cry, wszyscy i tak czekali na gry Doom 3 i Half-Life 2. A tu bach! Far Cry okazał się niesamowitym przebojem. więcej »
Filip Straburzyński | 26.10.2008 | 42501 odsłon | 61 komentarzy

Drogi Fanie gier z serii Max Payne!

Piszę do Ciebie ten list, aby przestrzec Ciebie i Twoich przyjaciół. Tych przyjaciół, z którymi niegdyś przegadałeś godziny o wspaniałości pierwszej i drugiej części gry studia Remedy. Śpieszę przestrzec Cię przed niejakim Johnem Moore’em, który targnął się na ten wspaniały tytuł własną adaptacją filmową. Drogi Fanie, strzeż się, nie daj się zwieść i nie ufaj nikomu!

więcej »
Tagi: film, max payne
Mieszko Krzykowski | 06.09.2008 | 83954 odsłony | 56 komentarzy
W dniach 20–24 sierpnia odbyły się w Lipsku jedne z największych na świecie targów gier komputerowych. Ponad 500 firm z całego świata miało swoje wystawy w gigantycznym kompleksie hal. Mieliśmy okazję zagościć na tych targach na cztery godziny. Niestety, to zbyt mało czasu, żeby dokładnie wszystko obejrzeć, jednak udało nam się dotrzeć do kilku ciekawych stoisk. więcej »
Paweł Pilarczyk | 23.08.2008 | 38775 odsłon | 16 komentarzy
Drugi dzień imprezy Intel Developer Forum nie był mniej ciekawy od pierwszego. Zaprezentowano perspektywy rozwoju przenośnych urządzeń internetowych (ang. Mobile Internet Device, MID), przyszłość telewizji, a także prace nad najnowszym oprogramowaniem, grami i filmami. Szczególne wrażenie zrobiły na nas trójwymiarowe animacje studia DreamWorks (także nadchodząca produkcja „Monsters vs. Aliens”) oraz prezentacje gier Far Cry 2 i Rage. Artykuł wzbogaciliśmy o zestaw filmów z prezentacji.
więcej »
Krzysztof Marcinkiewicz | 12.07.2008 | 40892 odsłony | 27 komentarzy

Seria Alone in the Dark przetrwała wiele. Od wielkich sukcesów trzech pierwszych gier po niezbyt udane kontynuacje i dwa filmy w reżyserii Uwe Bolla. Kiedy wszystkie znaki na niebie wskazywały, że seria sięgnie dna rynsztoka, coś się stało. Coś ożyło. Coś opętało producentów. Pogrążyli się w mroku i odbili od smrodliwych czeluści z prędkością wystrzelonego pocisku. Oto do sprzedaży trafiła Alone in the Dark (zwana dawniej Alone in the Dark: Near Death Investigations) – gra mroczna, gra pełna akcji, gra czerpiąca garściami ze swoich korzeni, a jednocześnie umiejętnie wprowadzająca serię w nowe czasy. To już nie jest tępy klon Resident Evil, to już nie młócka kosiarką spalinową z hordą wygłodniałych zombi. To dreszcze i emocje, jakie towarzyszą każdemu w ciemnym korytarzu, gdy z oddali słychać, że coś się zbliża, a bateria w latarce właśnie się kończy... Strach i adrenalina, czyli wszystko to, czym opętany jest każdy, kto pozostanie sam w mroku...

więcej »
Krzysztof Marcinkiewicz | 25.05.2008 | 94326 odsłon | 92 komentarze

Zapomnijcie o San Andreas. Witajcie w Liberty City – mieście grzechu, zbrodni i wolnej miłości. Myślicie, że skoro kilka lat temu graliście w Grand Theft Auto III, to znacie to miasto? Bzdura! Jeśli zaczynacie myśleć o czwartej części z takim podejściem, to czeka Was zderzenie z betonową ścianą przy prędkości 200 kilometrów na godzinę. W tym mieście nie ma kompromisów, jest tylko twardy kodeks kryminału i jeśli ktoś próbuje go obejść albo zlekceważyć, to czeka na niego sroga zemsta oprychów i gangsterów wszelakiej maści. A miało być pięknie... Oto bowiem pewien Słoweniec – Niko Bellic – zdecydował się wyruszyć do Stanów Zjednoczonych, by ziścić swój amerykański sen i żyć w krainie marzeń i spełnionych życzeń... Czy to na pewno prawdziwe powody emigracji Niko do Ameryki? Przeczytajcie recenzję Grand Theft Auto IV – zapraszamy w podróż po świecie, w którym w kabriolet amerykańskiego snu wjeżdża tir z bałkańską rzeczywistością!

