SunTzu, Czwartek, 4 listopada 2010, 20:41

Firma LaCie to bardzo specyficzny producent akcesoriów. Przykładem tego jest chodź by sam fakt, że stosują powszechnie FireWire. Chcąc podkreślić swoją odrębność nie rzadko na ich produktach widzimy "logo szczególnej troski" produktów Apple. Dziś jednak posunęli się o krok do przodu.

000011484cd3090a.jpg

Rysunek jest dość obrazowy. Produkty LaCie z interfejsem USB 3.0 są od teraz kompatybilne z Maciem. Osiągnięto to w oczywisty sposób. Firma zrobiła szereg kontrolerów.

000011494cd3099b.jpg

Expresscard dla MacBooka.

jestem tylko cieka jak złącze ExpressCard jest podłączone w MacBookach. Mamy tu dwie możliwości USB2.0/PCI Express. Jeżeli przez USB to jest zwykła papka marketingowa.

0000114a4cd309a7.jpg

Karta PCI Express dla Mac Pro

Tu producent chwali się "The fastest technology available on the market (up to 5Gb/s)". Jest to interfejs PCI Express x1. To oznacza przepustowość 250MB*2(w obie strony)*8(MB->Mb)=4Gb/s. Jest chyba coś o czym nie wiem.

Gratulacje LaCie za chęci i napisanie sterowników na dość "marginalną" platformę. To rzadkość u producentów, często okupiona wysoką ceną. To rozwiązanie daje szansę na to, że karty rozszerzeń innych producentów też będą działać o ile będą wyposażone w ten sam kontroler NECa.

Ocena newsa
Ocen: 1
Uwagi
Zgłoś redakcji błąd na tej stronie
Komentarze (10)
Stanley (2010.11.04, 20:58)
#1
Od niedawna mam dysk Lacie Edmini v2 320GB kupiony za 148zl(czyli chyba tanio?)podobny do 2 z lewej. Do moich zastosowan ok, niby ma 1000Gbit, usb2, niby dziala(ethernet via usb 425MBit), ale procek w tym Nas'ie jest koszmarnie powolny maksymalny transfer nie przekracza 30MBit(dla mnie ok nie potrzeba wiecej przez wifi)

Oby tym dyskom USB3 bylo potrzebne...bo obawiam sie ze to czysty marketing, ja w kazdym razie nigdy nie kupie nic wiecej od Lacie.
Edytowane przez autora (2010.11.04, 21:01)
SunTzu (2010.11.04, 21:00)
#2
Ja za to mam FireWire 1TB zerowe obciążenie CPU i bardzo wydajnie... W tym czasie postanowiłem... NIGDY WIĘCEJ USB!

Co z tego wyszło? Dziś mam kartę SD przez USB i dysk twardy na USB. Ze względu na to, że firewire o ile jest to zwykle 4pinowe, bez zasilania. Zamiast jednego kabla do wszystkiego muszę brać dwa do niczego. (Zasilanie+Firewire). Musiałem zrezygnować z rozwiązania. Niestety kopiowanie informacji z dysku USB na kartę SD to jakiś nocny koszmar.

Tak więc szkoda dla świata, że firewire nie jest w każdym kompie 6pinowe i nie jest to standard. Jednak dla producentów obudów/płyt głównych/laptopów ważniejsze jest 25 centów.
Edytowane przez autora (2010.11.04, 21:05)
vinci (2010.11.04, 21:30)
#3
Akurat LaCie zawsze było Makolubne ;)
Stanley (2010.11.05, 00:16)
#4
To potwierdzam, wspomniany dysk to jedyny(jak na tamte czasy) nas z obsluga hfs w trybie hosta usb, posiada serwer samby dla windowsa ale rowniez serwer wspoldzielenia plikow dla apple(nazwy nie znam), serwer multimediow dla itunes(za chiny ludowe nie wiem jak to zaimportowac?). Ponadto obudowa jest calutka metalowa, kolorki MacBook'a

A co do FireWire - 4 pinowe to tylko do kamerek, aparatow itp. w niektorych laptopach widywane(w moim starym budzetowym BenQ R55E bylo obok wejsc audio), pelna wersja ma lepsze mozliwosci zasilania niz te skromne w usb2
SunTzu (2010.11.05, 00:27)
#5
Widzę, że razem idziemy spać:) hehe... Tak tak firewire 4pin tylko do kamerek aparatów... Jednak w laptopach nie ma innego....

