Testowanie sprzętu dobiegło końca, a konkretniej w piątek, 31 grudnia, choć sprzęt jest jeszcze u mnie w domu, to już spakowany i gotowy do oddania ;) Przy dzisiejszym pakowaniu postanowiłem że dobije do okrągłych 10 wpisów, dlatego "pstryknąłem" jeszcze małą sesje zdjęciową płycie którą używałem przez te 3 tygodnie. Na początku chciałem zrobić kolejną 'nudną' recenzję, więc pomyślałem, że lepiej i ciekawiej wyjdzie to w postaci opisu zdjęć. Zobaczcie więc co mi z tego wyszło.
Era talerzowych dysków dobiega powoli do końca, co prawda możemy zobaczyć jeszcze informacje o ulepszeniach tej technologii, ale gdy tylko ceny dysków SSD spadną, a ich pojemność wzrośnie do wielkości takich jak dyski talerzowe, możemy się spodziewać "inwazji" SSD na rynek. W jednym z pierwszych wpisów napisałem, że nie zrobię testów dysku, jednak zmieniłem zdanie i jak widać powstał kolejny wpis.
Kilka lat temu podkręcanie było zajęciem za które zabierało się stosunkowo mało ludzi, ponieważ po 1. ludzie obawiali się o swój sprzęt, po 2. nie mieli wiedzy ani doświadczenia jak podkręcać. Natomiast teraz podkręcanie stało się tak popularne że niektórzy producenci płyt sami dokładają do płyt systemy automatycznego podkręcania, a w high-end'owych sprzętach robią wszystko żeby zdobyć uznanie overclockerów.
Przy zakupie nowego komputera większość ludzi lekceważy element jakim jest zasilacz. W 99% zestawów 'marketowych' lub tanich zestawach dostępnych na allegro, montuje się zasilacze producentów, których nazwy cieżko czasem odczytać, albo takich które są bardzo znane, ale z tej złej strony bo palą komputery. Ludzie zampominają przy tym, że to jest najważniejszy element w komputerze, gdyż on zasila wszystkie podzespoły, od jego pracy zależy czy komputer będzie chodził stabilnie. Nawet drobne różnice napięć, lub przeskoki napięcia mogą spowodować fizyczne uszkodzenia podzespołów, a co gorsza nawet może to doprowadzić do pożaru. Więc, w dwóch kolejnych wpisach postaram się przedstawić budowę, wygląd, wydajność oraz stabilność zasilacza Enermax Modu 87+ 500 W. Zacznę od budowy i wyglądu.
Witam, tej części porównania przedstawię wydajność, pobór prądu, oraz temperaturę pracy obydwu kart. Przy testach nie obyło się bez problemów, szczególnie z 3D Mark'ami, które po zainstalowaniu poprawek do DX11, i innych bibliotek graficznych "wysypywały" się, albo w ogóle nie uruchamiały się. Chciałem do wykresów dołączyć też wyniki z 3D Mark 11, ale w nim występuję jakiś błąd którego do teraz nie udało mi się usunąć, po prostu w drugium teście program zawiesza się, zawsze w tym samym momencie. Ale mniejsza z tym co poszło źle, skupmy się teraz na platformię testowej.
Dzisiaj premiera nowych Radeonów z serii HD6900, a ja, w tym wpisie postaram się przedstawić i porównać głównie ze strony technicznej, karty: Sapphire Radeon HD 5850 1GB oraz Gigabyte Radeon HD 5870 Super Overclock. Na początku zacznę od parametrów technicznych obu kart, potem przejdę do porównania cech widocznych na zdjęciach, a więc zaczynajmy.
Witam wszystkich, mam na imię Jonasz, i mam przywilej testować zestaw nr 2, a konkretniej:
- Płytę główną: Gigabyte GA-X58A-UD5
- Procesor: Intel Core i7-920
- Kartę graficzną Gigabyte GV-R587SO-1GD (Radeon HD 5870)
- RAM: 2 × 2 GB Kingston HyperX 2133 MHz
- Zasilacz: Enermax Modu 87+ 500 W
- Chłodzenie: Cooler Master V8
- Dysk: Seagate Barracuda XT 2 TB