więcej »
Sebastian Krzeczkowski | 20.04.2008 | 119484 odsłony | 129 komentarzy
Czy marzyłeś kiedyś o tym, by zostać zabójcą? Ale nie takim łysym, napakowanym gościem z kodem kreskowym na karku, który eksterminuje każdego, kto stanie mu na drodze. Zabójcą, który jest w stanie niepostrzeżenie podejść do przyszłej ofiary na tyle blisko, by ta poczuła oddech przeznaczenia na swojej skórze i w bezruchu oczekiwała, aż zimna stal przeszyje jej ciało niczym nóż masło. Zabójcą, który każde zadanie stawia wyżej niż swoje życie, traktując je jako wyznanie pełnego oddania i bezgranicznej wiary. Jeżeli odpowiedź jest twierdząca, to już teraz masz możliwość sprawdzenia się w tej nietypowej profesji. Na szczęście tylko w świecie wirtualnym. więcej »
Sebastian Krzeczkowski | 10.02.2008 | 76327 odsłon | 41 komentarzy
Od wielu lat producenci sprzętu komputerowego prześcigają się w pomysłach na jeszcze większe uatrakcyjnienie wirtualnej rozgrywki. Na rynku dostępna jest szeroka gama myszek komputerowych o najdziwniejszych kształtach, zróżnicowanej liczbie przycisków czy obudowach, do stworzenia których wykorzystano nietypowe materiały. A także klawiatur o wysokim lub niskim skoku klawiszy i kierownic pokrytych skórą o stopniu obrotu nierzadko zbliżającym się do 1000 jednostek. Zagorzali gracze znajdą także specjalnie wyprofilowane pady czy kontrolery sterujące przepustnicą w samolocie lub innymi elementami awioniki. Jednakże mimo tego ogromu urządzeń graczom ciągle czegoś brakowało. Nieskrępowanych ruchów przy rozglądaniu się, wolności, niezależnego patrzenia w jednym kierunku i biegnięcia w innym bez konieczności wciskania "nastu" klawiszy jednocześnie. Stąd właśnie pomysł na śledzenie ruchów ciała gracza podczas rozgrywek. więcej »
Krzysztof Marcinkiewicz | 30.12.2007 | 115310 odsłon | 72 komentarze
Mass Effect jest pierwszą częścią nowej, kosmicznej trylogii RPG, nad którą pracują twórcy legendarnych Baldur's Gate, Neverwinter Nights, Jade Empire czy chociażby Knights of the Old Republic. BioWare jest firmą, która ma bardzo wielkie doświadczenie w produkcji wysokobudżetowych gier RPG. Tym razem postanowiła odbić od dotychczas tworzonych przez siebie światów fantasy i zabrała się za space-operę, jakiej jeszcze nie było. Gra została wydana na konsolę Xbox 360, zaś prace nad jej kontynuacją ruszyły pełną parą. Głośno mówi się również o pecetowej konwersji, gdy wygaśnie okres wyłączności dla Xbox 360. Podobnie jak to było z Jade Empire, Mass Effect prędzej czy później trafi na pecety. Jest to opowieść o losach kapitana Johna Sheparda, o zbliżającej się zagładzie wszelkiego organicznego życia, która przeplata się z miłością, intrygami, aferami, podstępami, zasadzkami i morderstwami.
więcej »
Krzysztof Marcinkiewicz | 09.12.2007 | 90513 odsłon | 57 komentarzy
Przez bardzo długi czas o Spore wiedziałem bardzo niewiele. Na próżno poszukiwałem w Internecie jakichkolwiek materiałów, które w jakiś szerszy sposób zaspokoiłyby mój głód wiedzy na temat nowej gry twórcy Sim City i The Sims. Will Wright zresztą wiedział, co robi. Skutecznie odwracał naszą uwagę kolejnymi dodatkami do The Sims 2 i nikt tak naprawdę nie pytał o Spore. W końcu nie ujawniając żadnych szczegółów sam ogłosił w jednym z wywiadów, że pracuje nad tą produkcją i będzie ona równie gigantycznym przełomem w branży gier, jak debiut rynkowy The Sims. I cisza. Żadnych faktów, mających potwierdzić tę tezę. Will Wright ot tak sobie wysunął tezę i powiedział, że jest ona prawdziwa, bo już nieraz udawało mu się przełamywać bariery i tworzyć coś zupełnie nowego. Mijały tygodnie, kolejne tragi GDC i E3, a informacji na temat Spore ciągle było niewiele. Wreszcie zmowa milczenia została przerwana i zdecydowano się ujawnić garść faktów związanych z tym tytułem. Czy przechwalanie się Wrighta było kłamstwem? Nie zobaczyłem zbyt wiele, pytania ciągle pozostają bez odpowiedzi, ale niech mnie! Spore faktycznie jest przełomem! więcej »
Artykułów na stronę
« 7 8 9 10 11 12 13 ... 15 »
Aktualności
Szczegóły na temat najnowszej rodziny chipów Intela. 30
Creative Assembly stanęło na wysokości zadania. 8
Ogromna wydajność i gigantyczny pobór energii. 15
Czekają nas też pewne ograniczenia w działaniu techniki łączenia kart. 12
Zoptymalizowane, podświetlone. 10
Czas zacząć się bać. 41
Gratka dla miłośników starych komputerów. 11
Użytkownicy Nintendo Network będą bezpieczniejsi. 8
Headset odchodzi w zapomnienie. 11
Czy to początek czegoś większego? Microsoft zmienia nazwę Sklepu Windows. 22
Zmiana nastąpi jeszcze w tym roku. 37
Czy to początek czegoś większego? Microsoft zmienia nazwę Sklepu Windows. 22
Kolejne problemy z Androidem Oreo. 9
Smartfon, wbrew wcześniejszym przypuszczeniom, trafi do Europy. 14
Gratka dla miłośników starych komputerów. 11
Właściciele GeForce’ów gotowi na nadchodzące premiery. 5
Czas zacząć się bać. 41
Facebook
Ostatnio komentowane