Dziś producenci z łaską dają złącza. Liczy się bardziej design niż możliwości urządzenia.... Gratki lapka, a firma upadła szkoda.

Właśnie sobie przypomniałem, że z FireWire w ogóle sprawa jest przes.... MS w w7 skończył zdaje się wsparcie dla pewnych funkcji FireWire.

Co do twardziela... Tyle bajerów, a i tak ograniczeniem jest USB:P Fajnie, że dali LAN... Ale jak masz tam tak zajebisty CPU to i tak tego nie wykorzystasz.
Edytowane przez autora (2010.11.05, 00:29)
MacBirdie (2010.11.05, 10:04)
#6
SunTzu @ 2010.11.05 00:27  Post: 8188
Właśnie sobie przypomniałem, że z FireWire w ogóle sprawa jest przes.... MS w w7 skończył zdaje się wsparcie dla pewnych funkcji FireWire.

Przestał obsługiwać połączenia sieciowe za pomocą firewire, nic poza tym chyba, więc jest jeszcze nadzieja do czasu upowszechnienia się USB 3.
SunTzu (2010.11.05, 10:10)
#7
MacBirdie @ 2010.11.05 10:04  Post: 8190
SunTzu @ 2010.11.05 00:27  Post: 8188
Właśnie sobie przypomniałem, że z FireWire w ogóle sprawa jest przes.... MS w w7 skończył zdaje się wsparcie dla pewnych funkcji FireWire.

Przestał obsługiwać połączenia sieciowe za pomocą firewire, nic poza tym chyba, więc jest jeszcze nadzieja do czasu upowszechnienia się USB 3.

A co ci po USB3.0 jak skopiujesz dane z dysku USB3.0 na drugi zewnętrzny 3.0 to zamulisz kompa!

W7 ma tajemniczy sterownik FireWire Legacy.... Bez niego działa mi zewnętrzny napęd. Horror. Musiałem się nagłowić.... Jeżeli w8 pozbędzie się tego stera to mogiła.
Iro (2010.11.07, 10:46)
#8
Od kiedy mam eSATA, FW przestało być dla mnie atrakcyjne, bo jest kilkukrotnie wolniejsze.
SunTzu (2010.11.07, 12:23)
#9
Iro @ 2010.11.07 10:46  Post: 8202
Od kiedy mam eSATA, FW przestało być dla mnie atrakcyjne, bo jest kilkukrotnie wolniejsze.

Zależy jakie. Masz 9pinowe 3,2Gb/s troszku szybsze od eSaty 3Gb/s

Poza tym eSata jest tylko do dysków. Po FireWire można zrobić sieć/podłączyć inne urządzenia.... W idealnym świecie zamiast wciskać 3 złącza USB, 1eSata, Lan, wystarczyłoby 1złącze FireWire. Jaka oszczędność w laptopach.

To by dało np. możliwość zwiększenia wylotów powietrza i możliwość zrobienia lepszego chłodzenia. W idealnym świecie....

... Paradoksalnie dominacja Apple wcale nie sprzyja FireWire. Wręcz przeciwnie umiera.
Edytowane przez autora (2010.11.07, 12:26)
radoskór007 (2010.11.11, 17:24)
#10
Problem jest pewnie w kosztach, producentom komputerów nie opłaca sie kupować FW ponieważ mając jeden kontroler USB dostajesz 4 gniazda(rozgałęźnik czy cos takiego) a z FW to chyba jest tak że jeden kontroler obsługuje jedno gniazdo(point to point). Po za tym do każdego kontrolera FW trzeba doprowadzić osobna linię PCIe a do USB 1 linia PCIe->1 kontroler->4 gniazdka. Niestety brutalna ekonomia wygrała.
Ja żałuje że w laptopach i stacjonarnych oraz zewnętrznych dyskach nie stosują E-SATAp to godnie zastapiłoby FW
Edytowane przez autora (2010.11.11, 17:26)
Zaloguj się, by móc komentować