Oprócz horrendalnie drogiego laptopa-tabletu opartego na najnowszej platformie Intela - LifeBook T900, Fujitsu zaprezentował rozwiązanie dla nieco mniej zamożnych miłośników ekranów dotykowych. Chociaż słowo tanie w tytule jest mocno przesadzone, relatywna różnica w cenach między obiema nowościami producenta jest naprawdę spora.
Do budowy netbooka LifeBook UH900 użyto niezwykle popularną w tym segmencie platformę Intela z procesorem Atom Z530 i zintegrowanym chipsetem graficznym GMA500 na czele. Poza tym zastosowano 2GB pamięci RAM typu DDR2 i dysk SSD o pojemności 62GB. Za komunikację ze światem odpowiadają moduły 3G, WiFi i Bluetooth. Swoją pozycję na ziemskim globie określić można za pomocą wbudowanego odbiornika GPS.
Główną atrakcją urządzenia jest jednak wyświetlacz multi-touch - stosunkowo mały, 5.6-calowy, jednak o wyjątkowo dużej jak na tę wielkość rozdzielczości - 1280x800 pikseli. Dotykowy interfejs jest wykorzystywany dzięki wspierającemu go, nowoczesnemu oprogramowaniu - Windows 7 Home Premium. Trzeba mimo wszystko przyznać, że obsługa pełnoprawnego systemu na ekranie tego rozmiaru, może być niezbyt łatwa, jeżeli nie posiada się małych japońskich rączek.
Tak bogata ilość różnorodnych funkcji komputera sprawia, że wbudowany akumulator jest w stanie zapewnić mu zasilanie tylko przez 3 godziny, co wynikiem rewelacyjnym, jak na urządzenie mobilne, nie jest.
Produkt można nabyć w trzech wersjach kolorystycznych - Mocha Black, Fiery Red oraz Vintage Gold, tak więc każdy znajdzie coś dla siebie. O ile tylko będzie w stanie zapłacić 849$, bo tyle właśnie kosztuje tania wersja tabletu Fujitsu.
'O ile tylko będzie w stanie zapłacić 849$, bo tyle kosztuje najtańsza wersja tabletu Fujitsu.'